Brooke jest naiwna - wierzy Stefie i Sally po tym wszystkim
. Potwór Priscilla odkryła dzisiaj w sobie jakieś uczucia
. Wkurzył mnie Deacon - powiedział o Becky że była dla niego nikim
a Massimo sztuczna inteligencja zamiast Clarke'a zatrudnić na stanowisko dyrektora firmy Logan Designs to zatrudnił Spectre która ma zamiar zniszczyć tą firmę.
Jezioro ma Twój zapach i Twój smak - nawet nie wiesz jak bardzo mi Cię brak - wspomnienia palą mnie jak słońce - wspomnienia jak lawa gorące - uciekam przed nimi tak co noc.
Administrator
Zaskoczyły mnie słowa stephanie. Sam nie wiem czy mam płakać, czy śmiać się.
Mimo wszystko, nie wierzę w szczere intencje Stephanie. Brooke juz nieraz sie na niej przejechała i dziwię się jej naiwności.
Sally miała cudowne powitanie. Jak pracodawca szanuje pracowników to pracowników stać na takie zachowanie, jakie widzieliśmy dzisiaj. to była jedna z najlepszych scen dzisiaj.
Buta i arogancja babci Caithin zniknęła, jak zobaczyła tę dziewczynę. Czy Priscilla miała jakies wyrzuty sumienia po tym wszystkim, co zrobiła swojej córce?
Po co Ridge przylazł do Nick'a. Po to by sie znowu denerwować? Najlepiej było, gdyby Brooke lub Massimo doprowadzili do tego, by obaj w ogóle nie musieli sie spotykać. Może wtedy rany między nimi, choć trochę się zagoją.
Sally miała cudowne powitanie. Jak pracodawca szanuje pracowników to pracowników stać na takie zachowanie, jakie widzieliśmy dzisiaj. to była jedna z najlepszych scen dzisiaj.
Buta i arogancja babci Caithin zniknęła, jak zobaczyła tę dziewczynę. Czy Priscilla miała jakies wyrzuty sumienia po tym wszystkim, co zrobiła swojej córce?
Po co Ridge przylazł do Nick'a. Po to by sie znowu denerwować? Najlepiej było, gdyby Brooke lub Massimo doprowadzili do tego, by obaj w ogóle nie musieli sie spotykać. Może wtedy rany między nimi, choć trochę się zagoją.
No właśnie Stephanie to lesba - kocha inna kobietę (wybaczcie sarkazm). Dziś przynajmniej coś się działo sensowniejszego, nie to co w piątek, wtedy to najciekawsze było chyba to, że Ridge miał truskawkę między zębami, a Thomas kłopoty z chemią. A te dziewczynki to jakieś młodsze chyba, a już była nadzieja, że zmutują poprawnie na starsze.
[ Dodano: 2008-10-28, 16:54 ]
Ciekawy trik Thorne'a z podwójnym prezentem, trzeba będzie to wypróbować w rzeczywistości, ciekawe czy zadziała
[ Dodano: 2008-10-28, 16:54 ]
Ciekawy trik Thorne'a z podwójnym prezentem, trzeba będzie to wypróbować w rzeczywistości, ciekawe czy zadziała
Administrator
Nie widziałem drugiego odcinka, widzę, że się działo. Może mi sie uda obejrzec powtórkę.
Thorne od wielu lat pracuje w FC i awans mu sie należy. Może nie jeszcze na stanowisko prezesa firmy, ale jakieś odpowiedzialne stanowisko mu sie należy. Może stanowisko wiceprezesa? Eric tak łatwo nie zrezygnuje ze stanowisko. On niedawno otrzymał władzę nad firmą i będzie chciał cieszyć sie władzą.
Brooke w rozmowie z Ridge'em dowiodła, że on nie jest jej obojętny, nawet, jeśli będzie zoną innego faceta.
Thorne od wielu lat pracuje w FC i awans mu sie należy. Może nie jeszcze na stanowisko prezesa firmy, ale jakieś odpowiedzialne stanowisko mu sie należy. Może stanowisko wiceprezesa? Eric tak łatwo nie zrezygnuje ze stanowisko. On niedawno otrzymał władzę nad firmą i będzie chciał cieszyć sie władzą.
Brooke w rozmowie z Ridge'em dowiodła, że on nie jest jej obojętny, nawet, jeśli będzie zoną innego faceta.
Brooke jest strasznie naiwna ,że wierzy Stephanie
Całe życie chciała się jej pozbyć ,a teraz nagle wyznaje jej miłość 
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Administrator
Gdzie sie podziała dawna Brooke, która wiedziała co zrobić. I nie poddawała sie manipulacjom z każdej strony. Ona jest osaczana z każdej strony. Z jednej strony Ridge i Nick, którzy walczą o jej względy, a z drugiej reszta familii, która chce dobrze, ale wywiera na nią nacisk, by podjęła słuszną decyzję według nich. Najlepiej byłoby gdyby wszyscy (także Ridge i Nick) dali jej spokój. Wtedy być może nie doszłoby do tego napadu lęku.
Największym dla mnie zaskoczeniem było pojawienie sie James'a. Byłem całkowicie przekonany, żre on już w "MnS" sie nie pojawi.
Sally chce oskarżyć Marone'ów o to, że w jej firmie znalazł się azbest.
Z tego co mi wiadomo, w XXI wieku już nie używa sie tego budulca. Prędzej demontuje. Więc może ta substancja pojawiła się w trakcie budowy obiektu. Wątpię, by Sally budowała ten obiekt. Budynek może był budowany jeszcze przez kogoś innego i Sally w ogóle mogła nie wiedzieć, że taki materiał budowlany jest w użyciu. Żądanie odszkodowania od Massimo jest moim zdaniem absurdem.
Cieszę sie, że Datla i Thorne sa razem. Bardzo lubię tę parę.
Może mi ktos z Was napisać, co odpowiedzieli Eric i Stephanie, kiedy Thorne zaproponował by otrzymać stanowisko prezesa FC? Jaka była ich reakcja? Dzięki za odpowiedź. nie widziałem drugiego wczorajszego odcinka.
Największym dla mnie zaskoczeniem było pojawienie sie James'a. Byłem całkowicie przekonany, żre on już w "MnS" sie nie pojawi.
Sally chce oskarżyć Marone'ów o to, że w jej firmie znalazł się azbest.
Cieszę sie, że Datla i Thorne sa razem. Bardzo lubię tę parę.
Może mi ktos z Was napisać, co odpowiedzieli Eric i Stephanie, kiedy Thorne zaproponował by otrzymać stanowisko prezesa FC? Jaka była ich reakcja? Dzięki za odpowiedź. nie widziałem drugiego wczorajszego odcinka.
Dawidku, Eric jak zwykle się nabuzował i robił głupie miny. Powiedział, że musi to przemyśleć, jednak po jego minach było widać, ze jest przeciwny temu pomysłowi. Natomiast Stephanie patrzy na te sprawę obiektywnie i rozumie Thorne'a. Pozwiedzała do Eric'a, że już dawno spodziewała się, iż Thorne będzie chciał tego stanowiska.Dawidek pisze:Może mi ktos z Was napisać, co odpowiedzieli Eric i Stephanie, kiedy Thorne zaproponował by otrzymać stanowisko prezesa FC? Jaka była ich reakcja? Dzięki za odpowiedź. nie widziałem drugiego wczorajszego odcinka.
Dawidku, a tak poza tym, to w dziale niespoilerowym jest ponad 100 tematów, nie trzeba komentować wszystkiego w "Dzisiejszym odcinku"
Te manipulacje mnie wykańczają. To już jest nie do zniesienia. Dobrze że Eryk przeciwstawił się Stephanie.
To przyjęcie to jakby nie wiadmo co się działo. Przecież to tylko Brooke jest wciąży, a goście jakby wybierali jakiegoś króla. Jakaś księżniczka tam była i jakaś dziwnie ubrana murzynka.
A Nick oświadczył się Brooke na oczach tak ważnych ludzi i ona teraz jest pod ogromną presją.
To przyjęcie to jakby nie wiadmo co się działo. Przecież to tylko Brooke jest wciąży, a goście jakby wybierali jakiegoś króla. Jakaś księżniczka tam była i jakaś dziwnie ubrana murzynka.
A Nick oświadczył się Brooke na oczach tak ważnych ludzi i ona teraz jest pod ogromną presją.
Administrator
Damiansie, dzięki za odpowiedź i za radę.
Dzisiejsze odcinki pokazały co to manipulacja, hipokryzja, zakłamanie, obłuda i wywieranie nacisku. To przyjęcie było tak pomyślane, by Brooke nie wywinęła się z tej matni. Dobrze chociaż, że eric przejrzał swoją zonę i uświadomił Ridge'owi, co się dzieje. Ridge powinien teraz się zjawić, przerwać tę farsę, wywieźć Brooke w jakieś odosobnione miejsce i zostawić na choćby kilka dni pod życzliwą opieką kogoś z zewnątrz. niech ona wreszcie zdecyduje, kogo chce, bez wpływu "życzliwych".
Rick i James mnie zawiedli, wpakowali się w to całe zamieszanie.
Dzisiejsze odcinki pokazały co to manipulacja, hipokryzja, zakłamanie, obłuda i wywieranie nacisku. To przyjęcie było tak pomyślane, by Brooke nie wywinęła się z tej matni. Dobrze chociaż, że eric przejrzał swoją zonę i uświadomił Ridge'owi, co się dzieje. Ridge powinien teraz się zjawić, przerwać tę farsę, wywieźć Brooke w jakieś odosobnione miejsce i zostawić na choćby kilka dni pod życzliwą opieką kogoś z zewnątrz. niech ona wreszcie zdecyduje, kogo chce, bez wpływu "życzliwych".
Rick i James mnie zawiedli, wpakowali się w to całe zamieszanie.
Dzisiejsze odcinki (powtórki z wczoraj) były moimi pierwszymi od kilku dni, które obejrzałam w TV.
Niezły hardcore jest na tym przyjęciu - księżniczki, hrabiowie (tak to się odmienia?)... Szkoda mi Brooke, że została uwikłana w taką intrygę i mam w związku z tym nadzieję, że Ridge ją uratuje, nim będzie za późno. Niby lubię Nicka, ale jednak kibicuję Brooke i Ridge'owi - zmieniło mi się ostatnio zdanie. Nie podoba mi się ta cała intryga i choć Nick nie knuje razem z innymi, to jednak na tym traci. A szkoda.
Szkoda mi Rick'a, dlatego, że rozumiem jego podejście do małżeństwa Brooke i Nicka i popierałabym go, gdybym nie wiedziała, że jest możliwość, że to Ridge jest ojcem dziecka. A kiedy wiem o tej możliwości, to żałuję, że Rick o tym nie wie, bo wtedy pewnie zmienił by zdanie. Bo on jest fajny chłopak i nie ma nic przeciwko Ridge'owi.
Niezły hardcore jest na tym przyjęciu - księżniczki, hrabiowie (tak to się odmienia?)... Szkoda mi Brooke, że została uwikłana w taką intrygę i mam w związku z tym nadzieję, że Ridge ją uratuje, nim będzie za późno. Niby lubię Nicka, ale jednak kibicuję Brooke i Ridge'owi - zmieniło mi się ostatnio zdanie. Nie podoba mi się ta cała intryga i choć Nick nie knuje razem z innymi, to jednak na tym traci. A szkoda.
Szkoda mi Rick'a, dlatego, że rozumiem jego podejście do małżeństwa Brooke i Nicka i popierałabym go, gdybym nie wiedziała, że jest możliwość, że to Ridge jest ojcem dziecka. A kiedy wiem o tej możliwości, to żałuję, że Rick o tym nie wie, bo wtedy pewnie zmienił by zdanie. Bo on jest fajny chłopak i nie ma nic przeciwko Ridge'owi.
Ale dziś zacząłem się śmiać jakie to głupie jak Brooke się zgodziła, presję wywarli niesamowitą z tymi zaproszonymi osobistościami, najśmieszniejsze i najgłupsze jak od razu mieli kwiatki i rzucali jakby było po ślubie, Stephanie oczywiście nie cieszyła się ze szczęścia Brooke (bo jego brak!) tylko z własnego, najdziwniejsze to zachowanie Massimo czy on nie widzi że tylko rujnuje rodzinę wpchając Brooke Nickowi?! Dobrze im wszystkim dziś Ridge przygadał. Poza tym to już takie denerwujące że ciągle od lat ktoś rozdziela Ridge'a i Brooke i np. do takiej Stephanie nadal nie dociera że nigdy nie wygra z Brooke, zwłaszcza jeśli jednak ona urodzi dziecko Ridge'a
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Administrator
Beja, dobrze odmieniasz.
Ta cała arystokracja nie pasuje do stanów zjednoczonych. chyba, że Massimo ściągnął wszystkich baronów i tak dalej z Europy, głównie z Wielkiej Brytanii.
Oglądając dziś występy Ridge'a i zmianę frontu przez Stephanie, czułem sie jak w teatrze,
Świetne to było, jak Ridge wszystkim wygarniał hipokryzje i zakłamanie. A także niszczenie szczęścia jego i Brooke. Może teraz do Stephanie dotrze, że swoim postępowaniem może stracić syna.
Lubi nick'a, trochę szkoda mi go. Jednak wolałbym, by brooke była ze swoja wielka miłością.
Sam Nick dziś zachował się bardzo rozsądnie, dystansując się od zamiarów swojej rodziny. wydaje mi się, że on sam jest w rozterce, z jednej strony chce być z Brooke, ale z drugiej nie chciałby unieszczęśliwiać wybranki swego serca.
Ta cała arystokracja nie pasuje do stanów zjednoczonych. chyba, że Massimo ściągnął wszystkich baronów i tak dalej z Europy, głównie z Wielkiej Brytanii.
Oglądając dziś występy Ridge'a i zmianę frontu przez Stephanie, czułem sie jak w teatrze,
Lubi nick'a, trochę szkoda mi go. Jednak wolałbym, by brooke była ze swoja wielka miłością.
Sam Nick dziś zachował się bardzo rozsądnie, dystansując się od zamiarów swojej rodziny. wydaje mi się, że on sam jest w rozterce, z jednej strony chce być z Brooke, ale z drugiej nie chciałby unieszczęśliwiać wybranki swego serca.



