Amber Moore

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

A mógłby mi ktoś streścić krótko jak to się stało, że Amber nie jest już żoną Ricka i gdzie podział się Mały Eric? Miałam przerwę w oglądaniu
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Tiril pisze:A mógłby mi ktoś streścić krótko jak to się stało, że Amber nie jest już żoną Ricka i gdzie podział się Mały Eric? Miałam przerwę w oglądaniu
No to nie zła przerwa ::plask wczolo: Strata najciekawszych w historii B&B odcinków chyba.
Macy i deacon odebrali EricaIII Amber i Rickowi i Amber oszalała z rozpaczy, przypominała sobie trumienki swoich dzieci i w szoku porwała chłopca do Tilly i Jo, uciekała z nim na urwisko, Deacon ją ścigał z policją, odebrał dziecko w kocu a Amber spadła. Rick porzucił ją jeszcze leżącą w szpitalu bo uznał że go zawiodła i naraziła syna i go teraz stracili całkiem (chociaż jak widać Rick zwyczajnie się poddał co do swojej rodziny). Potem Amber jeszcze dużo doglądała chłopca zwłaszcza gdy macy zginęła po tym jak bandyci zrzucili a nią żyrandol.

Robi Ty w końcu potępiasz tę sytuację czy dalej podtrzymujesz mało zgodne z faktami stwierdzenie że Amber chce Thomasa bo jest Forresterem? Ten motyw był z początku przy Ricku z Thomasem est inaczej, ale i tak to jak w przypadku Thomasa Rick był jako pierwszy napalony na Amber! Tak jak Brooke się przypisuje uwodzenie mężczyzn tak samo się chce chyba Amber przypisać uwodzenie chłopców a jednak są jakieś okoliczności! Można nie lubić Amber, ale należy oceniać sprawiedliwie
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Adex-fan Brooke pisze:
Tiril pisze:A mógłby mi ktoś streścić krótko jak to się stało, że Amber nie jest już żoną Ricka i gdzie podział się Mały Eric? Miałam przerwę w oglądaniu
No to nie zła przerwa ::plask wczolo: Strata najciekawszych w historii B&B odcinków chyba.
Miałam dużo ciekawsze zajęcia :wink:
Dzięki za odpowiedź:)
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Robi pisze:Amber koniecznie musi się dostać do rodziny Forresterów , nie udało się z Rick'iem , no to teraz Thomas . Uczucie ,, miłość '' jest przez Amber jest niejednoznacznie traktowane i pod tym słowem różne czyny się kryją. Mam nadzieje ,że dziewczyna się opamięta i zostawi Forresterów w spokoju.
Brooke postępowała identycznie, a nawet gorzej, pchała się ( dosłownie :lol: ) do rodziny Forresterów przez wszystkich możliwych mężczyzn - i o nie było wg Ciebie złe.
Natomiast doszukujesz się czegoś złego w postępowaniu AMber.

Moim zdaniem, jak na MNS to żaden to nadzwyczajny związek, bywały gorsze.
Natomiast nie zmienia to faktu, że Amber jako osoba dorosła i doświadczona przez życie powinna się jakoś powstrzymać i wyjaśnić Thomas'owi, że nie mogą być razem.
Ale najwidoczniej ona myśli "modowo", czyli, że wszystkie rodzaje miłości są tutaj dozwolone 8) :lol:
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Adex-fan Brooke pisze:Robi Ty w końcu potępiasz tę sytuację czy dalej podtrzymujesz mało zgodne z faktami stwierdzenie że Amber chce Thomasa bo jest Forresterem? Ten motyw był z początku przy Ricku z Thomasem est inaczej, ale i tak to jak w przypadku Thomasa Rick był jako pierwszy napalony na Amber! Tak jak Brooke się przypisuje uwodzenie mężczyzn tak samo się chce chyba Amber przypisać uwodzenie chłopców a jednak są jakieś okoliczności! Można nie lubić Amber, ale należy oceniać sprawiedliwie
Jedno i drugie , Amber zawsze pragneła wejść do rodziny Forresterów , Rick dorósł i przejrzał na oczy, natomiast Thomas jest na tym etapie co kiedyś Rick. Gdyby Amber nie zalezało na Forresterach trzymała by się od nich z daleka. Jednak ona zaczyna powtarzać błedy z przeszłosci , nic się nie nauczyła. Znalazła napalonego nastolatka i bawi się nim. Co z tego ,że to Forrester . Obym się mylił i w następnym odcinku nich Amber odpędzi Thomasa z daleka, jeżeli nie mamy powtórke z rozrywki.
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Damians pisze:Brooke postępowała identycznie, a nawet gorzej, pchała się ( dosłownie ) do rodziny Forresterów przez wszystkich możliwych mężczyzn - i o nie było wg Ciebie złe.
Natomiast doszukujesz się czegoś złego w postępowaniu AMber.
To samo dzisiaj pomyślałem oglądając MNS. Amber jest następczynią Brooke jakby.
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Robi, w takim razie co powiesz o Brooke ? Forrester'owie wciąż ją rzucają, a ona wciąż się do nich pcha ;) Ja już się z tym oswoiłem i do tego przyzwyczaiłem - taka jest natura i biologizm Brooke po prostu ;p Albo jej przeznaczenie - Ridge.

Brooke miała romans nawet z własnym zięciem, więc nie ma co tutaj porównywać. Btw fajny był ten romans. A Amber&Thomas są na razie mega fajni razem i mocno im kibicuję :D
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

mucha331 pisze:Robi, w takim razie co powiesz o Brooke ? Forrester'owie wciąż ją rzucają, a ona wciąż się do nich pcha Ja już się z tym oswoiłem i do tego przyzwyczaiłem - taka jest natura i biologizm Brooke po prostu ;p Albo jej przeznaczenie - Ridge.

Brooke miała romans nawet z własnym zięciem, więc nie ma co tutaj porównywać. Btw fajny był ten romans. A Amber&Thomas są na razie mega fajni razem i mocno im kibicuję
Kolega mało na forum przebywa ,że zapomniał regulaminu :twisted: i zapomniał że już dostał ostrzeżenie za jego łamanie z tego powodu ( de facto z braku argumentów ::krzyw:: Ale tak zawsze się kończu ,,Nie ,a Brooke...'' ::loll::

Brooke nigdy nie uganiała się za dziećmi i nie dla kasy i pozycji . W przypadku Logan można jej wiele zarzucić , ale nigdy nie leciała za kasą , pozycją i nigdy nie zabiła swojego dziecka dla uratowania pozycji w rodzinie. Taki szkopuł ,a tak ważny ::krzyw::
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Amber także nie leci na kasę i pozycję. Akurat tego nie możesz jej zarzucić.

I nie wiem do czego pijesz z tym regulaminem, bo jestem przekonany, że go nie złamałem. I to, że przez pewien czas nic nie pisałem nie znaczy, że nie odwiedzałem forum ;) Być może nawet byłem tu częściej od Ciebie.
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Temat brzmi ,,Problemy z Amber '' <- nie widze tu słowa o Brooke 8)

Amber gdyby się czegoś nauczyła to wiedziała by że trzeba się daleko trzymać od Forresterów , bo ona nigdy na nich nie mogła liczyć , ciągle miała z nimi problemy ( nie bez przyczyny ) Teraz powinna zająć się projektowaniem lub śpiewaniem , a nie wyrywaniem napalonych nastolatków ,w dodatku jakimś cudem Forresterów. ::krzyw::
Awatar użytkownika
Tęczowy
Posty: 2113
Rejestracja: 2006-03-23, 22:30
Lokalizacja: daleko

Post autor: Tęczowy »

Jesteś strasznie nieobiektywny, więc ta dyskusja nie ma sensu ;)
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

mucha331 pisze:Jesteś strasznie nieobiektywny, więc ta dyskusja nie ma sensu
W którym miejscu :?: W tym ,że Amber ma skłonności do zakochiwania się w dzieciach :?: Czy może z tym ,że miała problemy z Forresterami od uwiedzenia Rick'a ( bo nie od zawsze , Ridge Brooke i Eric mieli do niej zaufanie jeszcze przed jej napaścią erotyczną na małego Rick'a )
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Robi pisze:Amber gdyby się czegoś nauczyła to wiedziała by że trzeba się daleko trzymać od Forresterów
Bez przesady - przecież chociażby Stephanie jest jej przyjaciółką. Nie widzę powodu, dla którego miałaby sie trzymać z daleka od całej rodziny. Jedyną osobą w tej rodzinie, którą powinna omijać jest Ridge, ale na niego to dużo więcej osób powinno uważać. Tak twierdząc to duzo bardziej powinna trzymać sie z daleka od tej rodziny Brooke, bo przez znacznie dłuższy okres czasu powinna się czegoś "nauczyć".
Robi pisze:W tym ,że Amber ma skłonności do zakochiwania się w dzieciach :?: Czy może z tym ,że miała problemy z Forresterami od uwiedzenia Rick'a ( bo nie od zawsze , Ridge Brooke i Eric mieli do niej zaufanie jeszcze przed jej napaścią erotyczną na małego Rick'a )
Do jakiego zakochiwania - jedyną osobą jakiej wyznała miłość był Rick. Lista osób, którym Brooke wyznała "kocham Cię" jest zdecydowanie dłuższa.
Z Rickiem to trudno nazwać to uwiedzeniem, a gdzie dopiero napaścią erotyczną ::loll:: . Napaść erotyczna to przykładowo miała miejsce w windzie lub w saunie Brooke na Ridge'a :wink: .
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Jak zwykle wymieniana Brooke z braku argumentów , płytkie to osób , które tak postępują , skąd ja to znam :?: 8) Brooke była właścicielką i głownym udziałowcem firmy , ma żywe dzieci z Eric'iem , a teraz z Ridge'm. Różnica ogromna.
,,Trzymać z daleka'' w sensie nie wiązać się w kolejny romans z dzieckiem Forresterów , bo jak widzimy nikt z dorosłych Forresterów wiązać sie z nią nie chcę , teraz nawet Rick ma ją gdzieś.
Nie ,,kocham cię '' tylko ,,kocham kasę twoją '' w przypadku Amber ::loll:: Dla pozycji zabiła własne dziecko wyjeźdzając na pusynie gdzie nie ma lekarza , choć miała szanse urodzić w szpitalu , ale co gdyby to było czarnoskóry bobas :?: Oczywiście fakt ,że w czasie ciązy straciła narke , była nie przytomna i walczyła z Sheilą nic jej to nie mówiło.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Robi pisze:i walczyła z Sheilą nic jej to nie mówiło.
I to jest argument za tym, że wcale nie zależało jej na pieniądzach czy pozycji, które mogła osiągnąć dzięki dziecku.
Zależało jej na Stephanie, którą uratowała.
ODPOWIEDZ