Mass chyba zapomniał że Steph ma jeszcze troje dzieci z Ericiem.Beja pisze:Ten pomysł Massima o stworzeniu rodziny ze Stephanie i Ridgem był co najmniej dziwny.![]()
Bieżące odcinki cz. 1
Szkoda że Deacon jednak został z Bridget.
Według mnie bardziej pasuje do Brooke.
Stefa chce ukryć na zawsze swój sekret przed rodziną, ale znając ten serial to i tak się pewnie wkrótce wyda, tym bardziej że prawdę zna już teraz Massimo.
Stefa chce ukryć na zawsze swój sekret przed rodziną, ale znając ten serial to i tak się pewnie wkrótce wyda, tym bardziej że prawdę zna już teraz Massimo.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Po jego zachowanu gdy Stephanie nie chciała mu powiedzieć prawdy, to pewnie był by do tego zdolny.Ziggy pisze:Znając Massimo to pewnie zapłaciłby niezłą sumkę (może 5 milionów $justyna18 pisze:Stephanie popełniła błąd mówiąc mu że Ridge jest jego synem.) temu lekarzowi żeby dowiedzieć się prawdy.
Wzruszył mnie tekst Ridga o wspaniałości i opanowaniu Erica, że niby senior nie jest gwałtowny, impulsywny
i że Ridge chciałby być taki jak on
. Obaj są siebie warci.
Zakręcili mnie młodzi - Deacon i Briidget. Już byłam pewna że to koniec tego małżeństwa.
Cieszę się, że scenarzyści ograniczyli nam sceny z Amber i Rickiem. Ich to rzeczywiście mam przesyt.
A Stephanie po wyznaniu prawdy Massimo (teraz nie da się ukryć - zdradza rodzinę - obcy człowiek wie więcej niż ukochany mąż i syn - tyle o lojalności) powinna się liczyć, że jej tajemnica nie zostanie długo w ukryciu.
Zakręcili mnie młodzi - Deacon i Briidget. Już byłam pewna że to koniec tego małżeństwa.
Cieszę się, że scenarzyści ograniczyli nam sceny z Amber i Rickiem. Ich to rzeczywiście mam przesyt.
A Stephanie po wyznaniu prawdy Massimo (teraz nie da się ukryć - zdradza rodzinę - obcy człowiek wie więcej niż ukochany mąż i syn - tyle o lojalności) powinna się liczyć, że jej tajemnica nie zostanie długo w ukryciu.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
-
Gabi
Tak Biridget to bez wątpienia najbardziej naiwna osoba jaka jest w tym serialu... mogła zostawić Deacona, Brook bardziej do niego pasuje. A Stefania jest okropna, zabraniając Massimowi "ojcostwa" (tak to ujmę). Choć wolę scenariusz w którym Eryk jest ojcem Ridga.
PS: Podoba mi się para Brook i Deacona, ładnie razem wyglądają.

PS: Podoba mi się para Brook i Deacona, ładnie razem wyglądają.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Bridget jest gigantycznie zakochana w swoim męzu, że daje mu kolejną szansę. Może rozbroiła ją szczerość o tym, że mąż ją zdradził. Nie jeden facet na taką odwagę. Spodobał mi się teś tekst Bridget, że Deacon jest małym chłopcem, a nie mężczyzną. Po części ma rację.
Ridge zbt szybko wyzdrowiał. W MnS to normalne.
Stephanie według mnie popełniła gigantyczny błąd mówiąc Massimo, o tym, że jest odcem Ridge'a. Z deugiej strony wystraszyła się, tego, że on sam się dowie. Mass zapomniał, że Ridge to już około 40-letni facet i ma już ukształtowany system wartości. Chyba za późno, by wpajać synowi ojcowskie zasady. Massimo zapomniał o realiach.
Ridge zbt szybko wyzdrowiał. W MnS to normalne.
Stephanie według mnie popełniła gigantyczny błąd mówiąc Massimo, o tym, że jest odcem Ridge'a. Z deugiej strony wystraszyła się, tego, że on sam się dowie. Mass zapomniał, że Ridge to już około 40-letni facet i ma już ukształtowany system wartości. Chyba za późno, by wpajać synowi ojcowskie zasady. Massimo zapomniał o realiach.
Massimo znalazł się w bardzo trudnej emocjonalnie sytuacji. Z jednej strony ogromna radość - ma upragnionego syna z kobietą, którą bardzo kochał i chyba nadal kocha, z drugiej świadomość tego, co utracił. Massimo chciałby uratować choć przyszłość. Jednakże Stephanie nakazała Massimo milczenie. Trudno przewidzieć reakcję Ridge`a na tę wiadomość, ale na pewno byłby nią początkowo szok, niedowierzanie, bunt, a potem trudno przewidzieć jakby dalej się to potoczyło.
Bardzo trudna sytuacja dla Massima.
Staphanie raczej nie ma szans, żeby nie podejrzawała, że Eryk nie jest pewnym ojcem Eryka, musiałaby się wykazać totalną ignorancją z zakresie wiedzy o płodności człowieka, na pewno uprawiała seks z objema w tym samym cyklu płodnym (czyli okres max kilku dni różnicy) bo poprzedni cykl, w którym mogła zajsc w ciąże byłby ok miesiąc wcześniej a można określić ile tygodni ma płód i Rigde musiałby być urodzony prawidłowo niby wcześniak, a łatwo poznać czy dziecko jest donoszone. Eryk też nic nie podejrzewał.
Myślę, że Stephanie tak bardzo chciała być z Erykiem, że nie dopuszała do siebie myśli, że Eryk może nie być jego synem, stłumiła tę niepewność w sobie.
Bardzo trudna sytuacja dla Massima.
Staphanie raczej nie ma szans, żeby nie podejrzawała, że Eryk nie jest pewnym ojcem Eryka, musiałaby się wykazać totalną ignorancją z zakresie wiedzy o płodności człowieka, na pewno uprawiała seks z objema w tym samym cyklu płodnym (czyli okres max kilku dni różnicy) bo poprzedni cykl, w którym mogła zajsc w ciąże byłby ok miesiąc wcześniej a można określić ile tygodni ma płód i Rigde musiałby być urodzony prawidłowo niby wcześniak, a łatwo poznać czy dziecko jest donoszone. Eryk też nic nie podejrzewał.
Myślę, że Stephanie tak bardzo chciała być z Erykiem, że nie dopuszała do siebie myśli, że Eryk może nie być jego synem, stłumiła tę niepewność w sobie.
Zbieraj me gesty, przyklejaj do papieru, powstanie z nich osobowosc, dla Ciebie - przyjacielu. Zadumaj się nad nią, odczytaj ją "inaczej" - zabacz jak wiele może mieć ona znaczeń.
-
Gabi




