Bieżące odcinki cz. 1
Ridge sięga szczytów bezczelności. Taylor i Stephanie po prostu beznadziejne. Uśmieszek na twarzy Taylor tak odpychający, że nie mogę tego opisać. Co za obrzydliwa kobieta. Taylor - kobieta pracująca? Chyba się przesłyszałem. Siedzi na czterech literach w domu z gromadką dzieci i ona ma być wzorem kobiety pracującej?! Ridge "wynoś się" do Ricka, a wszyscy milczą - w tym Eryk. Ta rodzinka jest jednym słowem porypana. Chamstwo i bezczelność.

Dzisiejsze odcinki takie sobie-nic ciekawego.
Ridge wprowadza swoich do zarządu
co nie jest do końca sprawiedliwe.
Rick myśli, że jak sobie poczytał coś o firmie to już
na tyle wie, aby pchać się do zarządu.
Na dodatek spóźnił się.
Z resztą Taylor to "kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boi"
Ridge wprowadza swoich do zarządu
co nie jest do końca sprawiedliwe.
Rick myśli, że jak sobie poczytał coś o firmie to już
na tyle wie, aby pchać się do zarządu.
Na dodatek spóźnił się.
Przecież Taylor pracuje, co prawda na czterech literach, ale jednak.Siedzi na czterech literach w domu
Z resztą Taylor to "kobieta pracująca, żadnej pracy się nie boi"
W pełni się z Tobą zgadzam LoLexLoLex pisze:Ridge sięga szczytów bezczelności. Taylor i Stephanie po prostu beznadziejne. Uśmieszek na twarzy Taylor tak odpychający, że nie mogę tego opisać. Co za obrzydliwa kobieta. Taylor - kobieta pracująca? Chyba się przesłyszałem. Siedzi na czterech literach w domu z gromadką dzieci i ona ma być wzorem kobiety pracującej?! Ridge "wynoś się" do Ricka, a wszyscy milczą - w tym Eryk. Ta rodzinka jest jednym słowem porypana. Chamstwo i bezczelność.![]()
![]()
Głupota i chamstwo Ridge'a nie zna granic, podobnie jak reszty tej durnej rodzinki
Nie wyobrażam sobie sytuacji, gdzie brat poniża brata, a ojciec sobie siedzi i nie reaguje
Początkowo nie mogłem pojąć, po co Amber zaprosiła na herbatkę Stefę, ale później już się wyjaśniło... Amber miała dobre intencje, ale niestety nic jej nie wyszło...
Te sceny z Massimem były wyjątkowo nudne
Taylor jest obrzydliwa. W życiu nie spodziewałam się po niej czegoś takiego. Adex, też zauważyłam, że sama Tay o sobie mówi że jest łatwa. Jak jakiś czas temu Brooke powiedziała coś takiego, fani Taylor strasznie się nad nią pastwili. Cóż, czekam na komentarze.
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Ridge to nadęty bufon, myśli se że wszystkimi będzie pomiatać... Nie chce mi się patrzeć na ciągle lamentowanie Brooke. Amber mogłaby wreszcie coś z sobą zrobić bo ostatnio wygląda jak hipopotam z anoreksją (dzisiejsze jej spodnie były jednym słowem boskie). Cukierkowa atmosfera w domu Kristen. Taylor napompowana silikonem. Stepfka i Rick strzelają minami że żygać się chce. Cały ten film ostatnio zdurniał. Nie wiem czy sens jest jeszcze dłużej go oglądać.

- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Coś fani Taylor siedzą ostatnio cicho odnośnie Taylor
Racja co do Eryka -ten brak reakcji był karygodny, no ale poczekajmy o poniedziałku
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Taylor już nie ma siły ukrywać swojej prawdziwej natury co widać ostatnimi czasy - akcja Paryż, szydzenie ze Stefą z Brooke w jej gabinecie a teraz właśnie to co napisałaśSzogunka pisze:Taylor jest obrzydliwa. W życiu nie spodziewałam się po niej czegoś takiego. Adex, też zauważyłam, że sama Tay o sobie mówi że jest łatwa. Jak jakiś czas temu Brooke powiedziała coś takiego, fani Taylor strasznie się nad nią pastwili. Cóż, czekam na komentarze.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
-
pszczolavel
- Posty: 30
- Rejestracja: 2006-07-28, 20:57
- Lokalizacja: Wrocław
Zgadzam się, a dzisiaj wyskoczył z tekstem do Taylor (o Ricku) : "Ten dzieciak powinien dostać klapsa!". Myślę, że Ridge powinien dostać porządnego, żeby w końcu zrozumieć, że nie jest najważniejszy w firmie i Brooke też ma coś do powiedzenia mimo że wyjechała!Cosmo pisze:Ridge to nadęty bufon, myśli se że wszystkimi będzie pomiatać...
- katarzynka
- Posty: 719
- Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
- Lokalizacja: Gliwice
Miałam wrażenie, że Kristen i Thorne mają jakiś szacunek do Brooke i może nie zgodzą się na wejście Tay do zarządu, jednak się pomyliłam...
Pani Kobieta Idealna, z cudnie wypracowanym uśmiechem na ustach siedziała jako ta królowa świata i czekała aż cała rodzinka przyklaśnie jej wejściu do firmy
I jeszcze ta gadka "to może ja wyjdę, a wy to przedyskutujcie" ojj, ajj
Scenarzyście nie mają wyczucia i postanowili z dnia na dzień zrobić z Ridge'a i Tay głupich, nadętych bufonów - udało im się
Rick faktycznie mógł wziąć pełnomocnictwo od Brooke, źle że o tym nie pomyślał
Za to Pan Farbowane Włosy zachowuje się jak władca piaskownicy, bo ma największe wiaderko i łopatkę
W głębi obawia się Ricka i próbuje ukryć to pod maską nonszalancji i ironii.
Przepraszam za wyrażenie, ale rzygam już sielanką Tandemu Szczęśliwej Rodzinki
Pani Kobieta Idealna, z cudnie wypracowanym uśmiechem na ustach siedziała jako ta królowa świata i czekała aż cała rodzinka przyklaśnie jej wejściu do firmy
Rick faktycznie mógł wziąć pełnomocnictwo od Brooke, źle że o tym nie pomyślał
Przepraszam za wyrażenie, ale rzygam już sielanką Tandemu Szczęśliwej Rodzinki
katarzynko mądrze napisane
Kristen i Thorne napewno mają szacunek dla Brooke ,ale nie chcieli robić konfliktu z rodzicami i Stephanie o ,,Sypialnie Brooke'' i z Taylor o jej wejście do zarządu . Zgodzili się ,ale ciężko im to przyszło .
Dzisiaj Taylor znowu robiła tę swoje minki , kiedyś tak jej zostanie i operację nic tu nie pomogą .
Brooke powinna dać pełnomocnictwo Megan albo Connorowi , nie po to aby rządzili, tylko po to aby kontrolowali sytuację a w razie czego zareagowali . A tak nawet syn Logan nie ma nic do powiedzenia ,ba nawet nie może wejść na spotkanie.
Rick jest dojrzały aby podejmować decyzje o swoim przyszłym życiu i małżeństwie ,ale nie jest odpowiedzialny aby kierować w jakiś sposób firmą bo jest dzieckiem- to jest wybiórcze rozumowanie Stephanie .
Dzisiaj Taylor znowu robiła tę swoje minki , kiedyś tak jej zostanie i operację nic tu nie pomogą .
Brooke powinna dać pełnomocnictwo Megan albo Connorowi , nie po to aby rządzili, tylko po to aby kontrolowali sytuację a w razie czego zareagowali . A tak nawet syn Logan nie ma nic do powiedzenia ,ba nawet nie może wejść na spotkanie.
Rick jest dojrzały aby podejmować decyzje o swoim przyszłym życiu i małżeństwie ,ale nie jest odpowiedzialny aby kierować w jakiś sposób firmą bo jest dzieckiem- to jest wybiórcze rozumowanie Stephanie .
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Nie było mnie wczoraj, więc skomentuję dwa dni naraz.
Zende jest bardzo fajnym chłopakiem. Nie dziwię, że się zachłysnął bogatą Ameryką. Tam gdzie do tej pory mieszkał, to była bieda, że "aż piszczy". Szok kulturowy. I jeszcze ta dzisiejsza scena z wyrzucaniem przeterminowanego jedzenia. Dla chłopca, to marnotrawstwo. Bez większych oporów polubił Eric'a. Bardzo fajne są sceny z nim.
Brooke przeżywa trudny czas i ma sprzeczne uczucia. Dobrze, że dr Isabel stara się jej pomóc. Wydaje mi się, że ona jest bardziej kompetentna od Taylor. I może dowartościować Brooke. Dobrze, że Rick jej powiedział, ale widać, że Brooke nie jest gotowa jeszcze na konfrontację z rodziną Forresterów.
Amber ostatnio u mnie poprawia swoje notowania. Już jest bardziej krytyczna wobec Stephanie. Amber zawsze była niepokorna i będzie mieć własne zdanie. Teraz dziewczyna udowadnia, że rodzina jest dla niej najważniejsza.
A Rick na tym korzysta - staje sie odważniejszy - i z wielką pompą wszedł dziś do biura na zebranie.
Ridge'owi, jak słusznie zauważyliście, woda sodowa uderzyła mu do głowy. Tak zachłysnął się władzą, że zaczyna pomiatać ludzi. I chce sobie ułatwiż życie w firmie, stąd próba dookoptowania Taylor. Ta na pewno będzie się z nim zgadzać.
Ridge kompletnie zapomina, że Brooke nie dała mu władzy na stałe. Ma tylko pilnować, by wszystko było ok, by administrował. Całkiem zapomniał, że to Brooke ma kontrolę nad firmą. Racjonalne argumenty do niego chyba nie przmówią.

Zende jest bardzo fajnym chłopakiem. Nie dziwię, że się zachłysnął bogatą Ameryką. Tam gdzie do tej pory mieszkał, to była bieda, że "aż piszczy". Szok kulturowy. I jeszcze ta dzisiejsza scena z wyrzucaniem przeterminowanego jedzenia. Dla chłopca, to marnotrawstwo. Bez większych oporów polubił Eric'a. Bardzo fajne są sceny z nim.
Brooke przeżywa trudny czas i ma sprzeczne uczucia. Dobrze, że dr Isabel stara się jej pomóc. Wydaje mi się, że ona jest bardziej kompetentna od Taylor. I może dowartościować Brooke. Dobrze, że Rick jej powiedział, ale widać, że Brooke nie jest gotowa jeszcze na konfrontację z rodziną Forresterów.
Amber ostatnio u mnie poprawia swoje notowania. Już jest bardziej krytyczna wobec Stephanie. Amber zawsze była niepokorna i będzie mieć własne zdanie. Teraz dziewczyna udowadnia, że rodzina jest dla niej najważniejsza.
Ridge'owi, jak słusznie zauważyliście, woda sodowa uderzyła mu do głowy. Tak zachłysnął się władzą, że zaczyna pomiatać ludzi. I chce sobie ułatwiż życie w firmie, stąd próba dookoptowania Taylor. Ta na pewno będzie się z nim zgadzać.
Zgadzam się Ridz nadęty jest jak nigdy!Kompletnie mu odbiło
Niech nie zapomina,że Brooke dała mu władze tylko na czas jej nieobecności
Rick!No bardzo dobrze,że broni matki i jej interesów ale w jaki sposób to robi
Wszyscy już są na zebraniu a ten w najlepsze śpi sobie bo zasnął przy wkuwaniu(sam to powiedział)historii firmy Forrester
I cóż mu to da,że wkuł jakieś liczby,daty itd?Co myśli,że błyśnie jakimiś danymi i Ridz skuli ogon i zrobi co młodszy brat sobie zażyczy?Nie.Rick naprawde niema nic do powiedzenia skoro nie ma ani udziałów ani pełnomocnictw.Był u Brooke i nie pomyślał o tym?To jak on chce prowadzić taką firmę skoro takich rzeczy niewie?Od czego ma Conora?Niech rozmawia z kompetentnymi ludzmi i działa a nie wkuwa historię i przebiera się w garnitur
I jeszcze przychodzi po czasie 
Rick!No bardzo dobrze,że broni matki i jej interesów ale w jaki sposób to robi
Wszyscy już są na zebraniu a ten w najlepsze śpi sobie bo zasnął przy wkuwaniu(sam to powiedział)historii firmy Forrester
Team Hunter:)A jak!
Chyba tylko Amber może tu zrobić jakiś porządek i doprowadzić do rozumu tę durnowatą rodzinkę.
Po pierwsze powinna wejść do zarządu, bo ma takie sama prawa jak ta debilka Taylor, a inteligencji i ogólnej orientacji w świecie dużo więcej. W tej sytuacji jej spryt, który kiedyś mnie denerwował teraz bardzo by się przydał do rozpędzenia tej "bandy czworga" czyli Ridżunia, Taylor, Erica i Stephanie.
Powinna wkładać codziennie do głowy trochę odwagi i rozumku temu poczciwemu dzieciuchowi Rickusiowi.
Niepokoi mnie Massimo, który swoimi sztuczkami może wykupić całą Firmę FC i podarować synusiowi prosto do rączek.
Brooke powinna wziąć się w kupę, wrócić oficjalnie w ciąży do Firmy nie mówiąc kto jest ojcem tylko strzelać tajemnicze miny nt ew. jakiegoś wspaniałego cudzoziemca.
Następnie wyrzucić Manekina na mordę, odesłać Taylor do dzieci i do garów oraz na nową operację plastyczną (gdy nie będzie już mogła zamknąć ust), a Stephanie wysłać do Massima.
Jednym słowem rozpirzyć ten cały pardon burdel.
Zende bardzo fajny dzieciak, ale sceny z Kristen i Tonim tak ckliwe, mdłe i nudne, że nie można patrzeć.
Ktoś napisał, że nie może już tego serialu oglądać, ale... ogląda
To samo ze mną
Po pierwsze powinna wejść do zarządu, bo ma takie sama prawa jak ta debilka Taylor, a inteligencji i ogólnej orientacji w świecie dużo więcej. W tej sytuacji jej spryt, który kiedyś mnie denerwował teraz bardzo by się przydał do rozpędzenia tej "bandy czworga" czyli Ridżunia, Taylor, Erica i Stephanie.
Powinna wkładać codziennie do głowy trochę odwagi i rozumku temu poczciwemu dzieciuchowi Rickusiowi.
Niepokoi mnie Massimo, który swoimi sztuczkami może wykupić całą Firmę FC i podarować synusiowi prosto do rączek.
Brooke powinna wziąć się w kupę, wrócić oficjalnie w ciąży do Firmy nie mówiąc kto jest ojcem tylko strzelać tajemnicze miny nt ew. jakiegoś wspaniałego cudzoziemca.
Następnie wyrzucić Manekina na mordę, odesłać Taylor do dzieci i do garów oraz na nową operację plastyczną (gdy nie będzie już mogła zamknąć ust), a Stephanie wysłać do Massima.
Jednym słowem rozpirzyć ten cały pardon burdel.
Zende bardzo fajny dzieciak, ale sceny z Kristen i Tonim tak ckliwe, mdłe i nudne, że nie można patrzeć.
Ktoś napisał, że nie może już tego serialu oglądać, ale... ogląda
To samo ze mną
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Nie ma to jak recenzja Boldfanki
Mówiłem że jeszcze Ci Amber do gustu przypadnie
teraz ona sprzyja Brooke
ale mimo to polecałbym zagłosować na Brooke w temacie na najlepszą postać
zrób to szybko Boldfanko
Mnie ckliwośc Kristen i Tony'ego tez już zaczeła denerwować, aktor grający Zende jest dość przekonujący w swojej roli - jak on się nazywa?
Mnie ckliwośc Kristen i Tony'ego tez już zaczeła denerwować, aktor grający Zende jest dość przekonujący w swojej roli - jak on się nazywa?
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city








