justyna18 pisze:
Odważne wyznanie Stephanie. Ale tak rzeczywiście. Stpha by była chyba lepszę matką niż Brooke.
Lepsza?
Przez czterdzieści lat ukrywała kto jest ojcem jej dziecka i dalej to robi.
Stefa wcale nie jest lepsza od Brooke.
Gorzej Bridget już nie mogła trafić
Bridget dzisiaj wymiatała z tekstami.
Szczególnie spodobało mi się (uwaga, cytuję, więc przepraszam za wyrażenie):
Bridget (do Stephanie): Moja matka miała rację. Manipulujesz ludźmi... Niestety, ty też miałaś rację... moja matka to dziwka.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Stephanie nigdy nie uda się zastąpić Brooke a jak Bridget jej pozwoli to szybko pożałuje bo wiadomo że to manipulantka, która uwielbia dopiec Brooke - więc głównei to nią kieruje a potem dopiero troska o Bridget a Megan jest jakaś śmieszna - teraz zmieniła zdanie co do Brooke że jednak powinna być z Whipem i jeszcze przyłazi do Deacona -teraz Megan powinna z nim być! Ale bym się uśmiał jakby wkurozona Bridget przyszła wygarnąć Deaconowi a on już by Megan obracał na pocieche po Brooke
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dla Bridget to był wielki szok , napewno straci do wszystkich zaufanie po takim wstrząsie ,ale z drugiej strony otworzyło to jej oczy jak naprawdę jest Deacon. Już kiedyś raz podsłuchała jego rozmowe z Amber gdzie wyznawał jak ją kocha , a teraz sytuacja się powtórzyła .
Śmiech mnie ogarnął jak usłyszałem ,że Stephanie chcę zastąpić Logan , przecież ona wcale nie jest lepsza ,bbaaa nawet gorsza
Tak na marginesie, to beznadziejnie, że skoro Stephanie jest teraz z Massimo, to opuściła swoją rezydencję i przeniosła się do niego, a nie razem z nim do jej domu w którym teraz grasuje Eryk, jak to jej dom...
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Ten tekst z "moja matka to dziwka" był powalający. Ale nie dziwię się bridget takiej reakcji. Sama bym chyba zabiła Brooke na jej miejscu.Czy Stephani byłaby w stanie ją zastąpić?Nie wiem. Nie ma to jak kontakt z prawdziwą matką w końcu, nie?Myślę, że Bridget ochłonie i niebawem przejdzie jej ta cała histeria. Whip i Brooke fantastycznie dziś razem wyglądali i Whip ma nawet nienajgorsze ciało . Ogólnie bardzo ciekawie.
Damians pisze:
Stefa wcale nie jest lepsza od Brooke.
Podczas dzisiejszych odcinków o mało sie nie popłakałem... Bardzo współczuję Bridget... Nie mam już siły komentować tej całej sprawy ani nie moge już znaleźć słów, które mogłyby dobrze oddać postępowanie Brooke.
Boże tak strasznie żal mi Bridget. To nie sprawiedliwe, co ją spotkało. Brooke może i żałuje swojego błędu, ale powinna się wcześniej zastanowić, nad tym co robi. . Mam nadzieje, że Bridget sobie jakoś poradzi z tą tragedią .
Ridge: The only life I have, Brooke, I have with you.
W sumie na tragedie skazała się sama biorąc z nim ślub, potem miała wiele dowodów jaki on jest, ale widać może na tyle dobry w łóżku że ona jak i Brooke straciły głowę (serce)
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Skończyła sie ta farsa. Bridget przez matke już po raz drugi na wymioty jej sie zebrało Była dziś bardzo zdenerwowana wiec nic dziwnego, ze mówiła takie rzeczy. Stefa bierze sie do pocieszania, ale Brooke nie zastąpi. Brooke przez ten wyczyn musi zapłacić wysoką cene. Jej zachowanie było skandaliczne i zupełnie nie warte tego wszystkiego. Bridget tak bardzo ufała matce, ze nawet do głowy jej by nie przyszło by mogła cos takiego zrobic, a zauwazyła ich nie raz w dziwnych sytuacjach. Jest to dla niej szok. Brooke tym romansem skompromitowała sie Whip też jest blady, ze to sie wydało bo nie jest mu to na ręke
Ja na miejscu Bridget zareagowałbym tak samo. Też byłbym zły, wściekły, i obrażony na najbliższych. Brooke jest winna po części całej sytuacji. Deacon też. Bridget jest tu ofiarą i jej naiwność w dobroć i uczciwość męża nie odrywa tu wielkiej roli. Błędem Stephanie było to, że moralizowała i narzucała dziewczynie swoje zdanie. To najgorszy moment z możliwych. Zastanawiam się, czy była teściowa Brooke nie chciała przeciągnąć Bridget na swoją stronę w krucjacie przeciwko Brooke.
Dobrze, że Brooke w porę zorientowała się, że jej córka poznała prawdę. Może się teraz przygotować na rozmowę z córkę, na tyle, na ile jest to możliwe.
Deacon w kuchni. Aż wybłagał Megan, by mu pomogła w kuchni. Nie miał innych osób do pomocy? Na przykład swoje byłe koleżanki z pracy? Przecież wie, że ta dziewczyna ma swoje zajęcia nie tylko w FC. Swoją drogą Megan jest zbyt lojalna wobec swoich współpracowników i szefów.
Wreszcie Bridget zna prawdę. I bardzo dobrze. Brooke nic nie usprawiedliwa. I rzeczywiście jest dzi*wką, nie dlatego, że (być może) zakochała się w Deaconie, tylko dlatego, że poszła (chodziła) z nim do łóżka. Nie umiała pohamować swoich żądz.
I zastanawia mnie, na co liczyli Brooke z Deaconem przymierzając się do powiedzenia prawdy? Że będą mogli być tak po prostu ze sobą?Brooke chyba zmierzyła Deacona swoją miarką, skoro ona może przechodzić z rąk do rąk, to mąż mojej córki też
Może jestem starej daty, bo dla mnie romansowanie z małżonkiem mojego dziecka (które kocham nad życie niby i w ogień bym poszła) nie wchodzi w grę, może w nowoczesnym świecie to na porządku dziennym. W dup*ie się Brooke przewróciło. Zeszmaciła się totalnie
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true