Amber się dziś skompromitowała na uroczystości zaręczynowej. Mieszanka leków i alkoholu. A rano nawet nie chciała iść na ślub teściowej. Brz komentarza.
O Brooke dziś się nie będę wypowiadać. Podobnie o Whip'ie i Deacon'ie.
Sally miała wyraźną chrapkę na to by pójść na ślub Brooke i Whip'a. Ona w przeszłości już nieraz składała niezapowiadane wizyty...
Erica przychodzi Rick'owi na pomoc. Ona liczy na wbicie sie do rodziny, a on chyba traktuje ją jako koleżankę. Na razie jej "demoniczna" matka sie nie odezwała.
Jutro ciekawie sie zapowiada.
Nigdy nie miałem ochoty grać w Simsy, ale może zaczne za to w Wormsy kiedyś lubiłem a tam tez można robale nazwać imionami i zabijać się przeciwnymi drużynami trzeba i jeden wygrywa (no czasem giną wszyscy przez przypadek bo amunicji tam spor polecam!)
A wracając do tematu: podoba mi się wyjątkowo jak Stephanie przygaduje Brooke i Deaconowi gorzej że ja znam jej prawdziwe intencje -niekoniecznie jest to ochrona Bridget, Erica jest okropna a Forresterowie ślepi jak nei widzą co ona knuje, szkoda Zende. Mama Whipa wydaje się taka jakby wyskoczyła z "Klanu" Brooke jest dla niej zbyt kontrowersyjną synową
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dzisiejsze odcinki mnie rozwaliły.
Jak Deacon jest taki mądry i namawia Brooke, żeby powiedziała wszystko Bridget, to czemu sam jej tego nie powie? Na końcu jak płakał - jest żałosny.
Brooke też nie lepsza - czy nikt na jej ślubie nie widział, jak ona się zachowywała? Albo jak Deacon strzelał minami do Brooke? Albo jak Whip pokazał matce gest na "nie"?
Wyjątkowo sztuczne było dziś marzenie Eriki - już w jego trakcie można się było domyślić, że to nieprawda.
Sen Eriki- od razu wiedziałam, że to sen nie możliwe aby Rick tak nagle zmienił zdanie o Amber ( a to szkoda) . Ślub trochę nudny. Dla mnie to było ciągłe rozczulanie się nad swoim losem Brooke i rozpacz Deacona żałosne to się robi. Miejmy nadzieję, że niebawem stanie się coś ciekawszego np: Stefa wprowadzi jakieś lepsze chwyty czy coś .
Dzisiaj najlepsze były oczywiście wyobrażenia Ericki, na które jak zwykle się nabrałem. Rick powinien zająć się Amber. Jak na razie źle postępuje. No i kolejnym hitem była pojawiająca się Cesarzowa w przedślubnej wizji Brooke. Szkoda tylko Brooke, że znowu tak cierpi. Musi skończyć się ta faza w jej życiu, żeby znowu była szczęśliwa.
Nie nabrałem się na te marzenia Erici. Niemożliwe, żeby Rick tak szybko się w niej zakochał.
Ślub Brooke i Whipa był nudny. Strój Brooke pozostawię bez komentarza. Coraz bardziej żal mi Bridget. Była na tym ślubie taka szczęśliwa i radosna. I chyba tylko ona. Co by było gdyby odkryła tajemnicę Deacona i matki? A co do Deacona, to jednak mimo wszystko żal mi go dzisiaj było. Stracił kolejną ukochaną kobietę. Napierw Carmen, potem Amber i w końcu Brooke...
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula.
Cała oprawa ślubu była bardzo ładna. Dekoracje, muzyka i tym podobne. Tylko szkoda, że Brooke nie potrafiła cieszyć się uroczystością. Widać było, że ona nie chce tej uroczystości. Deacon chciał by powiedziała córce. Zapomniał o tym, że ona aż tak dla niego sie nie poświęci. Sam chyba nie miałby odwagi jej to powiedzieć, a co dopiero Brooke.
Erica ma ciekawe marzenia. W połowie sceny zrozumiałem, że ona marzy o tym, by być z Rick'iem. A po za tym, po co Erica grzebie w czyichś rzeczach?
Zwróciłem uwage na moment, kiedy Whip odwraca lekko głowę Brooke, by ta patrzyła mu prosto w oczy w czasie przysięgi.
A właśnie że jak popatrzeć na zdjęcia z tego ślubu to Brooke ładnie wyląda, skromnie, ale ładnie bo to nie był normaln ślub Jak za pierwszym razem to oglądałem miałem nadzieję że ona potknie się i spadnie ze schodów i urodzi dziecko na ślubie zamiast brać ślub -to by było ciekawsze Bez sensu że Massimo tam przylazł
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Adex-fan Brooke pisze:A właśnie że jak popatrzeć na zdjęcia z tego ślubu to Brooke ładnie wyląda, skromnie, ale ładnie bo to nie był normaln ślub Jak za pierwszym razem to oglądałem miałem nadzieję że ona potknie się i spadnie ze schodów i urodzi dziecko na ślubie zamiast brać ślub -to by było ciekawsze Bez sensu że Massimo tam przylazł
Tak samo sobie wyobrazałam jak Ty - z tymi schodami i rodzeniem
Żałość i żenada co oni teraz wyprawiają.
Te wszystkie sytuacje zaczynają wyglądać jak w domu wariatów Chyba ten serial jest jednak dla debilów.
Wiem, wiem...pogadam sobie, naurągam i....dalej będę oglądała.
Czekam z niecierpliwością na Mamuśkę Eriki, mam nadzieję, że będzie niezła jazda
Zastanawiam się dlaczego na ślub przyszła Stephanie skoro tak nienawidzi Brooke Dziwne tylko dlaczego nie było Zendego
Ridge już zaczął swoje rządy w "Spectra Fashion" i dał popalić Darli (dużo musiała pisać) Mi ta sukienka bardzo się podobała i nie wiem co Ridge od niej chciał? Potem w Insonni znowu zaczął krytykować Deacona i całe "Forreser Croections" A ten bezmyślny tekst "ach tak... kolekcja Amnezja" był kompletnie nie na miejscu
Whip jes wyraźnie napalony na żone ale jednak Brooke nie dała mu satysfakcji czerpanej z seksu z nią A ta seksowna koszulka jako prezent od córki to głupota I jak zwykle musi zadzwonić to matki, wiedząc że prawdopodobnie mamusia jest właśnie w łóżku Niech ona w końcu zrozumie że nie jest pępkiem świata
Ciekawi mnie dlaczego matka Erici nie poczekała na nią tylko uderzyła Ziggiego w głowę, ukradła klucz do jej mieszkania i poszłą sobie Już nie mogę się doczekać jak ją pokarzą Ale będzie akcja
Tomala pisze:Dzisiejsze odcinki bardzo mi się podobały. Najlepszy był Ridge z tą "Amnezją"
To jeden z lepszych tekstów Ridga w ogóle, bo zwykle nie grzeszy on jakimiś wyszukanymi żartami
Tak a co się stało?Bo niestety nie mogłam oglądać
Deacon spotkał Ridge'a w Insomni i ucięli sobie krótką "pogawędkę". Miedzy innymi Ridge "przekręcił" nazwę kolekcji Ambrossia na kolekcję Amnezja.
A taki mój mały komentarz do dzisiejszych odcinków:
Deacon sobie dzis przypomniał że ma jeszcze jedno dziecko o którym zapomniał. Chyba już zapomniał jak się bił o nie... A teraz jest tylko zajęty lataniem z wyciągniętym jęzorem za Brooke jak pies.
Ridge jest głupi jak but. Walczy z własną rodziną. Szaleniec.
Ta matka Erici jest jakaś straszna. Musiała sie nieźle wściec że jej córeczka ją opuściła że tak zdemolowała jej mieszkanie.