Bieżące odcinki cz. 1
-
Kajeczka90
- Posty: 108
- Rejestracja: 2007-05-23, 17:55
- Lokalizacja: Polska
EVERYBODY LIES.
- PetroPython
- Posty: 1809
- Rejestracja: 2007-03-08, 14:49
- Lokalizacja: Częstochowa
- Wiek: 35
Nie zauważyłem zmiany, jak zwykle wyglądała cudownieMilagros pisze:
Po długiej nieobecności pojawiła nam się Taylor trochę odmieniona(chodzi mi o wygląd
zewnętrzny)
Myślałem, że zobaczył w tym pudełku jakąś ropuchę.Milagros pisze:
Ridge zrobił fajną minę jak zobaczył ten kawałek placka![]()
Muzyka w tle leciała jak na jakimś pogrzebieMilagros pisze: Te jej marzenia o byciu sławną w świecie mody mi się nawet podobały![]()
Wszyscy nagle mówią o podziale firmy , to trochę śmieszne ,ale trzeba rozkręcić akcję
. W kwestii podziału firmą rację ma Eric , ponieważ Ridge i tak będzie rządził firmą obojętnie ile będzie miał udziałów ,ponieważ to on projektuję . Felicja czy Kristen wogólnie nie interesują się firmą ,a jedynie odbierają pensję , natomiast Thorne pełni fukncję dostarczyciela wszystkiego ,więc tak czy inaczej akcjami Forresterów będzie rządził Ridge . Natomiast z drugiej strony to i tak nie ma sensu ta kłotnie ,ponieważ władze sprawuję Brooke, więc konflikty wśród udziałowców mniejszościowych nie zmienią w zasadzie nic . Najważniejsze aby Brooke nie poszła w ślady Eric'a i nie zaczeła rozdawać swoich akcji .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
May, Bridget będzie miała o wiele więcej - w końcu dostatnie jeszcze akcje po Brooke
W tej wojnie popieram Eric'a. Skoro zakładając tę firmę ustalili, że robią to dla rodziny, dla dzieci, to niech dotrzymają słowa. Robi dobrze napisał, że przecież i tak Ridge będzie kierował firmą... A gdyby Felicja nic nie dostała to przecież mogłaby walczyć o majątek po rodzicach i na pewno coś by dostała - jeżeli nie udziały, to pieniądze za nie
W tej wojnie popieram Eric'a. Skoro zakładając tę firmę ustalili, że robią to dla rodziny, dla dzieci, to niech dotrzymają słowa. Robi dobrze napisał, że przecież i tak Ridge będzie kierował firmą... A gdyby Felicja nic nie dostała to przecież mogłaby walczyć o majątek po rodzicach i na pewno coś by dostała - jeżeli nie udziały, to pieniądze za nie
-
Martin Rode
- Posty: 992
- Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
- Lokalizacja: Europa
Chyba, że ktoś go zwolni, a zwalnia zawsze w ostatecznym rozrachunku właściciel udziałów.Robi pisze:Wszyscy nagle mówią o podziale firmy , to trochę śmieszne ,ale trzeba rozkręcić akcję. W kwestii podziału firmą rację ma Eric , ponieważ Ridge i tak będzie rządził firmą obojętnie ile będzie miał udziałów ,ponieważ to on projektuję .
Kristin jest zatrudniona w FC?Felicja czy Kristen wogólnie nie interesują się firmą ,a jedynie odbierają pensję , natomiast Thorne pełni fukncję dostarczyciela wszystkiego ,więc tak czy inaczej akcjami Forresterów będzie rządził Ridge .
Money, money and only money!!! Wreszcie coś mocnego
Forsa rządzi światem moi drodzy i wywołuje najwięcej emocji
Widać, że Bellowi znudziły się już te wszystkie sex afery (nareszcie) i inne ckliwe dyrdymały i może na trochę zmieni parę wątków na mniej płaczliwe.
A więc do boju, rozszarpujemy Firmę Forresterów i robimy miliardowe interesy z MM !!!
Forsa rządzi światem moi drodzy i wywołuje najwięcej emocji
Widać, że Bellowi znudziły się już te wszystkie sex afery (nareszcie) i inne ckliwe dyrdymały i może na trochę zmieni parę wątków na mniej płaczliwe.
A więc do boju, rozszarpujemy Firmę Forresterów i robimy miliardowe interesy z MM !!!
Nie wiadomo, ale możemy się domyślać, że jakieś wymierne korzyści z rodzinnej firmy one też też mają
Chyba nawet we Fiorelli było coś takiego, że pensje z rodzinnego wydawnictwa otrzymywali wszyscy, nawet ci, którzy tam nie pracowali
Jakby moi rodzice mieli firmę przynoszącą miliony, to też chciałbym otrzymywać pensje i podejrzewam, że bym ją dostał...
Amber miała już bardzo wyraźny brzuch w dzisiejszym odcinku. Moim zdaniem ten brzuch jej za szybko rośnie
Podobała mi się też dzisiejsza rozmowa Sally z Massimem 
Amber miała już bardzo wyraźny brzuch w dzisiejszym odcinku. Moim zdaniem ten brzuch jej za szybko rośnie
Przecież dziś wprost to wyjaśniono: dzieciaki dostają co roku trochę udziałów w firmie i co za tym idzie mają z tego jakąś część dywidendy. Ale to nie jest penjsa (nie jest za pracę, choćby fikcyjną itd.).
Nawiasem mówiąc tak jest i u nas, prezes Gudzowaty też ma ok. 5000 zł. penji co roku de facto żyje z dywidendy która jest o rzędy wielkości większa. Podobnie, w mniejszej oczywiście skali, ma wielu z nas.
Nawiasem mówiąc tak jest i u nas, prezes Gudzowaty też ma ok. 5000 zł. penji co roku de facto żyje z dywidendy która jest o rzędy wielkości większa. Podobnie, w mniejszej oczywiście skali, ma wielu z nas.
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Szykuje nam sie nowy, mocny wątek. Tym razem wokół pieniędzy.
Trudno mi na dzień dzisiejszy powiedzieć, kto ma rację, w tym zamieszaniu. Z jednej strony trochę racji ma Stephanie, z drugiej Eric. Poczekajmy na ciąg dalszy, wtedt być może wyrobię sobie zdanie w tej sprawie.
Wczoraj poczułem do Massimo cieplejsze uczucia. Dzisiaj się całkiem rozpłynęły.
Mam wrażenie, że on chce dać Ridge'owi swoją formę i fortunę oraz wpływy. Lekceważy jego dotychczasowe dokonania. Trochę egoistyczne podejście. Z tą michą z pizzą (tak mi się wydaje) trochę przesadził. Aż si boję, co on jeszcze wymysli.
Stephanie ostatnio pod wpływem Massimo zmienia zdanie jak chorągiewka. Po części ją rozumiem, bo boi sie o swoją rodzinę. Dla niej rodzina jest najważniejsza i dla jej obrony poświęci nawey część członków.
Taylor sobie autko kupiła. ciekawe, za ile.
Trudno mi na dzień dzisiejszy powiedzieć, kto ma rację, w tym zamieszaniu. Z jednej strony trochę racji ma Stephanie, z drugiej Eric. Poczekajmy na ciąg dalszy, wtedt być może wyrobię sobie zdanie w tej sprawie.
Wczoraj poczułem do Massimo cieplejsze uczucia. Dzisiaj się całkiem rozpłynęły.
Stephanie ostatnio pod wpływem Massimo zmienia zdanie jak chorągiewka. Po części ją rozumiem, bo boi sie o swoją rodzinę. Dla niej rodzina jest najważniejsza i dla jej obrony poświęci nawey część członków.
Taylor sobie autko kupiła. ciekawe, za ile.
-
Martin Rode
- Posty: 992
- Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
- Lokalizacja: Europa
Oczywiście "modowy" zbieg okoliczności musiał być, bo jakże by inaczej. Teraz wszyscy będa gadać o przyszłości firmy. Cieszy mnie bardzo nowy wątek z Amber-Amber jako Disagner. Lubię patrzeć, gdy moja ulubienica jest happy. Szkoda tylko, ze nie jest z Deaconem, ale cóż...nie można mieć wszystkiego.
Pozatym Stefa gada, że Bridget i Rick nie mogą dostac po równo. bo m.in nie są jej dziećmi. Tylko, ze tak samo Ridge nie jest synem Erica...więc tez powiniem pocałować....piąstkę.
Pozatym Stefa gada, że Bridget i Rick nie mogą dostac po równo. bo m.in nie są jej dziećmi. Tylko, ze tak samo Ridge nie jest synem Erica...więc tez powiniem pocałować....piąstkę.



