Eryk to właśnie jest dziwny, najpierw ostro z nimi walczy tak jak ze związkiem Thorne'a i Brooke a potem nagle spoko luzOlunia pisze:Byłam zaskoczona,żę Eric zgodził się z taka radością na to adopcję,nie martwił się czy mały jest chory.Kristen i Tony są wielcy,nie moga mieć dzieci,wiec pokochali obce dziecko.To piękne.
Bieżące odcinki cz. 1
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Zdziwiłem się, że Eric nie miał nic przeciowko.
Widocznie jest on zmienny jak szmatka na wietrze.
Amber jednak nie potrzebnie się wtrącała, ale widocznie
bardzo zależy jej na ich dzieciach.
Szkoda, że Brooke wyjeżdża mam nadzieję, że jednak
pokażą sceny ze SPA.
Bardzo dobrze Ridge'owi. Ona jak zwykle musi
mieć najwięcej i zawsze musi mieć rację.
Widocznie jest on zmienny jak szmatka na wietrze.
Amber jednak nie potrzebnie się wtrącała, ale widocznie
bardzo zależy jej na ich dzieciach.
Szkoda, że Brooke wyjeżdża mam nadzieję, że jednak
pokażą sceny ze SPA.
Bardzo dobrze Ridge'owi. Ona jak zwykle musi
mieć najwięcej i zawsze musi mieć rację.
A mi sie to podoba w Eryku,Adex-fan Brooke pisze:Eryk to właśnie jest dziwny, najpierw ostro z nimi walczy tak jak ze związkiem Thorne'a i Brooke a potem nagle spoko luzOlunia pisze:Byłam zaskoczona,żę Eric zgodził się z taka radością na to adopcję,nie martwił się czy mały jest chory.Kristen i Tony są wielcy,nie moga mieć dzieci,wiec pokochali obce dziecko.To piękne.![]()
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
Czy ktoś może mi wyjaśnić dwie kwestie?
o co chodziło z tą błyszczącą kurtką Zende?
co się stało ze smakowitym plackiem Massima?
Poza tym:
Amber podczas rozmowy z Rickiem przypominała mi Lady Makbet, a jej brzuch wygląda mi na poduszkę.
Connor jest bardzo spoko, zawsze go lubiłam, powinien być z Brooke.
Tony w koszulach wyglądał jakoś szczuplej.
jak bym miała tyle kasy i miłości w sobie, co Kristen i Tony, to adoptowałabym minimum pięcioro dzieci! 
Poza tym:
Ale obok tego trzeba mieć jeszcze czas i 'umiejętności rodzicielskie'. Może kiedyś doadoptują 
----------------------------------
Łał, nie spodziewałem się słowa "sukinsyn" w MnS
----------------------------------
Łał, nie spodziewałem się słowa "sukinsyn" w MnS
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Dziś można się było trochę uśmiać np. jak Bridget powiedziała że Deacon tak się troszczy o Brooke
lub to że Zende już dostał paszport z nowym nazwiskiem
dziecko ledwo się dowiaduje że ludzie go zabierają a już ma zmienione nazwisko
bardziej naciąganej historii być nie mogło jak taka ekspresowa adopcja -a mówią że "Moda.." się wlecze! Wtedy takiej osobie co tak mówi przypomnijcie ten wątek! Zebranie rodzinne przebiegło gładko aż za gładko
a jak Stephanie wyszła na koniec drugiego odcinka, można by pomyśleć że już się domyśliła (na marginesie mówiąc jej peruka znowu sztucznie wygladała dziś), zwróciłem uwage na Megan bo zachwalaliście jej kok a ja widze że to nawet nie kok z prawdziwego zdarzenia natomiast Brooke wyglądała uroczo i ładnie dała do zrozumienia że nie rezygnuje tylko wyjeżdża odpocząć, ale po co Bridget już chce do niej jechać?!
No i na koniec drugiego odcinka znowu ta reklama z Brooke 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Stephanie najpierw pije sobie miło herbatke w towarzystwie Deacona na urodzinach Ridge'a a później mówi że to sukinsyn.
Równa z niej babka!
Powiedziała że Brooke jest beznadziejną matką. No cóż, prawda jest taka że trudno się z nią nie zgodzić. Seks z własnym zięciem to potwierdza. Przynajmniej to że Brooke zrobiła sobie bahora sprawi że jakiś czas nie będe musiał na nia patrzeć.
Jak Deacon powiedział że jego syn będzie właścicielem firmy już myślałem że powie że jemu troche udziałów też się należy.
Sorry, to jest najznamienitszy dom mody czy jakiś lumpeks? Kiedy Amber oglądała ten projekt w grochy (to było w grochy no nie?
) to myślałem że spadnę z fotela. Rozumiem że mają rok 2001 ale chyba nikt nie chciałby nosić w tych czasach takich szmat!? A może to ja mam taki gust?... 
Jak Deacon powiedział że jego syn będzie właścicielem firmy już myślałem że powie że jemu troche udziałów też się należy.
Sorry, to jest najznamienitszy dom mody czy jakiś lumpeks? Kiedy Amber oglądała ten projekt w grochy (to było w grochy no nie?
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Dlaczego nie będziesz oglądać Brooke? Myślisz że nie pokażą jej na wyjeździe?
W sytuacji firmy to jeszcze dziwi mnie ciche stanowisko Thorne'a -a czy on czasem nie pracuje tez bardzo długo tam na dole w swoim marnym gabineciku? Jak jakiś kopciuszek
W sytuacji firmy to jeszcze dziwi mnie ciche stanowisko Thorne'a -a czy on czasem nie pracuje tez bardzo długo tam na dole w swoim marnym gabineciku? Jak jakiś kopciuszek
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Stefa zawsze była cięta na Brooke,ale przesadziła ,mówiąc o niej,że jest beznadziejną
matką
Odnośnie Deacona-myślałam,że raczej go zaakceptowała,a ona nazywa go"sukinsynem?"
Dobrze,że Brooke nie powiedziała o jedno słowo za dużo,bo wolę nie mówić,co by było,
gdyby Stefa to usłyszała...
Ale ona i tak już coś podejrzewa
Spotkanie w firmie przebiegło wyjątkowo sprawnie-Ridge dostał,to co chciał i wszyscy byli"happy"
Thorne dzisiaj robił za kelnera
przynosząc kieliszki i nalewając szampana
Amber ucięła sobie miłą pogawędkę z Deaconem-ale miał minę,gdy dotarło do niego,że
w przyszłości Eryk III przejmie firmę
Wyobrażenia Massima o powiedzeniu prawdy Ridge'owi były strasznie nudne
Zende nie dośc,że ma nowych rodziców,to jeszcze 2 nazwiska:Forrester Dominguez.
Szczerze mówiąc,myślałam,że będzie miał jedno po Tonym-ale wiadomo-tak brzmi bardziej dostojnie
matką
Odnośnie Deacona-myślałam,że raczej go zaakceptowała,a ona nazywa go"sukinsynem?"
Dobrze,że Brooke nie powiedziała o jedno słowo za dużo,bo wolę nie mówić,co by było,
gdyby Stefa to usłyszała...
Ale ona i tak już coś podejrzewa
Thorne dzisiaj robił za kelnera
Amber ucięła sobie miłą pogawędkę z Deaconem-ale miał minę,gdy dotarło do niego,że
w przyszłości Eryk III przejmie firmę
Wyobrażenia Massima o powiedzeniu prawdy Ridge'owi były strasznie nudne
Zende nie dośc,że ma nowych rodziców,to jeszcze 2 nazwiska:Forrester Dominguez.
Szczerze mówiąc,myślałam,że będzie miał jedno po Tonym-ale wiadomo-tak brzmi bardziej dostojnie
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
-
pszczolavel
- Posty: 30
- Rejestracja: 2006-07-28, 20:57
- Lokalizacja: Wrocław
Milagros ja też byłam zaskoczona kiedy Stephanie nazwała Deacona sukinsynem. Ale w sumie sięnie dziwie ta baba jest dwulicowa. Oczywiście to wszystko wina Brook, że Briget jest z nim. Rozumiem, że jej nienawidzi ale dzisiaj mogla sobie darowć zwlaszcza, ze widziała w jakim stanie jest Brook no ale ona chyba nigdy nie odpuści.
Dzisiejsze odcinki takie sobie. Te wyobrażena Massima były okropnie nudne
już myślałam, że do końca odcinka beda trwały. Megan bardzo pomaga Brook, dzisiaj znów jej podsuneła jak rozwiązać jej problem. Adopcja to nie byłby głupi pomysł a juz na pewno lepszy od aborcji, no ale Brook stoi przy swoim mam nadzieję, że nie będzie tego żałowała. Sama nie wiem co sądzić o Amber. Podczas rozmowy z Deaconem była jakaś pazerna. Ja rozumiem, że martwi się o przyszłość swoich dzieci (czasami mi się zdaje, ze też o swoją
), ale przeciez firma to nie wszystko. Jak się patrze na Deacona to się zastanawiam co mu po glowie chodzi, jego miny są takie dziwne. W modzie na sukces nic sie nie ukryje, Brook tak bardzo nie chciała podac miejsca swojego wyjazdu a tu niespodzianka, Briget juz chce do niej jechać. 
Dzisiejsze odcinki takie sobie. Te wyobrażena Massima były okropnie nudne
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
Ridge się tak puszył na tym spotkaniu jakby co najmniej 99% nagle przejął
Robią z niego pazernego gada
Zgadzam się z Adexem w sprawie Thorna - wszyscy traktują go jako wyposażenie firmy, nikt się nie przejmuje że i on poświęcił się całkowicie firmie i w małej piwniczce, niszcząc sobie oczy przegląda ważne dokumenty
Amber interesuje się firmą, w końcu jej mąż będzie jej udziałowcem, nie rozumiem oburzenia niektórych - według was powinna sobie skarpetki dla dziecka szydełkować podczas gdy Rick zajmuje się 'swoimi' [czyt. firmowymi] sprawami?
To chyba normalne, że żona omawia wspólne sprawy z mężem i jego rodziną, poza tym jest rozważna w tym co mówi, ma rację że broni interesu dzieci.
Jestem za to ciekawa jak to się dzieje, że gdy Brooke dzwoni do Bridget to jej się wyświetla miejsce pobytu matki
Zgadzam się z Adexem w sprawie Thorna - wszyscy traktują go jako wyposażenie firmy, nikt się nie przejmuje że i on poświęcił się całkowicie firmie i w małej piwniczce, niszcząc sobie oczy przegląda ważne dokumenty
Amber interesuje się firmą, w końcu jej mąż będzie jej udziałowcem, nie rozumiem oburzenia niektórych - według was powinna sobie skarpetki dla dziecka szydełkować podczas gdy Rick zajmuje się 'swoimi' [czyt. firmowymi] sprawami?
Jestem za to ciekawa jak to się dzieje, że gdy Brooke dzwoni do Bridget to jej się wyświetla miejsce pobytu matki
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Bardzo się cieszę, że sie pojawił Connor Davis. Lubię tę postać.
Stephanie, jak zwykle jest złośliwa. Nie mogła zrozumieć, że Brooke chce odpocząć.
Ona sobie może z siostrą wyjeżdzać na wakacje, a jej była synowa już nie? I niech sama spójrzy na siebie, jaką jest matką.
Te spotkanie w sprawie "transferu akcji" było spokojne - aż za spokojne.
Massimo ma prawo marzyć o czym zechce. Nawet o niebieskich migdałach.
Znając upór pana Marone, ridge prędzej czy później pozna prawdę.
Bridget powinna na razie zostawić matkę w spokoju. Rozumiem, że się o nią martwi, ale jeśli Brooke zdecydowała o wyjeździe, to powinna to uszanować.
Mina Deacon'a powalająca, jak sie dowiedział, że być może jego syn będzie szefem firmy. Troszlę za dużo mamy za dużo pretendentów do szefowania FB.
Adexie, masz rację, co do tej całej sytuacji z adopcją. To przecież adopcja międzynarodowa, tutaj procedury mogą trwać o wiele dłużej.
Stephanie, jak zwykle jest złośliwa. Nie mogła zrozumieć, że Brooke chce odpocząć.
Te spotkanie w sprawie "transferu akcji" było spokojne - aż za spokojne.
Massimo ma prawo marzyć o czym zechce. Nawet o niebieskich migdałach.
Bridget powinna na razie zostawić matkę w spokoju. Rozumiem, że się o nią martwi, ale jeśli Brooke zdecydowała o wyjeździe, to powinna to uszanować.
Mina Deacon'a powalająca, jak sie dowiedział, że być może jego syn będzie szefem firmy. Troszlę za dużo mamy za dużo pretendentów do szefowania FB.
Adexie, masz rację, co do tej całej sytuacji z adopcją. To przecież adopcja międzynarodowa, tutaj procedury mogą trwać o wiele dłużej.



