Bieżące odcinki cz. 1
Sceny Amber&Deacon okropnie nudne. Amber się przyznała że kocha Deacona ale i tak tego nie musiała mówić każdy to wiedział nie wiem tylko po co Deacon tak nalegał aby Amber była z nim szczera i powiedziała co do niego czuje pewnie chciał usłyszeć na własne uszy że ona go kocha bo nikt do tej pory jemu tego nie mówił
Zachowanie Amber jest nie do zniesienia nie mogę na nią patrzeć i nie wiem co ten Rick w niej widzi?
Pogawędka Ridge'a i Brooke bardzo mi się podobała Brooke ma ładny gabinet
Co do sprawy z Tonym i Kristen nie dziwię się że Eric tak negatywnie podchodzi do związku Kristen i Tony'ego boi sie o swoją córkę. Cały ten wątek z Kristen i Tonym też jest okropnie nudny i mam nadzieję że niedługo się zakończy
Pogawędka Ridge'a i Brooke bardzo mi się podobała Brooke ma ładny gabinet
Co do sprawy z Tonym i Kristen nie dziwię się że Eric tak negatywnie podchodzi do związku Kristen i Tony'ego boi sie o swoją córkę. Cały ten wątek z Kristen i Tonym też jest okropnie nudny i mam nadzieję że niedługo się zakończy
Ja też. Myślę że Eric nie powinien rozkazywac swojej córce. W końcu to jej wybór z kim chce życ myślę też że Eric powninien zaufac Stefie w końcu to ona ma 6 zmysłDamians pisze:Razem ze Stefą stoję po stronie miłości![]()
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Abec, chyba 190 cm, a nie 190 m.
Rozumiem ten niepokój Eric'a odnośnie Kristen. Wczorajsze sceny jednak udowodniły, że Kristen i Tony potrafią się kochać ostroźnie, w końcu Tony miał spodnie. Dobrze, że Sally przygadała Tony'emu. I ten pojechał do jakini lwa. I dobrze, że oboje postawili się rodzince. Mam tylko nadzieję, że Kristen będzie jednak ostroźna w swoim związku.
Fajna była ta rozmowa Ridge'a z Brooke - promowano nowe technologie. Widać było, że korzystają już z szerokopasmowego internetu.
Gabinet Brooke - rzeczywiście jest gustownie urządzony.
Beth zaczyna coraz mądrzej gadać. Ona zna córkę i wie, co ona czuje.
Amber powiedziała, to co powiedziała. Pytanie tylko, czy będzie konsekwentna w tym, co powiedziała. Teraz powinna przestać wiecznie spotykać się z Deacon'em. Wyjdzie to jej i małżeństwu na dobre.
Rozumiem ten niepokój Eric'a odnośnie Kristen. Wczorajsze sceny jednak udowodniły, że Kristen i Tony potrafią się kochać ostroźnie, w końcu Tony miał spodnie. Dobrze, że Sally przygadała Tony'emu. I ten pojechał do jakini lwa. I dobrze, że oboje postawili się rodzince. Mam tylko nadzieję, że Kristen będzie jednak ostroźna w swoim związku.
Fajna była ta rozmowa Ridge'a z Brooke - promowano nowe technologie. Widać było, że korzystają już z szerokopasmowego internetu.
Beth zaczyna coraz mądrzej gadać. Ona zna córkę i wie, co ona czuje.
Amber powiedziała, to co powiedziała. Pytanie tylko, czy będzie konsekwentna w tym, co powiedziała. Teraz powinna przestać wiecznie spotykać się z Deacon'em. Wyjdzie to jej i małżeństwu na dobre.
Widzę, że są tacy, co nie mają zielonego pojęcia o wirusie HIV. Zanim zaczną rozgłaszać herezje na ten temat niech się czegolowiek o tym wirusie i postępowaniu po jego wykryciu dowiedzą, jeśli dalej chcą tak zaciekle się wypowiadać. Domyślam się, że ci znawcy na pewno nigdy nie znali osobiście żadnej heteroseksualnej pary HIV+\HIV-. Nie wiedzą jak wygląda ich życie. Takie pary, jeśli decydują się na wspólny związek i są sobie wierne zasługują na wyjątkowy podziw. Prowadzą normalne życie seksualne pod kontrolą lekarza. Wiedzą doskonale, co robią i na bieżąco kontrolują ew. zagrożenie przeniesieniem się wirusa. I dobrze wiem, o czym piszę - nie posiłkuję się jakimiś domysłami czy własnymi fobiami i wczuwaniami się w niewiadomo kogo tylko wiedzą jaką posiadam. Niektórzy sięgają szczytów egoizmu i arogancji. Dyskusja o tym w tym wątku jest jak najbardziej na miejscu, gdyż w dzisiejszych odcinkach poruszony był ten problem. Ale rozumiem, że niektórzy muszą szczególnie uważać, zważając na ich konto ostrzeżeń.
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
Ridge wykazuje się niezwykłą jak na niego przenikliwością, no chyba że system obejmuje nie tylko kamerę ale i słuchaweczkę w uchu, przez którą jakiś fachman instruuje Ridge'a co mam mówić
P.S. urocze jest jak Ridge mówi Brooke że ta może do niego dzwonić gdziekolwiek by on nie był
Bardzo się cieszę że Rick zobaczył całujących się Amber i Deacona, ten czworokąt powinien się zakończyć na zawsze, a oni nam tu serwują odgrzewany romans ciągnący się jak żółty ser na pizzy
Czas z tym skończyć, właściwie jest mi obojętne kto z kim będzie, ale niech już przestaną sobie nawzajem miłość wyznawać, żegnać się, witać się, przebaczać i inne szmery bajery 
P.S. urocze jest jak Ridge mówi Brooke że ta może do niego dzwonić gdziekolwiek by on nie był
Bardzo się cieszę że Rick zobaczył całujących się Amber i Deacona, ten czworokąt powinien się zakończyć na zawsze, a oni nam tu serwują odgrzewany romans ciągnący się jak żółty ser na pizzy
Scena w restauracji jest świetna xDD Thorne i Ridge komentują wszystko jak jakieś upośledzone dzieci xDD Mina Thorne'a kiedy mówił "Spójrz, przyszła Taylor" mnie rozbroiła xDD A Taylor fajnie się trzepie jak mówi
OMG!!! Brooke jest na wieży Eiffla z tym psycholem!!! Zrzuć go Brooke, zrzuć go!!! xDD
[ Dodano: 2007-07-25, 18:23 ]
Te sceny na końcu odcinka strasznie sztucznie wyglądały
Brooke fajne miny strzelała 
OMG!!! Brooke jest na wieży Eiffla z tym psycholem!!! Zrzuć go Brooke, zrzuć go!!! xDD
[ Dodano: 2007-07-25, 18:23 ]
Te sceny na końcu odcinka strasznie sztucznie wyglądały
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
-
GL Forever
- Posty: 1815
- Rejestracja: 2007-01-16, 15:27
- Lokalizacja: Polska








