Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Sally juz jakiś czas temu sugerowała, że będzie potrzebny ktoś, kto zastąpi Amber, po tym jak Thorne ją wywalił za wydarzenia w Big Bear.
Też się dziwię, że Brooke nie wypaliła przed Stephanie o ojcostwie Ridge'a. Mogła również wygarnąć jej Morgan - faktycznie, Stephanie na babcię się nie nadaje - tak samo jak Brooke na matkę. :roll: Brooke w sporach ze Stephanie jest zbyt potulna, tłumaczy się, zamiast wyprać brudy, tak samo, jak to robi Stephanie. Ridge chyba swej "mamusi - dyktatorki" nie przekonał. ::ysz::
Też mi się wydaje, że Eric dobrze zrobił. Thomas jest obiecującym projektantem, ale za wcześnie na to, by zostać projektantem. Tak poważna firma nie może pozwolić sobie na zatrudnienie osoby bez przygotowania. Thomas powinien to zrozumieć. I faktycznie - ma identyczny charakterek, jak ojciec. Jeszcze

Rozpoczynamy ankietę weekendową. Głosowanie do jutra. Pytanie jest takie: którą kobietę Ridge kocha bardziej? Jestem ciekaw, jak się rozłożą głosy. :P
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Zagłosowałem, że "trudno stwierdzić", bo uważam, że trudno stwierdzić, czy Ridge w ogóle myśli, czuje itp. Tak samo jego dziecko-klon-mutant Thomas.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Zakończyło się głosowanie, oto wyniki. Swój głos oddały 24 osoby, 13 osób (54% głosujących - ponad połowa) oceniło, że Ridge bardziej kocha Brooke. 7 osób (29% głosujących) uznało, że większą miłością jest Taylor. Dwie osoby uznały, że Ridge w równym stopniu kocha obie kobiety (uważam tak samo - mimo, że nie głosowałem), tyle samo stwierdziło, że trudno stwierdzić (8% ankietowanych).
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Wyniki jakie są takie są ale prawda jest tylko jedna... Ridge nigdy nie kochał i nie będzie kochał żadnej kobiety tak jak kocha Taylor.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Omar
Posty: 708
Rejestracja: 2006-11-01, 12:25
Lokalizacja: Maroko

Post autor: Omar »

Marek Forrester pisze:Wyniki jakie są takie są ale prawda jest tylko jedna... Ridge nigdy nie kochał i nie będzie kochał żadnej kobiety tak jak kocha Taylor.
Z tym się zgadzam. Jego miłość do Taylor jest niepowtarzalna i wyjątkowa. Ale miłością jego życia jest Brooke. ::krzyw:: Żaden to dowód, ale wyniki też ak mówią. ::jezyk::
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Omar pisze:
Marek Forrester pisze:Wyniki jakie są takie są ale prawda jest tylko jedna... Ridge nigdy nie kochał i nie będzie kochał żadnej kobiety tak jak kocha Taylor.
Z tym się zgadzam. Jego miłość do Taylor jest niepowtarzalna i wyjątkowa. Ale miłością jego życia jest Brooke. ::krzyw:: Żaden to dowód, ale wyniki też ak mówią. ::jezyk::

Wniosek z tego wszystkiego jest jeden. Nie można porównywać tych miłości. Nie ma takiej opcji. W sumie to z tego wszystkiego wyszło takie masło maślane ::jezyk::
Ryan Lavery

Post autor: Ryan Lavery »

No i sprawiedliwości stało się za dość. :D Ale dlaczego nie było opcji, że Ridge kocha samego siebie najbardziej? Jestem pewien, że 99% głosów wskazałoby tę opcję. :D
Fajnie, że tak wiele z nas głosowało na Brooke. Pozdrawiam wszystkich na nią głosujących. :D
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Nie da się porównywać żadnej miłości do innej. Każde uczucie jest niepowtarzalne, jedyne w swoim rodzaju i nie ma żadnej skali którą możnaby odmierzać uczucia. Dlatego nie głosowałam.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Na pochwałę zasługuje dzisiaj postawa Bridget która coraz więcej zyskuje w moich oczach! Kiedy Taylor mówiła o Brooke i rzucała w nią zarzutami Bridget nie oddzywała się tylko przysłuchiwała, widać ,że wychowana jest dobrze.

Dziś to Taylor uderzyła w Brooke ale niestety ta nie miała co dopowiedzieć bo wiedziała ,że Taylor ma racje a nie ma żadnych haczyków na Taylor. Brooke oburzyła się i moim zdaniem słusznie kiedy Taylor powiedziała ,że źle czuje się z tym ,że Brooke jest blisko jej dzieci, przesadziła.

I postawa Eryka dzisiaj znów na plus, w końcu wkurza go też to ,że Stephanie i Jackie wtrącają się bardziej niż w swoje życie synów.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Podoba mi się zachowanie Taylor, popieram ją w 100% :) Brooke nie umiała nic odpowiedzieć, więc jak zwykle zrobiła z siebie ofiarę i zwaliła całą winę na Stephanie. Pewnie dzieci Taylor by nie skrzywdziła, skoro ma monopol jedynie na krzywdzenie swoich dzieci :roll:

Zachowanie Bridget jest irytujące. Wiecznie usprawiedliwia swoją matkę, jakby ta zdrada z Deaconem nie miała znaczenia. Zaraz pewnie zacznie mówić, że jej się to należało, bo nie potrafiła zadbać o męża ::plask wczolo: I ten tekst "Taylor zawsze udawała świętą" ::ke:: Ciekawe, czy tak samo będzie się zachowywać, kiedy jej wzorowa matka trafi do łóżka z jej narzeczonym ( pewnie wtedy będzie mężem Bridget ::kwasny:: )
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

W tej dzisiejszej sprzeczce Taylor i Brooke obie miały swoje racje. Nie należy się dziwić Taylor, że powiedziała iż nie chce aby jej dzieci przebywały z Brooke. Moim zdaniem nie powinno tak być, ale Taylor miała pełne prawo tak uważać. Ona dopiero teraz dowiaduje się o tych występkach Brooke i dopiero teraz to przeżywa i się oburza, a pozostali bohaterowie już o tym zapomnięli. Bridget za to bardzo ładnie postąpiła tak wspierając Brooke. Trochę to było żenujące, jak Bridget powiedziała, że już wybaczyła matce, a Taylor na to, że większość osób by nie wybaczyła. Ale co nas tu obchodzi większość. Wogóle Taylor mnie trochę denerwowała z tymi swoim psychiatrycznymi teoriami, które przecież nie zawsze się sprawdzają. Każdy przypadek jest inny. Bridget miała też rację, że Taylor zawsze udawała świętą. Nikt nie jest święty. Każdy ma coś na sumieniu.
Bardzo podobało mi się jak Eryk wziął Jackie na dywanik. Po prosty cudownie zrobił i miał rację we wszystkim co mówił. Jackie nawet nie wiedziała jak się bronić i powiedziała, że Brooke uważa, że Ridge jest jej przeznaczeniem, ale przecież ona wie najlepiej, że Nick jest przeznaczeniem Brooke ::plask wczolo: Podobało mi się też jak Nick zbluzgał Stephanie.
Taki Owaki
Posty: 38
Rejestracja: 2008-09-02, 22:05
Lokalizacja: Świdnica

Post autor: Taki Owaki »

Jaki ten Thomas jest ciemny ::plask wczolo:
A z Sally też nie czołowa intrygantka...

Taylor nie wiadomo po co wszczyna kłótnię. Zamiast spokojnie o tym porozmawiać wytyka błędy Brooke i już kolejny konflikt gotowy. Nie mówię, że postępowanie Brooke było dobre, ale tak naprawdę nie dotyczyło to dziewczynek i Thomasa.

Stepha jaka szlachetna, pogoniła złą Jackie która chciała rozdzielić zakochaną parę.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Stephanie kazała Jacie się nie wtrącać, a robi dokładnie to samo, co ona.
Moim zdaniem Brooke mogła powiedzieć Taylor o jej przyjaciółce, czyli Stephanie. Ona też miała problem z ojcostwem Ridge'a. O zdradach Taylor Brooke nie wie. Mogła coś innego zrobić - wytknąć jej sprawę ojcostwa Thomas'a. Wiem, że to nie jest to samo, co zdrady Brooke, uważam, że przypomnienie tego Taylor byłoby dobrym podejściem.
Nick moim zdaniem zbytnio się cacka ze Stephanie. Zamiast jej wygarnąć, co o niej myśli i o jej postępowaniu, to sobie z nią rozmawia. Z taką kobietą nie można rozmawiać inaczej, jak przez awanturę. To też nie gwarantuje sukcesu. Jackie chyba też nie posłucha Eric'a.
Thomas - wykapany ojciec, jak czegoś chce to zrobi, choćby miałaby na tym ucierpieć rodzina i forma. Nadal uważam, że Eric miał rację.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Dopiero teraz można powiedzieć że wróciła Taylor - zarozumiała świętoszka hipokrytka manipulowana przez Stephanie chcąca gładko jak żmija załatwić swoje cele, wyniosła, przemądrzała prawdziwa egoistka, nigdy w życiu tak jak Brooke nie potrafiąca przyznać się szczerze do błędu.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Gdzie mieszka teraz Taylor?
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Zablokowany