Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Tomala pisze:Damians, nie ośmieszaj swojej ulubionej postaci :roll: :wink:
Tomala, ja po prostu zawsze jestem obiektywny, bez względu, czy pisze o postaci, którą lubię, czy której nie lubię ::jezyk::

Też bardzo denerwuje mnie Nick. Moim zdaniem Bridget powinna z nim stanowczo porozmawiać i ustalić, kto jest dla niego w tej chwili najważniejszy - jej matka z dziećmi, czy ona. Bo jak na razie wszystko wskazuje na to, że jej matka... Szczególnie powinna to zrobić po tych dzisiejszych słowach, że to z Brooke spędził najszczęśliwsze chwile w życiu :roll:

A co Ridge może zrobić? Nic. Przecież Thomas jest pełnoletni, jeżeli ktoś może unieważnić te małżeństwo, to tylko on lub jego żona, Ridge'owi nic do tego... Przynajmniej tak mi się wydaje. Ale wśród tych głupot powiedział bardzo ważną rzecz - jak ma uchronić małego Ridge'a? A Taylor zatkało i tu już nic nie odpowiedziała.
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Najwyraźniej Team Hunter i Team Lang oglądają dwa różne seriale :lol:

Współczuję Bridget. Po raz kolejny jest ofiarą swojej matki i swojego faceta i po raz kolejny robią z niej idiotkę.

Dante nie wzbudza we mnie sympatii. Krytykuje Nick'a, robi z niego nie wiadomo kogo, a sam udaje człowieka bez wad. Pewnie on też ma w zanadrzu brudną przeszłość, a jej wyjście to tylko kwestia czasu :roll:

Za to punktuje u mnie supersynowa Darla :lol: Miła, szczera, uczynna, prawie w ogóle grzechów na koncie - Brooke powinna była wcześniej się od niej uczyć, a może Królowa by ją zaakceptowała :P
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Bridget dziś przeżyła kolejne wielkie rozczarowanie chociaż to co widziała , a to co się działa między Nickiem, a Brooke to dwie różne rzeczy. Niestety pojawiła się w złej chwili w złym miejscu. Ona usłyszała to jak Nick mówił , że z Brooke i Hope przeżył najpiękniejsze chwile swojego życia?
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Tu największą winę ponosi Nick, który swoim zachowaniem pokazuje, kto jest w kręgu jego zainteresowań. Brooke powinna jasno zareagować i powiedzieć stanowcze "nie". Odnośnie Hope - Brooke dobrze robi, że prosi Nick'a. On ma na dziewczynkę dobry wpływ. Bridget powinna stanowczo rozmówić się z Nick'iem, ale też i z matką szczerze porozmawiać.
Dante jest dla mnie obojętny.
Taylor wreszcie zachowuje się rozsądnie. Mam na myśli obronę Thomas'a. Tę cechę, że chce komuś pomagać ma ewidentnie po matce.
Megan i Brooke nadal sie przyjaźnią. Kilkakrotnie sekretarka Forrester'ów zapewniała Brooke o swej przyjaźni i poparciu. Tylko nie pokazują nam tego, jak relacje między obiema paniami się rozwijają, a szkoda, bo Megan zasługuje na własny porządny wątek.
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Damians pisze:
B@r pisze:Brooke o niej zapomniała. Takie wielkie przyjaciółki. ::plask wczolo: ::rad::
Znowu chyba oglądamy co innego.
Jakieś dwa tygodnie temu Megan pocieszała Brooke, w wczoraj po prostu tylko zawołała Stephanie i wróciła do swojej pracy :lol:
Dwa tygodnie? Czyli jakieś 24 odcinki temu?
Teraz Brooke ma kogoś innego od tego, swojego byłego przyszłego, który wczoraj prawie powiedział jej w oczy, że ją kocha, a Brooke się do niego tylko słodko usmiechała.
To jest brak wyobraźni czy chciwość?
Ale ogólnie scena jak leżeli we trójkę w łóżku bardzo dobra.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

W ostatnim odcinku Bridget z pewnością znalazła się w złym miejscu o niewłaściwej porze. Pewnie zaraz mnie wyśmiejecie, ale ja nadal wierzę w Nicka i nie widziałam nic nieodpowiedniego w jego zachowaniu i rozmowie z Brooke w sypialni, biorąc pod uwagę cały jej przebieg. Nick tylko stwierdził, że kocha Hope, w czym akurat nie było nic dziwnego.
Mam nadzieję, że Bridget nie obrazi się na Nicka i pozwoli mu i Brooke opowiedzieć o tym, co zaszło i że narzeczeni ułożą sobie życie i w końcu się pobiorą.
Dante póki co może sobie mówić co chce, Bridget i tak go nie kocha, więc nie ma u niej szans.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Beja pisze:Dante póki co może sobie mówić co chce, Bridget i tak go nie kocha, więc nie ma u niej szans.
Jeszcze niedawno tak bardzo kochała Ridge'a, a Nick był tylko jej przyjacielem (tak jak teraz Dante). I co? Jeden wypad w góry i sytuacja się diametralnie zmieniła... Równie dobrze może być tak teraz z Bridget i Dante. I oby też tak było... :D
Nick nie jest wart takiej kobiety jak Bridget.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

DeaconFan pisze:Nick nie jest wart takiej kobiety jak Bridget.
Nick nie jest nikogo wart, powinien zaciągnąć kotwicę i popłynąć na koniec świata.
Bic
Posty: 92
Rejestracja: 2006-01-18, 16:22
Lokalizacja: Sopot

Post autor: Bic »

Dante działa na kobiety jak kiedyś Deacon.

Myślę że ciekawe będą wątki z tą postacią.

Już się przespał z Bridget. I nawet jeśli nie było seksu to jednak byli blisko siebie.
Tylko Chuck Norris wie ile jest odcinków "Mody na sukces".
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18328
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Pottermaniack pisze: Za to punktuje u mnie supersynowa Darla :lol: Miła, szczera, uczynna, prawie w ogóle grzechów na koncie - Brooke powinna była wcześniej się od niej uczyć, a może Królowa by ją zaakceptowała :P
A pamiętasz jak z winy Darli przerwano ślub Stephanie i Eryka? Ponieważ włożyła do Biblii zdjęcie Eryka i Lauren. Poza tym Brooke nie musi się od niej uczyć bo hipokrytka wredna Stephanie jest do niej uprzedzona od lat przez jej matkę od której to się zapoczątkowało. Poza tym to Brooke więcej dobrego zrobiła dla tej rodziny, choćby jak głosowała nie tak dawno przeciwko Ridge'owi w firmie dla dobra rodziny, narażała też dla niego życie... i nawet jakby więcej zrobiła to na nic bo Stephanie to Stephanie.
Dantemu specjalnie dają sceny bez koszulki, zauważyliście :lol:
Nick nawet jeśli kocha Brooke, nie zdradził Bridget a Bridget częściowo zdradziła już Nicka. Stephanie to już całkiem odbiło że przychodzi do Jackie ją wyzywać, super że Jackie zmierza do zniszczenia Stephanie.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Dzisiaj chyba Bridget się coś pomyliło. Powiedziała, że Deacon zostawił ją dla jej matki, a przecież nic takiego nie miało miejsca! Deacon nie miał jej jak zostawić bo nigdy przecież z nią nie był tak naprawdę, z Brooke to po prostu był romans, taki sam jak np z Amber (którą też niby kochał na zabój), tyle tylko, że tu zdarzyła się ciąża.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Adex-fan Brooke pisze:Dantemu specjalnie dają sceny bez koszulki, zauważyliście
No i dobrze. Takiego ciacha chyba jeszcze w MNS nie było. Chociaż to kwestia gustu.
Tak się dzisiaj ucieszyłem, że Bridget przespała się z Dante, ale się rozczarowałem ::kwasny::
Bardzo podobało mi się jak Stephanie dzisiaj bluzgała Jackie :twisted: Zgadzam się ze wszystkimi jej słowami.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Mnie akurat cieszy to , że nie przespała się z Dante. Gdyby to zrobiła zachowałaby się jak jej mamusia z Deaconem. Stephanie powiedziała dziś Jackie tylko i wyłącznie prawdę.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
czcina
Posty: 30
Rejestracja: 2007-09-01, 16:02
Lokalizacja: Kraków

Post autor: czcina »

Brooke powinna moim zdaniem zareagowac jednoznacznie w tej sytuacji, a nie wołac Nicka przez elektryczną niańkę ::plask wczolo:
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Smutne, że Bridget znowu jest skończoną idiotką.
Bo wytłumaczcie mi jedno: jak młoda kobieta, która nic nie piła, następnego dnia nie pamięta czy przespała się z facetem czy nie? ::kwasny:: ::kwasny:: ::kwasny::

I w ogóle to Bridget i Nick to żałosna para, Nick kocha jej matkę, a Bridget co chwila całuje się z Dante'm. :roll:
Zablokowany