Deacon Sharpe

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Jego aktualne zachowanie świadczy że Deacon nie zmienił się. Co najwyżej troszeczkę, ale i tak `potem powróciłby do swojego "złego trybu życia". ::kwasny::
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Czaruje Bridget a ona jest taka naiwna ::plask wczolo: . Deacon może się zmienił i do czelu dąży po trupach.Niewiadomo co byłoby z Amber...Niby on ją kocha ale coby odstawiał jakby byli razem...Z niego to takie homo niewiadomo :mrgreen:
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Kaska pisze:Ja się wcale nie dziwię Amber, że go nie chce. Przecież w okrutny sposób wykorzystał Becky, Carmen, a teraz Bridget. Czy z nią nie zrobi tak samo?! ::ke::
No właśnie, Bridget jest już trzecią kobietą traktowaną przez Deacona w okropny sposób.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Gośka

Post autor: Gośka »

Cóż, trochę mi szkoda, że Deacon zmienił się na lepsze ;) Jako zły charakter był dużo lepszy. Taki zły0macho do przesady :D Troche mnie już słabią te gierki z Bridget. Może i robi źle, ale wydaje mi się, że wie o tym. Ale czy zawsze będzie miał nad tym kontrolę? Chyba raczej nie.....
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Gośka pisze:Cóż, trochę mi szkoda, że Deacon zmienił się na lepsze ;) Jako zły charakter był dużo lepszy. Taki zły0macho do przesady :D Troche mnie już słabią te gierki z Bridget. Może i robi źle, ale wydaje mi się, że wie o tym. Ale czy zawsze będzie miał nad tym kontrolę? Chyba raczej nie.....
Oczywiście, że nie zawsze, i on sobie z tego zdaje sprawę, ale co ugra przez ten czas to jego.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Lizzy napisała słusznie, że z Deacona to "homo niewiadomo".
A więc scenarzyści mają pole otwarte do dalszego kaształtowania tej postaci w różnych wariantach.
Nie byłabym zdziwiona gdyby naprawdę zakochał się w Bridget, a Amber zostawił na lodzie już po zepsuciu jej małżeństwa.
Dziwny ten Sharpe, prawdziwie "sharp". Bez skrupułów, a tego nie lubię.
Zaczynam tracić do niego sympatię po tym numerze z podsłuchem (telefon w wodzie) rozdziewiczania Bridget - feeee, bleeee ::kwasny::
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Od początku popierałem Deaocna wojnie z Forresterami ,ale ta ostatnia sytuacja przeraziła mnie i zniechęciła do niego ( słuchawka w szklance )
Wercia_Taylor

Post autor: Wercia_Taylor »

Robi pisze:Od początku popierałem Deaocna wojnie z Forresterami ,ale ta ostatnia sytuacja przeraziła mnie i zniechęciła do niego ( słuchawka w szklance )
Racja to było okropne ::kwasny:: .Ile cierpienie przyspożył Brooke i Ericowi. :evil: :evil:
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

No właśnie, on godzi w ich czulsze miejsca niż oni w jego.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
PetroPython
Posty: 1809
Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
Lokalizacja: Częstochowa
Wiek: 35

Post autor: PetroPython »

Deacon zdecydowanie przesadza z tą zemstą ::kwasny:: Mógłby zostawić Bridget w spokoju - ona nie jest niczemu winna. Przez niego jej życie stało się złudzeniem, to nagłe małżeństwo, zdecydowanie przesadza ::kwasny:: No i ta słuchawka w telefonie ::plask wczolo: Jest taki zaślepiony tą nienawiścią, że idzie po trupach. a Amber i tak nie odzyska, bo chociaż ta ma ona wątpliości, to zostanie z Rickiem zapewne dlatego, że nie chce przeczyć sama sobie. To byłoby trochę dziwne; cały czas Rick był najważniejszy, a teraz nagle ni stąd ni zowąd zostawiłaby go dla Deaona :roll:
jahek
Posty: 278
Rejestracja: 2005-09-29, 23:38
Lokalizacja: Poznan

Post autor: jahek »

Deacon, walcząc z Forresterami stał się gorszy niż oni sami. Nie wiem, co Bridget w nim widzi... Bridget powinna poszukać CJ-a jeśli chce mieć bardzo spokojne życie, bez niespodzianek.
STREFKA czyli Stephanie, Thorne, Ridge, Eric, Felicia, Kristen i Angela
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Deacon przeszedł wielką metamorfozę psychiczną. Na początku był zły, chytry i przebiegły, liczyła się dla niego tylko kasa. A teraz? Stał się dobry, czułym, pragnącym miłości factem.

Sam nie wiem, który Deacon był lepszy?
Lubiłem jego początkowe teksty, były one takie dosadne ::rad::
Potem w okresie uganiania się za Amber przestałem go lubić, małżeństwo z pół-głupią Bridget było ( jest?) totalną pomyłką, ale teraz ?? Sam nie wiem co o tym sądzić. Nie chce skrzywdzić Bridget prosząc ją o rozwód, ale jednocześnie zdradził ją. W ogóle ta cala obecna sytuacji związana z jego postacią jest bardzo dziwna ::kwasny::
TayRid

Post autor: TayRid »

Oj dziwna i to na maxa , najpierw dziewica ::jezyk:: a nastepnie nałożnica Loganowa hehe :mrgreen:
Wolałam go intrygującego i szorstkiego , teraz przynudza z Bridzią :wink:
Awatar użytkownika
Cosmo
Posty: 1730
Rejestracja: 2006-09-08, 21:45
Lokalizacja: Mysłowice

Post autor: Cosmo »

Damians pisze:Deacon przeszedł wielką metamorfozę
No straszną, kocha Amber, jest w małżeństwie z Bridget i śpi z Brooke. ::kwasny:: On się nie zmienił, najwyżej bardziej szanuje kobiety ale nic więcej.
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Od początki lubiłam Deacon'a. Tylko jak się pojawił. Ale teraz kiedy ożenił się z Bridget, przespał z Brooke,a w tym samym czasie mówił Amber że ją kocha to ja już nie wiem co o nim myśleć...
ODPOWIEDZ