[shadow=black]Flashbacki Michela świetne, a sam odcinek kolejny genialny w tym sezonie. Wiadomo, że Walt jest już w NY, a Michael wrócił na wyspę na statku. Tylko nadal nie wiadomo, kto jest 6 ocalałą osobą, bo Walt i Michael powrócili nieoficjalnie
. Ben jest gejem, to wyjaśnia kilka wcześniejszych scen, m.in. tą z Kate pod prysznicem
. No i końcówka - Danielle i Karl
.[/shadow]
[shadow=black]Ben jest gejem? Albo coś przegapiłam, albo chodziło Ci o Toma
Ciekawe czemu Michael nie może się zabić... i czy to tak na stałe? Nigdy nie umrze, chyba że na wyspie? No i kto strzelał na końcu? Przecież ludzie ze statku jeszcze tkwią na morzu... Następny odcinek jest chyba dopiero pod koniec kwietnia...[/shadow]
- cześć chłopaczki, jak leci?
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
- dobrze
- dla kogo dobrze, dla tego dobrze
- dla kogo kogo, dla tego kogo...
- celna riposta
A'propos jak widać wciąż jeszcze bardzo dużej popularności Lost w kulturze masowej - taki maleńki przyczynek:
http://www.youtube.com/watch?v=MxkNjHgAZm0
(od 01.25)
http://www.youtube.com/watch?v=MxkNjHgAZm0
(od 01.25)
[shadow=black]Finał "Zagubionych" potrwa trzy godziny!
To już oficjalna informacja. Producenci serialu "Zagubieni" wywalczyli w stacji ABC czternastą godzinę dla czwartego sezonu, w efekcie czego finał "Lost" ma potrwać aż trzy godziny!
Pierwsza finałowa godzina zostanie wyemitowana 15 maja, a kolejne dwie - po rząd - dwa tygodnie później, w czwartek 29 maja.
Szkoda, że ten sezon będzie miał tylko 14 odcinków. Gdyby nie ten strajk scenarzystów, mielibyśmy ich o dwa więcej.
[/shadow] [shadow=black]A już w kolejnych odcinkach mamy się dowiedzieć, co stanie się z rozbitkami, którym nie udało się wydostać z wyspy oraz kto był w trumnie w ostatnim odcinku III serii. Czekam na to z niecierpliwością.[/shadow]
To już oficjalna informacja. Producenci serialu "Zagubieni" wywalczyli w stacji ABC czternastą godzinę dla czwartego sezonu, w efekcie czego finał "Lost" ma potrwać aż trzy godziny!
Pierwsza finałowa godzina zostanie wyemitowana 15 maja, a kolejne dwie - po rząd - dwa tygodnie później, w czwartek 29 maja.
Szkoda, że ten sezon będzie miał tylko 14 odcinków. Gdyby nie ten strajk scenarzystów, mielibyśmy ich o dwa więcej.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
[shadow=black]Po dziewiątym odcinku 4 sezonu widać, że jest to zupełnie inny Lost. Sporo akcji, tylko momentami bardo naciąganej - wybuchy domków, z których przeżyła m.in. Claire
, Sawyer - Rambo
, chyba, że pewne osoby są chronione przez wyspę. Chociaż wstawienie się Sawyera za Hurleyem było boskie. Dostaliśmy bardzo dużo odpowiedzi: skąd wzięły się na wyspie niedźwiedzie polarne, jak Ben opuszcza wyspę, Alex nie była jego córką jednak. No i bardzo dużo trupów jak na Lost m.in. Alex, Danielle, Nadia. W sumie odcinek bardzo dobry szczególnie flash-forwardy Bena i akcje z dymkiem
.[/shadow]
No i Polska będzie tylko 6 dni do tyłu w stosunku do USA, dzięki VOD w n
.
No i Polska będzie tylko 6 dni do tyłu w stosunku do USA, dzięki VOD w n
[shadow=black]Epizod "Cabin fever" bardzo dobry.
Lubię flashbacki Locke'a, są ciekawe. Fajnie było znów zobaczyć wiecznie młodego Richarda Alperta i Abaddona, na którego widok przechodzą mi ciarki po plecach. Do tego ciekawe akcje na frachtowcu (szkoda trochę Gaulta
. Keamy to psychol.
) i jeszcze ciekawsza wędrówka Locke'a, Bena i Hurley'a po dżungli.
I te słowa Locke'a na końcu epizodu: "On chce żebyśmy przesunęli wyspę" czy jakoś tak.
Zapowiada się arcyciekawy finał sezonu.
[/shadow]
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Przekopiowuję, bo mogłabym powiedziec to samo o tym odcinkuDeaconFan pisze:[shadow=black]Epizod "Cabin fever" bardzo dobry.Lubię flashbacki Locke'a, są ciekawe. Fajnie było znów zobaczyć wiecznie młodego Richarda Alperta i Abaddona, na którego widok przechodzą mi ciarki po plecach. Do tego ciekawe akcje na frachtowcu (szkoda trochę Gaulta
. Keamy to psychol.
) i jeszcze ciekawsza wędrówka Locke'a, Bena i Hurley'a po dżungli.
I te słowa Locke'a na końcu epizodu: "On chce żebyśmy przesunęli wyspę" czy jakoś tak.
Zapowiada się arcyciekawy finał sezonu.
![]()
![]()
[/shadow]
[shadow=black]Jeden z najlepszych odcinków Lost
. Bardzo dużo akcji i niesamowita końcówka, a teksty Bena, Hurleya i Sawyera pierwsza klasa
. No i już pewne, że Claire to siostra Jacka, a ocalała 6 rozbitków to: Jack, Kate, Sayid, Sun, Hurley i Aaron
. Teraz tylko pytanie co jest w Orchidei, hmm dwa tygodnie czekania
.[/shadow]
[shadow=black]No i co myślicie o finale IV sezonu? Był całkiem niezły, ale po zapowiedziach twórców serialu spodziewałem się czegoś jeszcze lepszego.
Jednak w trumnie był Locke. Trochę szkoda gościa. Szkoda mi też Michaela i Jina (choć Jin może jednak przeżył
)
Szkoda mi także mimo wszystko Martina Keamy'ego.
To była naprawdę ciekawa postać i świetny czarny charakter.
Inaczej sobie wyobrażałem to przesuwanie wyspy, ale wyszło to naprawdę ciekawie.
Najbardziej zaskoczyło mnie to, że Desmondowi udało się jednak wydostać z wyspy.
I w końcu spotkał się z Penny!
Bardzo lubię tę parę i mam nadzieję, że zobaczymy ich jeszcze w serialu.
Ogólnie zakończenie sezonu bardzo dobre, ale spodziewałem się większych fajerwerków.
[/shadow]
Jednak w trumnie był Locke. Trochę szkoda gościa. Szkoda mi też Michaela i Jina (choć Jin może jednak przeżył
Szkoda mi także mimo wszystko Martina Keamy'ego.
Inaczej sobie wyobrażałem to przesuwanie wyspy, ale wyszło to naprawdę ciekawie.
Najbardziej zaskoczyło mnie to, że Desmondowi udało się jednak wydostać z wyspy.
Ogólnie zakończenie sezonu bardzo dobre, ale spodziewałem się większych fajerwerków.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 



