Dobrze mówisz B@R.
Według mnie szczytem poniżenia Brooke było zdjęcie szlafroku przed Ridgem.Już wtedy ten palant powinien zerwać z nią kontakty-bo to był bardzo wyraźny sygnał,że nadal Brooke coś do niego czuje.Jednak on jest na tyle głupi,że się nie zorientował.
Na szczęscie dziś w końcu przejrzał na oczy i liczę,że już sobie nią nie będzie się interesował.
wiwi pisze:Oj, jaka szkoda, że nie można tu spoilerować. Wyszłoby wszystko A tak musimy czekać i muszę czytać takie denerwujące mnie komentarze
No właśnie!Adam a do ciebie nie przemówiło to co napisałam?Ridge gdy miał nieograniczony niczym(np dzieckiem) wybór to wybrał Brooke!A Taylor tylko z powodu dziecka A jeśli o poniżaniu mówimy to wg mnie Taylor się poniża łapiąc męża na dziecko
Ireth, wiwi macie całkowitą rację! Taylor złapała Ridge'a na dziecko a teraz też chce zatrzymać go w ten sm sposób A poza tym niby była taka wściekła na męża ale zaraz poszła z nimdo łóżka bo nie mogła stracić płodnego dnia i do tego jeszcze te poduchy
Ireth pisze:A jeśli o poniżaniu mówimy to wg mnie Taylor się poniża łapiąc męża na dziecko
Bez przesady Zegar biologiczny tykał, a że przy okazji można to wykorzystać To już nie można miec dziecka z własnym mężem. Brooke jak by byla na miejscu Taylor tez by już coś wymyśliła w tym jest dobra
A ośmieszała sie wielokrotnie, narzucała się, rozbierała itp