Bieżące odcinki cz. 1
A mnie denerwuje fakt, iż producenci z każdego muszą prędzej czy później zrobić idiotę. Na przykład taka Macy. Pamiętacie jak dawnymi czasy starała się z Grantem o dziecko. Oboje się przebadali i okazało się, że tylko Grant nie mógł mieć dzieci, a ona zdrowa była jak ryba. I jeszcze mały szczegół: Grant nie mógł mieć dzieci -> i od razu chory na raka, a Macy teraz identycznie. Im się chyba już nawet nie chce kontrolować akcji jak leciała, bo to chyba zbyt skomplikowane, za dużo tych odcinków.
Brooke wypomina Stephanie, że gdyby Eric wiedział o Ridgeu od początku, może związałby się z jej matką. I po co ona teraz przeszłość wypomina, to co później wyszłaby za mąż za swojego ojczyma
A tak naprawdę powinna Stephanie dziękować za to kłamstwo ciągnięte przez lata. Bo gdyby Eric związał się z Beth, to być może przenigdy nie poznałaby swojej wielkiej miłości życia -> Ridge'a
Także nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło. Powiązania postaci w tym serialu są tak zagmatwane, że szkoda gdybać co by było gdyby...
Nie podoba mi się pomysł nagłego sklonowania Ambrosii. To bezsensowne, Amber jest charakterystyczną postacią jak np. Brooke i moim zdaniem to uwłacza i psuje tylko postać.
W serialu coraz częściej można dopatrywać się wpadek i wszelkiego rodzaju niedociągnięć, jest ogólnie coraz gorszy. Nie podoba mi się też to, że tak naprawdę przez tyle lat oszukiwano widzów podważając to, co wydawało się być oczywiste, przy okazji robiąc ze Stephanie największą idiotkę serialu.
Brooke wypomina Stephanie, że gdyby Eric wiedział o Ridgeu od początku, może związałby się z jej matką. I po co ona teraz przeszłość wypomina, to co później wyszłaby za mąż za swojego ojczyma
Nie podoba mi się pomysł nagłego sklonowania Ambrosii. To bezsensowne, Amber jest charakterystyczną postacią jak np. Brooke i moim zdaniem to uwłacza i psuje tylko postać.
W serialu coraz częściej można dopatrywać się wpadek i wszelkiego rodzaju niedociągnięć, jest ogólnie coraz gorszy. Nie podoba mi się też to, że tak naprawdę przez tyle lat oszukiwano widzów podważając to, co wydawało się być oczywiste, przy okazji robiąc ze Stephanie największą idiotkę serialu.
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Brooke pokazała dzisiaj jaka jest wredna i mściwa. Za wszelką cenę chce rozgłosić o wszystim całemu światu. Ma gdzieś Erica, Ridge'a, Thomasa, Phoebe, Steffy i innych członków rodziny. A czy ona zapomniała że media nie wiedzą o jej romansie z zięciem. W razie czego Stephanie ma baaardzo silną broń przeciwko niej. Po dzisiejszych odcinkach Brooke ma u mnie ogormnego minusa
A Massimo to po prostu oszalał. Też ma gdzieś wszystkich.
No i jeszcze ten rak Macy... A niech mi ktoś powie co to jest to coś co zrobili Macy (zapomniałem nazwę tego zabiegu)
A Massimo to po prostu oszalał. Też ma gdzieś wszystkich.
No i jeszcze ten rak Macy... A niech mi ktoś powie co to jest to coś co zrobili Macy (zapomniałem nazwę tego zabiegu)
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Nie dziwię się Brooke, że chciała się odegrać na Stephanie, która ją męczyła przez wiele lat. Tylko, że nie pomyślała, jakie byłby by skutki ogłoszenia publicznie całej prawdy. Nie myślała jasno. Bardzo dobrze zrobiła, decydując się na to, żeby nikomu nic nie mówić. To zasługa Ridge'a. Odebrała w ten sposób Massimo jego broń. Najlepiej byłoby, żeby Brooke w tej sprawie nic nie robiła.
Sam Massimo zbliża się swoimi działaniami, do tego momentu, że straci swego syna, być może na zawsze. A niedawno go odzyskał. Wydaje mi się, że Mass żyje w swoim odrealnionym świecie. Brooke po części dziś też zapomniała o reszcie rodziny i o tym, że poza jej zemstą są też inni ludzie, którzy stracili by na jej zemście.
Macy ma pecha. To już jej drugi nowotwór. Tym razem też miała szczęście, ale nie będzie mogła mieć dzieci. W przeciwieństwie do Darli, która może, a nie chce mieć. ciekawe, jakby Darla zareagowała, gdyby dowiedziała się o tym, że jej przyjaciółka jest bezpłodna. Zdecydowała by się na aborcję?
Sam Massimo zbliża się swoimi działaniami, do tego momentu, że straci swego syna, być może na zawsze. A niedawno go odzyskał. Wydaje mi się, że Mass żyje w swoim odrealnionym świecie. Brooke po części dziś też zapomniała o reszcie rodziny i o tym, że poza jej zemstą są też inni ludzie, którzy stracili by na jej zemście.
Macy ma pecha. To już jej drugi nowotwór. Tym razem też miała szczęście, ale nie będzie mogła mieć dzieci. W przeciwieństwie do Darli, która może, a nie chce mieć. ciekawe, jakby Darla zareagowała, gdyby dowiedziała się o tym, że jej przyjaciółka jest bezpłodna. Zdecydowała by się na aborcję?
-
Martin Rode
- Posty: 992
- Rejestracja: 2005-10-14, 17:49
- Lokalizacja: Europa
Dzisiejsze odcinki były ciekawe. Wkońcu Brooke dostała za swoje
. Jednak bardzo ładnie Brooke wyglądała w tej różowej sukni
.
Strasznie żal mi Macy
. Tak bardzo marzyła o własnym dziecku, a teraz ...
Pomysł Thorne'a według mnie jest strasznie głupi
. Jak może zaproponować matce aby po urodzeniu oddała dziecko komuś innemu
.
Z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki
Strasznie żal mi Macy
Pomysł Thorne'a według mnie jest strasznie głupi
Z niecierpliwością czekam na kolejne odcinki
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
No, ja nie mogę. Ridge i Bridget zrobili dokładnie to, czego chciał Massimo. Nieświadomie tańczylii dokładnie tak, jak on im zagrał. Czy naprawdę oni potracili swój instynkt samozachowawczy i gadali o tym, w cudzym domu, na przyjęciu, gdzie jest masa ludzi. A gdyby to podsłuchał Eric?::plask wczolo:
Totalna kompromitacja.
Wczoraj fajny tekst dałem o Thorne. Na wyrost. Dzisiaj i on się skompromitował.
Niezłą miał czelność, gdy proponował Darli oddanie dziecka , by mógł wraz z Macy go adoptować.
Samej dziewczynie się nie dziwię, Normalnie, zero wyczucia.
Zastanawiam się nad tym, czy Forrester'owie mają głupotę w genach.
Macy mi szkoda, nie będzie mogła mieć dziecka, którego tak pragnie.
Scenarzyści dali nieźle popalić naszym ulubieńcom.
Wczoraj fajny tekst dałem o Thorne. Na wyrost. Dzisiaj i on się skompromitował.
Zastanawiam się nad tym, czy Forrester'owie mają głupotę w genach.
Macy mi szkoda, nie będzie mogła mieć dziecka, którego tak pragnie.
Scenarzyści dali nieźle popalić naszym ulubieńcom.
Histerektomia to usunięcie macicy.
Ktoś tu poruszył taki temat, że Macy w związku z Grantem nie mogli mieć dzieci, bo Grant nie mógł, a Macy była zdrowa. I że teraz nastąpiła niekonsekwencja. Otóż ja tych odcinków nie oglądałam, ale po konsultacjach z siostrą (bo mnie to zaciekawiło) doszłyśmy do wniosku, że Macy wtedy mogła mieć dzieci, a teraz nie może z powodu wypadku z Brooke. Tak było?
Od początku przyjęcia nie ufałam Massimo, po prostu miał obłudę wypisaną na twarzy, gdy rozmawiał z Ridgem i Bridget. I tak podejrzewałam, a potem już widziałam - że będzie dążył do tego, żeby Brooke podsłuchała ich rozmowę. Oni w tym serialu ciągle podsłuchują.
Zauważyliście analogię do sytuacji, kiedy Bridget podsłuchała matkę i Deacona? Tylko dziś by się jeszcze Brooke elektroniczna niania przydała.
Thorne to chyba na głowę upadł. Co on sobie myśli w związku z Darlą?
I jeszcze jedna rzecz mi się ciśnie na usta - czy Bridget jest ślepa albo może ostatnio uderzyła się w głowę?
Jak taka wydawałoby się mądra dziewczyna może zakochać (!) się w kimś takim? Liczę na szybkie zakończenie tego wątku.
I jeszcze niezła była dziś rozmowa Brooke z Massimo na końcu pierwszego odcinka - ta o uczciwości i tajemnicach. Mina Brooke - bezcenna.
Ale się rozpisałam, więc chyba ciekawe odcinki dziś były...
Ktoś tu poruszył taki temat, że Macy w związku z Grantem nie mogli mieć dzieci, bo Grant nie mógł, a Macy była zdrowa. I że teraz nastąpiła niekonsekwencja. Otóż ja tych odcinków nie oglądałam, ale po konsultacjach z siostrą (bo mnie to zaciekawiło) doszłyśmy do wniosku, że Macy wtedy mogła mieć dzieci, a teraz nie może z powodu wypadku z Brooke. Tak było?
Od początku przyjęcia nie ufałam Massimo, po prostu miał obłudę wypisaną na twarzy, gdy rozmawiał z Ridgem i Bridget. I tak podejrzewałam, a potem już widziałam - że będzie dążył do tego, żeby Brooke podsłuchała ich rozmowę. Oni w tym serialu ciągle podsłuchują.
Thorne to chyba na głowę upadł. Co on sobie myśli w związku z Darlą?
I jeszcze jedna rzecz mi się ciśnie na usta - czy Bridget jest ślepa albo może ostatnio uderzyła się w głowę?
I jeszcze niezła była dziś rozmowa Brooke z Massimo na końcu pierwszego odcinka - ta o uczciwości i tajemnicach. Mina Brooke - bezcenna.
Ale się rozpisałam, więc chyba ciekawe odcinki dziś były...
Dzisiejsze odcinki już bardziej ciekawsze od wczorajszych.
Głupota Ridge'a, Bridget oraz Thorne'a sięgnęła dziś zenitu.
Co do wątku Macy/Thorne/Darla to przypomniała mi się podobna sytuacja: jak Maggie i James chcieli adoptować dziecko Sheili - Mary alias Ericę. Pamiętacie to
A i super było znowu zobaczyć w serialu Storma i Katie.
Głupota Ridge'a, Bridget oraz Thorne'a sięgnęła dziś zenitu.
A i super było znowu zobaczyć w serialu Storma i Katie.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Fanie że pojawili się Katie i Storm. Śmieszne ze wszystko tak szło gładko wg planu Massima
Brooke też naiwna dziś i jak dla mnie brzydką miałą fryzurę. Ridge i Bridget już męczący blee
Thorne dzisiaj jak nigdy zachował się okropnie, w ogóle nie pomyślał o Darli ani o tym dziecku jako dziecku i jego plan że wezmą z Macy dziecko jest chory
on może dobić tym Macy a nie pomóc, to najgłupsze co Thorne zrobił teraz, jak widać szybko się okazało że nawet bez Brooke czy kogo inego oni nie potrafią być dobrą parą, szkoda tylko Lorenzo, no ale Macy go nie kochała. Co do Granta to to było już ileś lat temu, zdrowotne problemy Macy zaczeły się podobno po jej wypadku samochodowym po którym niby długo dochodziła do zdrowia. To chyba jedyna postać, która miała 2 razy raka, nieszczęsna ta Macy trochę
Thorne dzisiaj jak nigdy zachował się okropnie, w ogóle nie pomyślał o Darli ani o tym dziecku jako dziecku i jego plan że wezmą z Macy dziecko jest chory
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz



