Mikiks pisze:Z łatwością można powiedziec, że Brooke "stawia na piedestale" Hope, bo nie spała z jej zięciem (jeszcze...), a Bridget zepchnęła, bo zaszła z Deaconem. I wcale to nie będzie zły argument
Idiotyczny argument , pytanie czy wogóle fantazja widza może być argumentem.
Mikiks pisze:Tak, Ridż po prostu jest taką ofiarą tej sytuacji, że szok... ma biedaczek dwie kochające go rodziny...
Kto twierdzi ,że jest mu obecnie źle . Poza tym gdybyś przeczytał uważnie zauważyłbyś ,że chodziło mi o Stephanie.
Mikiks pisze:W tym co napisałem. Stephani na swój sposób i tak jak umie troszczy się o dzieci i wnuki. I to nieprawda, że całe życie pogardzała Thornem - przez lata oglądania "Mody" nie było widać ciągłej pogardy, to po prostu nieprawda. Owszem, Thorne był niedoceniany w pracy, ale na pewno nie był pogardzany. Mały przykład: Stephani by nie traktowała Macy jako swojej córki, gdyby miała w du*ie Thorne i gardziła nim.
Czyli Thorne przesadza i to co robi jest nieadekwatne do tego co mu zrobiła Stephanie

Całe życie matka go nie popierała lub nie interesowała , doszło do tego ,że brat poszczelił brata , czy matka-babka nie odwiedza własnej wnuczki bo jest tak zafascynowana problemami Ridge.
Macy była dla Stephanie idealną synową , wzieli ślub i spokój , ale tu nie chodzi o to czy Stephanie ich akceptowała ale czy im pomagała czy wogóle się nimi interesowała . Jak widzimy nie.
Mikiks pisze:Logan więcej przekazała by tzw. dziecią, gdyby została z jakimś facetem dłużej niż pare miesięcy i pokazała, jak być dobrym człowiekiem ,a nie wtrącała się do cudzej rozmowy i wykorzystywała sytuacje do własnych celów.
Każda sprawde trzeba roztrzygać z osobna . Teraz zajmujemy się firmą , w której to Logan jest główną akcjonariuszką ,a wraz z Ridge'm ma pakiet kontrolny . I teraz aby coś dać dziecią w przyszłości musi najpierw posprzątać po Stephanie.
Mikiks pisze:Stephani potrafi sama naprawić, to co kiedyś zepsuła. Jak widac, wystarczyła rozmowa dobrej matki z synem i Thorne nie bedzie juz wiecej kradł. I Brooke faktycznie była w tej sprawie potrzebna jak dziura w moście.
Ale to nie jest rozwiązanie problemy , po problemie będzie wtedy kiedy Thorne pogodzi się z matką ojcem i bratem , a tak nie jest , jak widzimy Eric i Ridge szykują broń jaką jest Brooke ,a Throne Felicie i Amber. To jest rozwiązanie problemów . Jak na razie Stephanie nic nie robiła ,a jedynie dalej niszczy rodzine.