Ktoś jeszcze ogląda? Mam nadzieję, że są tu fani "Gossip Girl" z którymi będzie można komentować odcinki!
Od dłuższego czasu czytałem na zagranicznych wiele pochlebnych recenzjii i opinii o tym serialu. Kogo się nie spytałem, to każdy był fanem GG. Aż w końcu w Polsce zaczęło być głośno o tym serialu i za namową znajomego z innego forum postanowiłem się skusić i obejrzałem właśnie pierwszy odcinek! Serial mi się bardzo podoba! Nie rozumiem tego porównywania z O.C. które mi od pierwszego odcinka specjalnie nie przypadło do gustu, już bardziej GG ma coś z Melrose Place i Beverly Hills 90210- klasykami seriali!
Oczywiście "Gossip Girl" to zupełnie inny serial, ale każdy fan MP i BH90210 powinien zobaczyć chociaż pierwszy odcinek na spróbowanie, bo na pewno przypadnie mu do gustu!
Po pierwsze wielkim plusem serialu jest dynamika ! Serial przyciąga już od pierwszej sceny, kiedy to do miasta wraca niespodziewanie główna bohaterka- Serena. Wszyscy są zszokowanie jej nagłym powrotem, bo przed laty wyjechała nagle bez słowa! Serena wchodzi spektakularnie na przyjęcie, wywołując od razu lawinę plotek i domysłów wśród jej przyjaciół, którzy udają znajomych! Za plecami ją wszyscy obgadują, a jak rozmawiają z nią twarzą w twarz to udają jak bardzo ją lubią... Serena to przebojowa dziewczyna, na pewno ma coś z Amandy z MP i z SammyJo z Dynastii i podobnie jak one jest długowłosą blondynką!

Skrywa wiele tajemnic, którymi wszyscy się interesują... W mieście planowana jest kolejna impreza, na którą Serena nie dostaje z zazdrości zaproszenia. Serene zależy na odbudowaniu przyjaźni z jej najlepszą przyjaciółką- Blair, ale okazuje się to niemożliwe gdy wychodzi na jaw, że przed swoim tajemnicznym zniknięciem, po weselu znajomych spała ona z jej chłopakiem! Blair jest zazdrosna, bo jak Nate i Serena się przypadkiem spotykają, to od razu widać, że uczucia między tymi dwoma nie wygasły!!
Początkowa Serena chciała iść na tę drugą imprezę, ale gdy dowiedziała się, że Blair już wie o wszystkim bo Nate jej powiedzial, to zrezygnowała... Ale w efekcie końcowym ku złości Blair, Serena pojawia się na imprezie z Danem, aby ochronić jego siostrę Jenny z opresji przed Chuckiem, który na dachu próbował ją zgwałcić! Dzień wcześniej Chuck próbował zgwałcić Serene! No i oczywiście na dachu dochodzi do małej bójki!
Oprócz Serene, która jest w centrum wszystkich wydarzeń, to moją sympatię od razu wzbudziło rodzeństwo- Dan i Jenny oraz ich ojciec. Danowi od dawna podobała się Serena, ale nie miał odwagi, aby jej o tym powiedzieć, ale po tym gdy przypadkowo Dan spotyka Serene w barze, gdy ta się upiła i zgubiła komórkę on ją znajduje i jej oddaje, potem też ratuje z niezręcznej sytuacji z matką, ogólnie jest on bardzo sympatycznym bohaterem! Jenny tak samo, fajnie się zachowała jak mimo zakazu, zrobiła zaproszenie dla Serene!
Ciekawi mnie też dziwny kontakt Serene z matką, dlaczego jej młodszy brat Eric próbował się zabić, co łączy ojca Dana i Jenny (ojca gra Matthew Settle, czyli Brian z ER!) z matką Serene, dlaczego odeszła od niego Alison... Chuck też szykuje jakąś zemstę na Serene, bo zna jej sekrety i po tym jak go odrzuciła, na pewno będzie chciał to użyć przeciwko niej!
A już jutro zaczyna się u nich rok akademicki, a Dan i Chuck trafili do jednej klasy!
Kolejnym plusem jest fakt, że w międzyczasie tajemnicza plotkara (która obiecuje, że jedyna rzecz jakiej nie zdradzi to jej tożsamość

), która jest narratorką, dającą fajne komentarze i opisującą wszystkie wydarzenia na blogu gossip girl, którego czyta całe miasto!

Muzyka też ciekawa, w tle można usłyszeć m.in. Justina Timberlake'a, czy Duffy!
Ufff, ale się rozpisałem, ale podobają mi się te intrygi i wiele emocji we mnie po pierwszym odcinku! Muszę szybko nadrobić odcinki!!
Kilka fotek na zachętę!

"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".