Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Niby ten pocałunek miał pokazać Bridget że nic ich nie łączy. Rozumiem więc że Ridge wciąż traktuje Bridget jak siostrę. Ale czy on się nie brzydzi całować z własną siostrą :? ::ke::
Awatar użytkownika
Misia
Posty: 1558
Rejestracja: 2006-09-10, 23:05
Lokalizacja: małopolska

Post autor: Misia »

Osz cholera znowu zapomniałam o Modzie w sobote ::plask wczolo: Nie mogę się przyzwyczaić do niej w sobotnie popołudnie...
Team Hunter:)A jak!
Awatar użytkownika
Caroline
Posty: 158
Rejestracja: 2007-04-16, 14:32
Lokalizacja: Śląsk

Post autor: Caroline »

Dzisiejsze odcinki były nudne :ziewam: Bridget przez cały czas mówiła o Ridge' u, a potem zaczęła całować się z C.J' em ::plask wczolo:
Ładnie dzisiaj wyglądały bliźniaczki ::ok:: :) . Dobrze, że Thomas zaakceptował Brooke ::ok:: :wink: :: bow :: .
Śpiew April był cudowny :: bow :: :) .
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Głupie odcinki, Bridget odpływa psychicznie całkowicie, Brooke i Ridż - bez komentarza :roll: , a April to myślałem, że nie pozwolą śpiewać, tylko chcą ją np. za clowna, abo coś takiego, byłoby ciekawiej :D, a śpiewała kiepsko moim zdaniem i w ogóle tak cicho i sennie, dno ;d nie pamiętam nawet co jeszcze było w tych odcinkach, bo były głupie ;d
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Jeszcze trochę to zwymiotuję przed telewizorem. Brigdet i Ridge są obrzydliwi. Nie wiem co wtedy wstąpiło w Bella żeby wymyśleć taki odrażający wątek. Cieszę się że Thomas zaakceptował Brooke.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie widziałem drugiego odcinka. Widzę, że trochę straciłem.

Rozmowa CJ'a i Bridget była tak dziwna, że zacząłem śmiać się w trakcie obiadu. ::plask wczolo: Jestem ciekaw, jakich fajerwerków spodziewał się CJ, kiedy Ridge całował Bridget? ::ke:: Bridget też zaczynam powoli nie rozumieć.
April była taka podekscytowana tym występem, szkoda , że tego nie widziałem. :cry: Amer miała czyste intencje, nie chciała by jej siostra się zawiodła.
Dzieciaki Ridge'a dzieci mi się coraz bardziej podobają. Bardzo się cieszę, że one zaakceptowały Brooke. Widać, że Ridge zaczyna zapominać o tym, co Brooke zrobiła swojej córce.
Abec
Posty: 5315
Rejestracja: 2006-05-22, 01:53
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Abec »

Co do śpiewu April, to pewnie po prostu aktorce zależało, by był on możliwie inny do utworów wykonywanych przez Amber, bo chciała pokazać całą gamę swoich możliwości.
Onyks
Posty: 388
Rejestracja: 2007-05-26, 10:16
Lokalizacja: nie pamiętam

Post autor: Onyks »

Odcink nudne, tylko wątek April mi się spodobał, bo na Bridget i Ridge'a nie mogę patrzeć. April trafiła do telewizji jako osoba zastępująca komika. Raczej zadzwoniono do niej, bo ne mieli nikogo innego. Ale pięknie zaśpiewała. :serce:
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Bridget to taka idiotka ::ysz:: A ten pocalunek ze swoim ,byłym' przyrodnim bratem coś wstrętnego ::plask wczolo: ::kwasny:: Ona jeszcze takie miny później robiła :x Rozmowa jej z CJ'em jakaś głupia była. A kolacja dzieci przygotowana dla Brooke super :D Choć nie lubię jej, to miło się na nich wczoraj patrzyło :wink: Taka rodzinna atmosfera panowała :) A występ April w tv bardzo mi się podobal ::ok::
Awatar użytkownika
Amber Moore
Posty: 252
Rejestracja: 2006-10-12, 18:17
Lokalizacja: z daleka

Post autor: Amber Moore »

W odcinkach powiało nudą :ziewam: jedynie występ April był ciekawy. Ładnie zaśpiewała. Wątku Bridget i Ridge nawet nie mam zamiaru komentować.
===> Uważaj z kim się moczysz herbatniczku <===
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Dzisiejsze odcinki: dno. :roll:
Gabra-Sheila
Posty: 2572
Rejestracja: 2006-06-30, 16:08
Lokalizacja: Jedlicze

Post autor: Gabra-Sheila »

Dzisiejsze odcinki wiały nudą :ziewam: :ziewam: . Na Bridget i Ridga już nie mogę patrzeć ::plask wczolo: . Żal mi Darli, Thorne to skończony debil ::plask wczolo: .
A sztorm na morzu? Z tym się nie zgodzę ::jezyk:: Fajna akcja z tym jest, wreszcie cośsię dzieje. Dobrze, że Bridget bierze udział w akcji ratunkowej :) Massimo nie powinien krzycieć tak na tego Paina, potem jak to spadło na nich było straszne :shock:
Ostatnio zmieniony 2009-07-24, 22:53 przez Gabra-Sheila, łącznie zmieniany 1 raz.
Awatar użytkownika
Szogunka
Posty: 2071
Rejestracja: 2006-09-13, 20:31
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Szogunka »

Super, że temat "żyje", ale pisać tylko po to by napisać jakie nudne odcinki :roll: .
Mi się podobały! :D
Na marginesie, to Bridget dzwoni do Massima by go powiadomić że wyjeżdża, a do matki pewnie nie :? ?
Ze statkiem nie zajarzyłam - Massimo narzeka że to jego wina, Ridge go pociesza, a wychodzi że i tak kapitan winien? Cóż, MnS...
Chwila która trwa, może być najlepszą z wszystkich chwil...
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Też mnie zdziwiło to, że Massimo tak oskarża tego kapitana o wszystko. ::kwasny::
Moim zdaniem mamy teraz ciekawe odcinki: dochodzi nowa postać, mamy też nowy - może trochę smutny dla Darli, ale jednak ciekawy wątek z Thornem... (Bridget i Ridga celowo pomijam ::jezyk:: )
Oczywiście do Meksyku ratować rannych lecą lekarze ze szpitala z Los Angeles, w którym przebywa Bridget. ::cojest:: Jaki ten Meksyk biedny - nawet szpitala nie ma. ::jezyk::
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Wejście Domonic'a było bardzo mocne. Cała katastrofa jest lekko naciągana. Jeśli chodzi o sprawę pomocy kalifornijskiego szpitala, to rzeczywiście to jest lekko podejrzane, skoro Meksyk posiada własne służby ratunkowe, może nie tak świetne, jak te amerykańskie, ale jednak posiada. Podejrzewam, że władze meksykańskie poprosiły o pomoc, bo nie mogły ogarnąć rozmiarów tej katastrofy. Ogólnie muszę stwierdzić, że wątek być trochę nieprzygotowany, głównie od strony merytorycznej.
Nie dziwię się złości Massimo. Jego emocje wzięły górę. Powinien się jednak wstrzymać z oskarżeniami, szczególnie tak poważnymi. ...Tym bardziej, że nie znamy przyczyn zdarzenia.
Nie widziałem wczoraj drugiego odcinka, więc moje zdziwienie było duże, gdy zobaczyłem Ridge'a i Brooke w jednym łóżku. :wink:
Darla ma pecha. Jak ma szansę ułożyć sobie życie, to jej nie wychodzi. Tym bardziej, że wcześniej nic nie było wiadomo o jej życiu prywatnym. :cry:
Zablokowany