Mamy ciąg dalszy odcinków trzymających w napięciu . Dzisiaj od bardzo dawna Brooke i Sheila mogły ze sobą porozmawiać ,a tak na marginesie kto pamięta kiedy one ostatni raz ze sobą rozmawiały 
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Administrator
Dziś zdecydowanie najlepsza była scena Sugar - Nick.
Akcja z kluczem, bardzo fajna.
A Ridge i Brooke nawet w tak dramatycznych okolicznościach zapominają o całym świecie i oddają się namiętnościom. Ja bym nie potrafił.
Dominiku, to Sugar jest właśnie naczelniczką więzienia i to chyba dzięki niej Sheila opuściła zakład karny.
Muszę docenić Brooke. Ma wielką odwagę, by z bagażnika wskazywać drogę. Musiała tak robić, by wspólnicy psychopatki jej nie słyszeli. Jednak w samej kryjówce popełniła błąd. Mogła się schować i zaczaić i w dogodnym momencie zaatakować Sheilę. O ile była tam jakaś kryjówka. Bójka Brooke i sheili była całkiem fajna. Szkoda, że Sugar im przeszkodziła. Była szansa, że Brooke pokonałaby Sheilę.
Ja kibicuję Macy, by wróciła do zdrowia.
Nie dziwię się też Amber, chce być z synem.
Dominiku, to Sugar jest właśnie naczelniczką więzienia i to chyba dzięki niej Sheila opuściła zakład karny.
Muszę docenić Brooke. Ma wielką odwagę, by z bagażnika wskazywać drogę. Musiała tak robić, by wspólnicy psychopatki jej nie słyszeli. Jednak w samej kryjówce popełniła błąd. Mogła się schować i zaczaić i w dogodnym momencie zaatakować Sheilę. O ile była tam jakaś kryjówka. Bójka Brooke i sheili była całkiem fajna. Szkoda, że Sugar im przeszkodziła. Była szansa, że Brooke pokonałaby Sheilę.
Ja kibicuję Macy, by wróciła do zdrowia.
Nie dziwię się też Amber, chce być z synem.
Brooke jest w sumie bohaterką -dzięki niej Massimo wie już gdzie ich szukać.
Bridget łazi ciągle w tych ciuchach i zbyt się wmieszała w ten wątek Macy, przynudza. Cała sytuacja zdaje się byc korzystna dla Amber, przynajmniej biedaczka może spędzić czas z synkiem.
Ciekawe czy Boldfanka śledzi te odcinki i jak je znosi

Bridget łazi ciągle w tych ciuchach i zbyt się wmieszała w ten wątek Macy, przynudza. Cała sytuacja zdaje się byc korzystna dla Amber, przynajmniej biedaczka może spędzić czas z synkiem.
Ciekawe czy Boldfanka śledzi te odcinki i jak je znosi
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
No i Ridge nie żyje...Nie sądziłem,że w takich okolicznościach zginie główny bohater Mody na sukces...
Ratując Brooke...Marny żywot... I konkluzja Stephanie : "He did love you". Byłem lekko zdziwiony,że Stephanie zamiast rzucić się na Brooke,że w sumie z jej powodu zginął jej ukochany syn, wypowiedziała te znamienne słowa. Można jej pogratulować dojrzałego podejścia.
Bójka rewelacyjna, choć wpadłem na moment końcowy w sumie. No i ten Ridge, jak tarzan, który chwyta liny i rzuca się na ratunek Brooke.
Ale nie rozumiem, czemu tak długo się trzymał tej liny potem, po wydobyciu Logan. I przez to lina nie dała rady wytrzymać ciężaru jego ciała i uległa zerwaniu...
Jaka Amber sexowna dziś była!
Rewelka!
Cudownie ubrana i potem ten występ. Ahh, sam seks. 
Bójka rewelacyjna, choć wpadłem na moment końcowy w sumie. No i ten Ridge, jak tarzan, który chwyta liny i rzuca się na ratunek Brooke.
Jaka Amber sexowna dziś była!
If you can't beat them, join them...
Co za odcinki , co za bitwa
Brooke wpadła do jakiegoś garu , gangsterze skakali i zjeżdżali po linach oraz ta ostatnia akcja kiedy Ridge wpadł do pieca.
Brooke znów wpadnie w depresje tak jak kiedyś straciła Ridge i wpadła w ramiona Deacon'a.
Natomiast Stephanie przyznała ,że Ridge ją kochał i obie przytuliły się.
Brooke znów wpadnie w depresje tak jak kiedyś straciła Ridge i wpadła w ramiona Deacon'a.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Co za przykry koniec Ridga
I to jeszcze zginął ratując kogo? Brooke
Tyle warte było jego życie... Świetne sceny akcji z Ridgem, Sheilą i ludźmi Massima. Nad wyraz spokojnie wszyscy przyjęli do wiadomości śmierć Ridga
Sceny z Amber z nudnych zrobiły się fajne choć tak naprawdę niewiele wniosły do akcji seriali 
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Sheila zabiła Taylor, a teraz zabiła Ridge'a
Biedny Thomas i bliźniaczki. Dorastać ze świadomością, że jedna kobieta zabiła im rodziców...
Jeszcze kilka takich "powrotów" Sheili i powybija wszystkich Forresterów.
Ale Stephanie zachowała się dzisiaj rewelacyjnie. Też myślałem, że rzuci się na Brooke i będzie chciała ją zabić, a tu takie słowa. Szkoda, ze doceniała wielką miłość Brooke i Ridge'a, dopiero po śmierci Ridge'a. Gdyby w przeszłości zachowywała się inaczej, wszystko mogłoby się potoczyć inaczej...
Scena wjazdu na motorze skojarzyła mi się ze sceną, w której Ridge ratował Taylor i wjechał do domu Morgan.
Lubie takie sceny w MNS, i do tego mieliśmy jakąś nową muzyczkę. Coś jak z "Piratów z Karaibów"
A Ridge wyglądał jak William Turner, Brooke była Elizabeth, a za Kapitana Sparrow'a robiła Sheila
Biedna Brooke, a najgorsze jest, że teraz na prostej drodze jest ten dupek Nick. To już wolę, żeby Brooke została zakonnicą niż związała się z Nick'iem.
O! Albo niech ponownie zwiąże się z Deacon'em, w końcu Macy leży nieprzytomna.
Wcześniej tej pary nie doceniałem, ale jak porównam ją do Brooke i Nick'a, to tamte sceny były o wiele ciekawsze...
Amber szybko otrząsnęła się po rozstaniu z mężem
Biedny Thomas i bliźniaczki. Dorastać ze świadomością, że jedna kobieta zabiła im rodziców...
Jeszcze kilka takich "powrotów" Sheili i powybija wszystkich Forresterów.
Ale Stephanie zachowała się dzisiaj rewelacyjnie. Też myślałem, że rzuci się na Brooke i będzie chciała ją zabić, a tu takie słowa. Szkoda, ze doceniała wielką miłość Brooke i Ridge'a, dopiero po śmierci Ridge'a. Gdyby w przeszłości zachowywała się inaczej, wszystko mogłoby się potoczyć inaczej...
Scena wjazdu na motorze skojarzyła mi się ze sceną, w której Ridge ratował Taylor i wjechał do domu Morgan.
Lubie takie sceny w MNS, i do tego mieliśmy jakąś nową muzyczkę. Coś jak z "Piratów z Karaibów"
Biedna Brooke, a najgorsze jest, że teraz na prostej drodze jest ten dupek Nick. To już wolę, żeby Brooke została zakonnicą niż związała się z Nick'iem.
O! Albo niech ponownie zwiąże się z Deacon'em, w końcu Macy leży nieprzytomna.
Wcześniej tej pary nie doceniałem, ale jak porównam ją do Brooke i Nick'a, to tamte sceny były o wiele ciekawsze...
Amber szybko otrząsnęła się po rozstaniu z mężem
Sheila jest spoko xD, przynajmiej pożegnała
Ridge
.
Troche głupie bylo te omotanie Sugar no ale przynajmiej rozkreciła się akcja
Ja wierze Sheili ze to jej dziecko i Massima, az tak pomysłowa to chyba nie jest.
Brooke znów cierpi, przynajmiej Stepha moze jej ( trochę ) wybaczy.
Amber w porównaniu do Macy to dno. Po co ona w ogóle szła do Oscara ? Naprawde nie ma co robić szkoda jej troche.
[ Dodano: 2008-07-23, 20:11 ]
Zapomiałem dodać xD jeszcze takiej mojej mysli ;D
Jak oni potrafią przeniesc akcję z Domu Mody na wyspy i wojny z Boginią Zła ?
Troche głupie bylo te omotanie Sugar no ale przynajmiej rozkreciła się akcja
Ja wierze Sheili ze to jej dziecko i Massima, az tak pomysłowa to chyba nie jest.
Brooke znów cierpi, przynajmiej Stepha moze jej ( trochę ) wybaczy.
Amber w porównaniu do Macy to dno. Po co ona w ogóle szła do Oscara ? Naprawde nie ma co robić szkoda jej troche.
[ Dodano: 2008-07-23, 20:11 ]
Zapomiałem dodać xD jeszcze takiej mojej mysli ;D
Jak oni potrafią przeniesc akcję z Domu Mody na wyspy i wojny z Boginią Zła ?
Administrator
Amber nie pracuje już w FC, więc szuka pracy i dlatego chce wrócić do śpiewania. A, że Oscar jest jej znajomym, więc się nie dziwię, że Oscar znalazł się na jej drodze. Teraz ma okazję wrócić do swoich marzeń.
Wielka szkoda Ridge'a. Nikomu nie życzę takiej śmierci. Prawdopodobnie spalił się żywcem.
Nie można mu odmówić bohaterstwa, jak walczył o Brooke. Nawet Stephanie musiała to przyznać. Scena, jak ona i Brooke płakały przytulone była jedną z bardziej wzruszających w ostatnich latach. 
Zwracam uwagę jeszcze na jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze na dzisiejszą bitwę. To chyba była pierwsza taka zbiorowa bitwa w serialu. Innych nie kojarzę. Po drugie była też wpadka w ostatnich odcinkach (akurat, nie dzisiejszych(. Massimo i jego towarzysze czytali mapę w nocy. Przecież jak jest ciemno, to bez latarki niczego się nie przeczyta. Nawet latarnie, czy księżyc nie pomogą.
Wielka szkoda Ridge'a. Nikomu nie życzę takiej śmierci. Prawdopodobnie spalił się żywcem.
Zwracam uwagę jeszcze na jeszcze dwie rzeczy. Po pierwsze na dzisiejszą bitwę. To chyba była pierwsza taka zbiorowa bitwa w serialu. Innych nie kojarzę. Po drugie była też wpadka w ostatnich odcinkach (akurat, nie dzisiejszych(. Massimo i jego towarzysze czytali mapę w nocy. Przecież jak jest ciemno, to bez latarki niczego się nie przeczyta. Nawet latarnie, czy księżyc nie pomogą.



