Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

A jak wam się podoba mama Whipa? To jak składała drobne do słoika to przegięcie ::loll:: niby tacy biedni ::kwasny:: Whip autobusem do pracy jeździ ::rad:: on chyba wydaje mase kasy na ubrania perfumy itp. Whip trochę przesadził z napastowaniem Brooke dziś :? A Bridget- macie racje niewiadomo czy się z niej śmiać czy płakać. Co do Deacona faktycznie już może się znudzić, powinien trochę mniej żelu ładować na te włosy, te boki ma takie ulizane ::kwasny::
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Szon pisze: Nasze małżeństwo jest takie trwałe. ::ysz::
Też mnie to rozbawiło ::plask wczolo:

Deacon zachował się jak zazdrosny kochanek i to go właśnie zdradziło . Można powiedzieć ,że wszystko przez Megan ,bo to przez nią Deacon poleciał do gabinetu Brooke . Moim zdaniem nie potrzebnie mu o wszystkim powiedziała ,ponieważ Logan sama poradziła ,a tak wszystko wyszło na jaw .
Awatar użytkownika
justyna18
Posty: 340
Rejestracja: 2007-02-16, 15:15
Lokalizacja: Z daleka..

Post autor: justyna18 »

Kurczę... Dziś nie widziałam MnS bo nie bylo u mnie w domu prądu. Czy mógłby mi ktoś opowiedzieć?
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Justyna, Whip domyslił się, że Deacon jest ojcem dziecka Brooke. Domyslił sie po tym, jak Deacon wparował do gabinetu Brooke i pobił go na jej oczach. Wcześniej Whip sprowadził dziennikarzy, by zrobili mu zdjęcie z Brooke, ta była na niego zła, masował jej stopy ::plask wczolo: między innymi. W nocy dzwoni do Brooke i mówi jej, że może dzwonić do niej o każdej porze dnia i nocy - szczególnie w nocy. Poznajemy tez jego intencję - chce zdobyć na nieszczęściu Brooke wielką kasę, bo twierdzi, że się nie dorobi majątku pracując w FC. Jego matka nie jest zadowolona. Beidget chce wiedzieć, kto jest prawdziwym ojcem dziecka Brooke, tego samego chcą wiedzieć także Rick i Amber. Bridget jest pewna swojego małżeństwa z Deacon'em. A ten wraz z Megan szukali informacji o Whip'ie Jones'ie - i dowiedzieli się, że ukrywa swoje prawdziwe imię i mieszka w biednej dzielnicy.

Największym zaskoczeniem było dla mnie to, jkak żyją Jones'owie. Ta rodzina powinna żyć bardzo spokojnie i w dostatku, przecież FC gwarantuje dobre warunki pracy. Czyżby nie było tak sielankowo, skoro matka Whipa ciuła każdy grosz na czarną godzinę. ::chytry:: Trochę to podejrzane. Deacon ma "szósty zmysł". świetnie wyczuł, że Whip'owi nie można ufać. Te jego minki są średnio przyjemne, ale sam aktor nienajgorszy. :wink: Ciekawe tylko, jak wykorzysta wiedzę, którą odkrył.
Awatar użytkownika
katarzynka
Posty: 719
Rejestracja: 2007-03-18, 16:12
Lokalizacja: Gliwice

Post autor: katarzynka »

Dawidek pisze:W nocy dzwoni do Brooke
Małe sprostowanie, Whip zadzwonił w dzień, do biura Brooke :)
Milagros
Posty: 274
Rejestracja: 2007-06-24, 18:39
Lokalizacja: woj.dolnośląskie

Post autor: Milagros »

No w końcu Whip domyślił się,że to Deacon jest ojcem dziecka Brooke.
Domyślałam się,że to może tak się skończyć.Deacon broni Brooke wypróbowując
na Whipie swoje sztuczki karate ::jezyk::
Uśmiałam się z tej sceny dziś,a najlepszy był ten okrzyk Deacona i minka Whipa :mrgreen:
Wiemy więc,że Whip liczy na duużą kasę.Jego matka zrobiła nawet na mnie dobre wrażenie.Widać,że troszczy się o syna i nie chce,by wpakował się w kłopoty.
Chyba jednak już za późno-Whip jest już poważnie zamieszany w tą sprawę-ale na własne
życzenie.
Brooke to się ma z tymi dziennikarzami ::chytry:: Nie dadzą jej spokoju.
Najlepszy to był masaż stóp Brooke ::loll::
Całe dwa odcinki były poświęcone jednemu wątkowi.To dobrze dla fanów Brooke,ale
scenarzyści mogli by wymyślić jakąś alternatywę.To tylko takie małe spostrzeżenie ::jezyk::
Miłość nie potępia- miłość oczyszcza i dźwiga.
(Henrik Ibsen)
Właśnie napisałam 300 post!
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Gdy pokazali scenę w której matka Whipa trzyma oszczędności w słoiku zrobiło mi się jej żal :(
Team Hunter:)A jak!
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Zaskoczyło mnie to, że Whipple (ups, przepraszam cię, Whip :lol: ) i jego mommy są biedni. Myślałam, że Forresterowie dobrze płacą swoim pracownikom, ale najwyraźniej wysokie pensje są przeznaczone tylko dla członków rodziny :zmiesz::
Awatar użytkownika
Amber Moore
Posty: 252
Rejestracja: 2006-10-12, 18:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Amber Moore »

Śmieszna była ta scenka kiedy Deacon uderzył Whipa i jeszcze ta jego mina i poza karate kid ::loll:: ::loll:: Masaż stóp też był świetny. Brook nie wiedziała w pewnym momencie jak sie zachować hehehe ::loll:: Brigdet zauważyła że jej mąż się polubił z Brook a to że mają romans nie zauważyła... a łatwo to zauważyć
===> Uważaj z kim się moczysz herbatniczku <===
Awatar użytkownika
Lizzy
Posty: 1069
Rejestracja: 2007-04-12, 20:23
Lokalizacja: Włocławek

Post autor: Lizzy »

Nie dziwię sie Whipowi że chce wykorzystac naszą Brooke bo:
a)dziwię się że Forresterowie tak słabo mu płacą na dobrą pracę w promocji takiej firmy
b) że Brooke oddała jego pozycję niedoświadczonemu Deaconowi.
Ale to karate-kid było fajne ::jezyk:: . Noi Whip pokazał że jest inteligenty. Przecież zachowanie Deacona ( bo głównie to jego wina że się dowiedział ::plask wczolo: ) wszystko wyjaśniało. Noi Sharpe i Logan mają teraz większy problem ;) .
Awatar użytkownika
mysia
Posty: 268
Rejestracja: 2007-06-23, 18:21
Lokalizacja: ze snów

Post autor: mysia »

Niestety nie moglam obejżec wszystkich odcinków z tego tygodnia ::kwasny:: . Ale najważniejsze mnie nie omineło. Osobą ktora mnie najbardziej irytuje jest Briget nawet jej współczuć się nie da, jest poprostu taka naiwna i te jej teksty nie mam checi na nią patrzeć ::plask wczolo: . Co Deacona to moim zdaniem przesadza, jeszcze kilka miesięcy temu kibicowalam mu i Amber, a teraz juz takie deklaracje do Brook ::ke:: . Moim zdaniem miłośc do niej zmienila go zdecydowanie na gorsze. Wolałam go w tej wersji kiedy był czarnym charakterem, teraz jest taki rooozlazły. :ziewam:
Whip mimo tego, ze nie przypadł mi do gustu to jednak sceny z nim są o wiele ciekawsze. Myślę, że z czasem go polubie. Wydaje mi sie, ze on zrobi jeszcze dużo dobrego dla Brook. Tylko poprostu jest teraz zgorzkniały, ale wcale mu się nie dziwie. Brook go potraktowała naprawdę źle. Mam nadzieję, ze w przyszłych odcinkach rozwinie się ciekawy watek w Whipem, a Deacon niech nareszcie zajmie się Briget bo dziewczyna już o niczym innym mowić nie umie ::jezyk:: .
"Myśl patrząc na niebo. Na gwiazdy. I nie pomyl ich z tymi, które odbijają się na powierzchni stawu"
anita42
Posty: 146
Rejestracja: 2007-05-08, 08:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: anita42 »

Mysia, bardzo się z Tobą zgadzam co do Deacona i Bridget. Dokładnie takie same odczucia. Z niego taką ciapę zrobili, a z niej najgłupszą postać serialu, a kiedyś oboje byli naprawdę super ludzikami. No i fajnie wiedzieć, że ktoś jeszcze na tym forum trzymał kciuki za Deacona i Amber :D
Awatar użytkownika
Boldfanka
Posty: 998
Rejestracja: 2005-09-01, 21:00
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Boldfanka »

Ręce mi opadają na to, co się ostatnio wyprawia z postacią Brooke. :roll:
Dziwię się KKL, ze chce grać takie bzdury.
Czy nie mogła się ubrać w zupełnie lużną kieckę, a nie obciskać brzuch atłasową, wąską?
Dlaczego wszyscy tam zachowują się jak banda idiotów? ::plask wczolo:
Stephanie tak szalenie dbająca o godność, honor, prestiż Firmy i rodziny wyprawia takie chamskie awantury na konferencji prasowej? To jest tak głupie, ze aż nieprawdopodobne, zeby nienawiść mogła tak zalać umysł. Do tego nikt do niej nie ma o to pretensji.
Naprawdę nie rozumiem realiów tego serialu.
Przecież Amerykanie to nie kompletni idioci? Jak myślicie? :P
Chociaż trzeba przyznać, że niezbyt rozgarnięci ludzie oglądają TV ok. godz 13-tej - tak leci ten serial w USA.
O tej porze srednio inteligentni albo pracują, albo się uczą albo są z dziećmi na spacerze ::jezyk::
Uff, wykończę się w oczekiwaniu jakie dalsze idiotyzmy wymyślą dla tej wiecznie nieszczęśliwej i zaplątanej Brooke.
Żebym chociaż tak bardzo nie lubiła tej aktorki, to lepiej bym znosiła te gówniane pomysły scenariuszowe. ::bojesie::
Awatar użytkownika
dominik
Posty: 1162
Rejestracja: 2006-12-09, 11:43
Lokalizacja: Mielec

Post autor: dominik »

Podobał mi się dzisiejszy odcinek zwłaszcza sceny z Amber i jej projektem.
Ma dziewczyna talent :D
Cieszę się, że wspólnie z Brooke i Rickiem utarli nosa wstrętnym Forresterom.
Ma nadzieję, że odniesie sukces w tej branży.
Wkurza mnie zachowanie Ridge'a :evil:
Myśli, że jest pępkiem świata, a swoim zachowaniem doskonale to nam udowadnia.
Coraz bardziej zaczynam lubić Brooke. :)
Jej występek z ciążą nie pochwalam, ale z resztą jest OK.
Awatar użytkownika
Amber Moore
Posty: 252
Rejestracja: 2006-10-12, 18:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Amber Moore »

Hejka mógłby mi ktoś powiedzieć co było dziś w odcinkach gdyż nie miałam przyjemnosci ich widzieć :(
===> Uważaj z kim się moczysz herbatniczku <===
Zablokowany