Bieżące odcinki cz. 1
-
waldeQ
Hehe końcówka rozbrajająca. Całe dwa odcinki zapowiadały, że coś może się wydarzyć w tym stylu. Wystarczyło popatrzeć na twarze Deacona i Brooke. A szczególnie na jej. Tylko na to czekali. No cóż wydaje mi się, że ten wątek nie na tym jednym incydencie się skończy. A Eric i Clarke porażka. Pora się usunąć panowie. A u Ricka i Amber nic nowego, nie ma co komentować.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Dla mnie większym zdziwieniem była końcówka pierwszego odcinka, niż drugiego. Z tego poodu, iż przeczuwałem, co może się stać i powiedziałem sobie "to było do przewidzenia", gdy oglądałem całujących się Brooke i Deacon'a. Powiem szczerze, oni do siebie kompletnie nie pasują. romans Brooke i Deacon'a, pozostawiam na razie bez komentarza.
Cieszę się, że Kristen pozostała przy swoim, i nie posłuchała ojca i Clarke'a. Jeżeli oni naprawdę sie kochają, to pokonają wszystkie przeciwnści.
Ten golf Rick'a mnie nie dziwił, w końcu mamy w serialu jeszcze ten sam dzień. Nie przebrała się jeszcze Sally, jej wdzianko też mi się niezbyt podoba.
Troszkę mnie nastroła mnie scena wspomnień Bridget, jak kochała się z Deacon'em.
Cieszę się, że Kristen pozostała przy swoim, i nie posłuchała ojca i Clarke'a. Jeżeli oni naprawdę sie kochają, to pokonają wszystkie przeciwnści.
Ten golf Rick'a mnie nie dziwił, w końcu mamy w serialu jeszcze ten sam dzień. Nie przebrała się jeszcze Sally, jej wdzianko też mi się niezbyt podoba.
Troszkę mnie nastroła mnie scena wspomnień Bridget, jak kochała się z Deacon'em.
Wszystko trafnie ujęteForrester pisze:Brooke upadła dzisiaj jeszcze niżej aniżeli w momencie gdy spała z każdym z ForresterówPoszła do łóżka z własnym zięciem! To już jest tak obrzydliwe, że brak na to słów. Bridget zastanawiała się czy matka jest w pracy - owszem, wykonywała ona swój "najlepszy" zawód
Tym razem skrzywdziła swoją własną córkę.
Hahaha no nawet takiej wpadki po Brooke sie nie spodziewałem. To jest jednak szmata i dziś to zaprezentowała. I jeszcze zrobiła to z własnym zięciem, a wie jak bardzo jej córka do niego ciągnie
Nie można nie napisać, że Brooke i Deacon do siebie nie pasują, bo pasują idealnie, ale to, co zrobiła Brooke, było po prostu karygodne
Przecież to doświadczona kobieta po przejściach. Tyle przeszła, jeszcze kilka dni temu wyznawała miłość Ridge'owi, a teraz poszła do łóżka z własnym zięciem! Co za hipokryzja i żenada... Trzeba nazywać rzeczy po imieniu.
Rozumiem, że Deacon mógł się dać ponieść emocjom, ale Brooke ? Przecież Deacon to mąż jej córki, która nade wszystko go kocha!!!
Współczuję biednej Bridget głupiego i zdradliwego męża oraz pomylonej matki, która - jak napisał Cosmo - powinna założyć agencję towarzyską i zaspokajać tam nie tylko siebie i Forresterów, ale także osoby, które są z nimi powiązane: dzieci, wnuki, mężowie własnej córki!

Przecież to doświadczona kobieta po przejściach. Tyle przeszła, jeszcze kilka dni temu wyznawała miłość Ridge'owi, a teraz poszła do łóżka z własnym zięciem! Co za hipokryzja i żenada... Trzeba nazywać rzeczy po imieniu.
Rozumiem, że Deacon mógł się dać ponieść emocjom, ale Brooke ? Przecież Deacon to mąż jej córki, która nade wszystko go kocha!!!
Współczuję biednej Bridget głupiego i zdradliwego męża oraz pomylonej matki, która - jak napisał Cosmo - powinna założyć agencję towarzyską i zaspokajać tam nie tylko siebie i Forresterów, ale także osoby, które są z nimi powiązane: dzieci, wnuki, mężowie własnej córki!
Zapraszam do czytania:
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
http://www.forummns.pl/viewtopic.php?t=1195
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
No co Ty, Katarzynko?katarzynka pisze:Może Brooke coś się stało, bo całe dwa odcinki miała taki wzrok, jakby uciekła z zakładu dla obłąkanych... choć nie, zaraz, ona jest obłąkana skoro zrobiła coś takiego
... i ślubuję Ci uśmiech przy porannej kawie, parasol w deszczu i stokrotki na wiosnę...
W ostatnich odcinkach na pochwałę zasługuje Sally. Dobrze, że wspiera Tony'ego można powiedzieć, ze jest dla niego matką
Śmieszna byłą ta scena, jak Sally i Tony dobijają się do drzwi, a Stefa szybko schodzi ze schodów: "Kto tam????!!!"
"Sally Spectra"
Na końcu odcinka mieliśmy przepiękna muzykę, w ogóle ta ostatnia scena wyglądała jakoś dziwnie, jak nie z MNS
A może to się nam wszystkim, śniło
Cosmo, mucha i inni. A co w tym złego, że kobieta lubi seks
Aż się ciśnie na usta pytanie: "Wy nie lubicie?"- ale to oczywiście pytanie retoryczne
Jeden człowiek ma większe potrzeby, drugi ma mniejsze. Brooke najwyraźniej należy do tych pierwszych
. Seks jest dla ludzi, a Logan wie jak z niego korzystać
Dlatego ta wypowiedź o agencji towarzyskiej jest śmieszna.
Śmieszna byłą ta scena, jak Sally i Tony dobijają się do drzwi, a Stefa szybko schodzi ze schodów: "Kto tam????!!!"
Na końcu odcinka mieliśmy przepiękna muzykę, w ogóle ta ostatnia scena wyglądała jakoś dziwnie, jak nie z MNS
Cosmo, mucha i inni. A co w tym złego, że kobieta lubi seks
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Zachowanie Brooke złe, ale są mocne okoliczności łagodzące, pomijając hipnotyzujące wszystkich oczy Deacona, Brooke była/jest bardzo słaba emocjonalnie po różnych przejściach i dała się ponieść chwili, na szczęście małżeństwo Deacona i Bridget to parodia a nie małżeństwo, więc kto ogląda uważnie wie jak to wygląda, poza tym ja te odcinki już oglądałem dawno temu, więc nie robi to na mnie już wrażenia, mam na to wyrobione zdanie.Forrester pisze:Na razie słaba obrona ze strony fanów Brooke, czekamy na wypowiedź Adexa
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Słaba obrona, bo tu nie ma czego bronić
Brooke - jak ktoś już słusznie zauważył - ostatnio spadła z Wieży Eiffla. Niby nic nie wykryto, ale zawsze mógł być to jakiś uraz wewnętrzny
Do tego jeszcze została zahipnotyzowana "wzrokiem Deacona" i zrobiła to, co zrobiła...
Moja mała refleksja:
Bridget jest głupia
Brooke - jak ktoś już słusznie zauważył - ostatnio spadła z Wieży Eiffla. Niby nic nie wykryto, ale zawsze mógł być to jakiś uraz wewnętrzny
Do tego jeszcze została zahipnotyzowana "wzrokiem Deacona" i zrobiła to, co zrobiła...
Moja mała refleksja:
Bridget jest głupia
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Zięć to i owszem ,szkoda tylko ,że na papierku .
gdyby on jeszcze choć troche kochał Bridget . Tak czy inaczej to jedynie przyspieszy farse pod tytułem ,,szczęśliwe i pełne miłość małżeństwo Bridget i Deacon'a ''
Widzę ,że co nie ,które osoby pruderyjność i sam sex strasznie razi .
A może dlatego razi bo tak jest wygodniej
po części to się nie dziwie , to jednak temat tabu 
Widzę ,że co nie ,które osoby pruderyjność i sam sex strasznie razi .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice




