Tak, tylko że Massimo kocha Stephanie a nie Sally.Olunia pisze:Tez uważam ze z Massimo i Sally bylaby świetna para.
Massimo vs Eric
W tej walce jestem za Eric'em. Widać, że Stefa jest z nim szczęśliwa i tak powinno zostać. A Massimo niech idzie do Sally
[ Dodano: 2007-08-11, 00:21 ]
W tę walkę zaangażował się również Ridge - chociaż z marnym skutkiem
. Lepiej niech walką z potężnym Massimem zajmie się sam Krawiec. Ci dwaj panowie się bardzo nie lubią. Nie wyobrażam sobie co będzie, kiedy Eric dowie się, że ojcem Ridge'a jest właśnie Mass
III wojna światowa

[ Dodano: 2007-08-11, 00:21 ]
W tę walkę zaangażował się również Ridge - chociaż z marnym skutkiem
Tego właśnie się boi Stefania...straci szacunek innych, i swój ( jej zdaniem) autorytet moralny, jakim jest np. dla Taylor...nawet z medycznego punktu widzenia dzieci Ridga powinny wiedzieć kto jest ich dziadkiem, a Ridge, kto jest jego ojcem...Eric również ma prawo poznać prawdę, wtedy wyszło by na jaw czy zostanie ze Stefanią...Będzie Ericowi przykro, wielki cios..to jego ulubiony syn...ale nie jego 
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."
by MACY.
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."
by MACY.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Korinn, nie wiem czy ulubiony. Dzieci nie powinno sie wartościować kategoriami ulubiony - najmniej lubiany. Ridge jest najstarszym synem Eric'a. Oczywiście nie powinno sie wartościować, ale w rzeczywistości róźnie bywa. Tu w tej sprawie najbardziej stronnicza jest Stephanie, ona wyraźnie faworyzuje Ridge'a. U Eric'a tego nie zauważyłem.
Trudno powiedzieć, jakie będą relacje między Massimo a Eric'em, kiedy ten drugi dowie się prawdy. Mogę się spodziewać zwiększonej rywalizacji o względy Stephanie.
Trudno powiedzieć, jakie będą relacje między Massimo a Eric'em, kiedy ten drugi dowie się prawdy. Mogę się spodziewać zwiększonej rywalizacji o względy Stephanie.
Chodziło mi o ich zażyłość..z moich obserwacji wynika, ze Eric jest bardziej zżyty z Ridgem, poza tym jest projektantem, tak jak Eric i głównym powiernikiem spraw zarówno osobistych jak i firmowych...tylko ten aspekt mnie zainteresował, uczuć nie wartościuje...
"A beautiful face without a name,
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."
by MACY.
for so long.
A beautiful smile to hide the pain..."
by MACY.
W Portofino trochę odżyła ich rywalizacja.
Jak na razie cały czas przegrywa Mass, w końcu nie może użyć najważniejszego argumentu w ich konflikcie - tego, że jest ojcem Ridge'a. Jak tego nie ujawni, to zawsze będzie na przegranej pozycji.
Eric ostatnio powiedział, że Mass ma za duży wpływa na Ridge'a. I sam Ridge chyba też zaczyna to dostrzegać. Nie mogą pojąć, dlaczego "obcy" człowiek tyle robie...
Jednakże cały czas kibicuję Eric'owi, aby nie stracił Ridge'a i Stephanie, która go wybrała.
Jak na razie cały czas przegrywa Mass, w końcu nie może użyć najważniejszego argumentu w ich konflikcie - tego, że jest ojcem Ridge'a. Jak tego nie ujawni, to zawsze będzie na przegranej pozycji.
Eric ostatnio powiedział, że Mass ma za duży wpływa na Ridge'a. I sam Ridge chyba też zaczyna to dostrzegać. Nie mogą pojąć, dlaczego "obcy" człowiek tyle robie...
Jednakże cały czas kibicuję Eric'owi, aby nie stracił Ridge'a i Stephanie, która go wybrała.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Najwyższy czas odświeżyć ten wątek.
Relacje Eric'a i Massimo zmieniły nieco swój charakter. Obaj wcześniej rywalizowali o Stephanie. Teraz doszła nowa rywalizacja, być może o wiele niebezpieczniejsza. Rywalizacja o Ridge'a. Massimo chce wszystkim sterować, Eric, przynajmniej odniosłem takie wrażenie, chce zachować status quo. Tyle, że już nic między nimi nie będzie jak dawniej. Eric zna prawdę, Massimo musi zdawać sobie sprawę z tego, że Ridge był wychowywany przez innego faceta. Dla wszystkich to niekomfortowa sytuacja. Czalę goryczy przelało to, że Ridge przy Eric'u nazwał Mass'a "tatą". To na pewno uraziło dumę Eric'a. Nienawiść między Eric'em a Massimo jeszcze się zwiększy.
Relacje Eric'a i Massimo zmieniły nieco swój charakter. Obaj wcześniej rywalizowali o Stephanie. Teraz doszła nowa rywalizacja, być może o wiele niebezpieczniejsza. Rywalizacja o Ridge'a. Massimo chce wszystkim sterować, Eric, przynajmniej odniosłem takie wrażenie, chce zachować status quo. Tyle, że już nic między nimi nie będzie jak dawniej. Eric zna prawdę, Massimo musi zdawać sobie sprawę z tego, że Ridge był wychowywany przez innego faceta. Dla wszystkich to niekomfortowa sytuacja. Czalę goryczy przelało to, że Ridge przy Eric'u nazwał Mass'a "tatą". To na pewno uraziło dumę Eric'a. Nienawiść między Eric'em a Massimo jeszcze się zwiększy.
Po ostatnich odcinkach tylko czekam na to aż szczęście się odwróci i wreszcie Eric bedzie triumfował. Bo w tej chwili , naprawdę mu współczuje, i jeszcze w ostatnim odcinku zobaczył pocałunek Ridga i Briget
. Ale mimo wszystko mam nadzieję, że w ostatecznym starciu wygra Eric i mimo tego, że Massimo jest bilogicznym ojcem Ridga to jednak Ridg stanie właśnie po stronie Erica. I oczywiście nie wyobrażam sobie, żeby z powrotem nie był ze Staphanie. Chociaż jej się troche należał ten ochrzan 
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Ten pocałunek między Eric'iem a Jakce był sztuczny. Forrester kiedy się dowiedział prawdy o Nick'u i relacjach na lini Jacke-Massimo postanowił coś odebrać Marone'owi i pocałował Jacke.
Natomiast wizualnie to do siebie pasują

[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Ostatniego czasu w ogóle nie ma między nimi konfliktu. Razem rozmawiają i współpracują ,nawet dzisiaj na pokazie.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Raczej mają odruch wymiotny na widok Stephanie ,po tym co ostatnio zrobiłaOmar pisze:Już nie są zazdrośni o Stephanie i jak widać potrafią znaleźć wspólny język.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl






