Bieżące odcinki cz. 1

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Dawidek
Administrator
Posty: 10451
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Eric też mnie dzisiaj zaskoczył, całując Brooke. Nie wiem, co on tym chciał osiągnąć. Zemsta, czy faktycznie coś do niej czuje? I ten pocałunek na oczach Stephanie, co było dla niej sporym upokorzeniem. Zresztą - to nie było jedyne upokorzenie jakie przeżyła tego wieczoru - Ridge się jej wyparł, Taylor chyba dała do zrozumienia, że to koniec z przyjaźnią (ma u mnie sporego plusa), Eric ją opuścił... Aż dziw, że nie dostała kolejnego udaru. Mimo wszystko, kto sieje wiatr, zbiera burzę. Stephanie pretensje może mieć wyłącznie do siebie!
Ładnie Taylor postąpiła wobec Ridge'a dając mu wolny wybór. Na początku chciała jego decyzji - dobrze, że ustąpiła.
Brooke powinna odczekać kilka dni i dopiero po tym poważnie pogadać z Ridge'em. On tez jest przerażony, oszołomiony, a ona wywiera na nim presję by podjął decyzję. Zresztą - Brooke zawsze była niecierpliwa.
Skąd Dante wiedział, że Bridget akurat takie ręczniki przyniesie? Bo były identyczne do tych, które przyniosła potem. Również nabrałem się na marzenia tego chłopaka.
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Eric jest tak śmieszny jak ten udawany atak Stephanie. Pocałował Brooke ale ten pocalunek oznaczał tylko "zobacz, niczym nie będziesz rządziła". On i Brooke to sprawa zamknięta.

Taylor była najbardziej skrzywdzoną osobą, ufała Stephanie, traktowała ją jak matkę czy jak mówiła autorytet i została tak okrutnie wykorzystana. To straszne ,że Stephanie robiąc coś dla niej bardzo ją skrzywdziła.

Uwielbiam oglądać sceny Dante i Bridget. Szkoda ,że to był tylko sen. Tworzyliby piękną parę.
Nobody does it better
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18303
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 41

Post autor: Adex-fan Brooke »

No i kto myślał dziś że Brooke i Eryk to sprawa zamknięta chyba się zaskoczył ::chytry::
Brooke wykazała się dziś świetną postawą, tak samo Taylor wreszcie wydaje się że zrozumiała co się dzieje, obie powinny przepędzić Ridge'a za takie traktowanie niech siedzi z mamusią. Stephanie tez dobrze tak - zło zawsze wraca do nas i Stephanie dostała za swoje.
Dante jest dziwny, samo to że zamiast zamieszkać w hotelu to on jak jakiś biedak po domach się włóczy, wg mnie to nie wypada.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Beja
Posty: 1289
Rejestracja: 2007-06-06, 17:59
Lokalizacja: Bełchatów

Post autor: Beja »

Zaskoczyło mnie zachowanie Taylor. Fajnie, że i ona i Brooke przepędziły Ridge'a - tak śmiesznie. :mrgreen: Taylor niby twierdzi, że jak się zdecyduje, to niech wróci, ale przecież on się nie zdecyduje, bo do tego potrzebuje porady mamusi, a do niej się nie odzywa. ::jezyk::
Eryk. :shock: Czy on jest normalny?! Nie wyobrażam sobie, żeby Brooke przyjęła jego oświadczyny. ::ke::
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Jestem naprawdę dumny z Brooke i Taylor :mrgreen: Obie świetnie postąpiły. Nie wiem co one widziały (może nadal widzą) w Ridge'u, który zawsze źle je traktował. Wogóle im się nie dziwię, że mają dość jego niezdecydowania.
Jestem zażenowany zachowaniem Eryka. On jest już stary, ale chyba nadal ma kryzys wieku średniego. Cały czas ugania się za młodszymi. Moim zdaniem jest strasznie niedojrzały. Czy normalny facet dzień po rozstaniu z żoną, oświadcza się innej, nie będąc z nią wcześniej w związku (jedynie lata temu) i w dodatku do niedawna będącą żoną jego syna :roll: ::plask wczolo: .
Adex-fan Brooke pisze:Dante jest dziwny, samo to że zamiast zamieszkać w hotelu to on jak jakiś biedak po domach się włóczy, wg mnie to nie wypada.
Też mnie to dziwi. Przecież artyści zarabiają kupę kasy.
Awatar użytkownika
Marek Forrester
Posty: 5254
Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
Lokalizacja: Kalisz

Post autor: Marek Forrester »

Jeden fałszywy atak serca i życie wszystkich zmienia się dramatycznie... Bridget i Nick znów musieli odwołać swój ślub, Brooke została osamotniona, Taylor oszukana przez przyjaciółkę, Eryk w końcu przyznał ,że nie kocha żony a Ridge znów stoi przed dylematem którą kobietę wybrać...

Nie wiem jak wam ale mi wcale nie jest żal Stephanie, taka poważa sprawa jak choroba serca a ona zrobiła z tego teatr, przesadziła i naprawde nie czuje do niej współczucia. Postawiła wszystko na jedną kartę... przegrała.
Nobody does it better
Primok
Posty: 2048
Rejestracja: 2006-01-19, 20:01
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Post autor: Primok »

Tim pisze:Tak nie powinno mnie to w sumie dziwić , że jak Brooke jest w potrzebie to zawsze znajdzie się jakiś Forrester gotowy jej pomóc
To normalne, ale jak jeszcze do tego słyszę po raz setny, jak lamentuje, że kończy z Ridgem i traciła na niego tylko czas to robi mi się niedobrze ::plask wczolo: .
Taylor dopiero co wróciła (i to przez nią w życie jej dzieci wdarło się straszne zamieszanie) wyrzuca Ridge'a (z którym przez wiele lat dorastały dziewczynki i Thomas ) ze względu na dobro dzieci. A pierwsze co się pojawiła to z tego co mozna było zauważyć dużo bardziej interesował ją Ridge, a nie Thomas i bliźniaczki ::plask wczolo: . Chyba w tym Maroku jej się nie tylko twarz i cycki poprzestawiały, ale też cos w głowie :roll: .
Plan z udawaniem ataku serca przez Stephanie był chyba jej najgłupszym planem w historii ::plask wczolo: .
To, że Eric kochał szczerze Brooke i ona jego w przeszłości to zgoda, ale teraz nagle tak prosto z mostu. Jak na Erica zero romantyczności :roll: .
Jeszcze brakowało, żeby Bridget ot tak chwilę po niedoszłym ślubie wskoczyła do łóżka Dante (chociaz wcześniej jednak wskoczyła :P ) i nie byłoby dla kogo oglądać już :roll: .
Awatar użytkownika
Robi
Posty: 6401
Rejestracja: 2006-06-29, 13:55
Lokalizacja: Stargard Szczeciński

Post autor: Robi »

Bardzo dobrze postąpiły panie- Brooke i Taylor ::ok:: w tej sytuacji powinny odstawić go na tydzień i kazać mu powrócić do jednej z nich.

Stephanie ma to na co sobie zasłużyła - tyle ::ok::
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Mnie para Brooke i Eric bardzo się podoba i jeżeli nie może być ona z Ridge'm, to powinna być z Eric'em. Byleby tylko nie była z tym pomarszczonym marynarzykiem!
I też zaskoczył mnie te oświadczyny już dzisiaj :D

Bardzo dobrze tak Stephanie, niech teraz cierpi za te wszystkie lata, kiedy to inni przez nią cierpieli.
Awatar użytkownika
Cichy
Posty: 183
Rejestracja: 2008-06-20, 20:33
Lokalizacja: poznań

Post autor: Cichy »

Na taka postawe Brooke od dawna czekałem powinna juz dawno powiedziec Ryżowi żeby spadal na drzewo Taylor też dobrze zrobiła ( chociaż nadal jej nie lubie) niech teraz Ryż zostanie sam jak palec tak jak jego pogienta mamusia :twisted:
I LOVE BUFFY :)
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Damians pisze:Mnie para Brooke i Eric bardzo się podoba i jeżeli nie może być ona z Ridge'm, to powinna być z Eric'em. Byleby tylko nie była z tym pomarszczonym marynarzykiem!
Jeżeli rozpatrywałbym to w takim sensie, to zgadzam się. Niech już lepiej będzie z Erykiem niż z Nickiem. Powiałoby dawnymi czasami, których ja niestety nie widziałem.
Cichy, uważaj na ortografię :wink: . Bardzo często robisz błędy.
Awatar użytkownika
Tim
Posty: 2227
Rejestracja: 2006-06-30, 16:32
Lokalizacja: woj. Śląskie

Post autor: Tim »

Stephanie i Ridge zasłużyli sobie na to co mają. Stefcia okłamała całą rodzinę, a Ridge sam nie wie czego chce.Brooke i Taylor dobrze postąpiły. Miałem dziś nadzieję,że się zacznie jakiś romansik między Dante a Brooke kiedy spotkają się nad basenem.Może zrobiłby się trójkąt albo czworokąt Brooke-Dante-Nick- Bridget.Niestety wtrącił się Erick, któremu coś się w głowie pomieszało i już chce być z Brooke i ze spotkania Dante z Brooke nad basenem nic nie wyszło.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Awatar użytkownika
Tiril
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Tim pisze: Ridge sam nie wie czego chce
Dobrze wie, chce obie naraz, ale że przyzwyczajony jest do luksusu i nie-odmawiania sobie niczego to drapie się po głowie i zastanawia jak to ugryźć, żeby mieć obie jednocześnie.
Bardzo dobrze, że obie panie go odrzuciły, szkoda tylko, że tylko chwilowo. Na milion procent już niedługo znów będą się o niego bić, zamiast zrobić to, co powinny już dawno - machnąć raz na zawsze na niego ręką. Brooke ma rację - nie jest jej wart. Bez względu na jej pokrętną logikę i poprzestawiane systemy wszelkich wartości w życiu, to jednak Nietopera kocha, i nie zasługuje na czekanie w niepweności, aż Superman Nietoper łaskawie zdecyduje się czy chce być z nią czy może z kimś innym.
Taylor również na to nie zasługuje - nie po to uciekała i wracała z Maroka, żeby rozkapryszony Nietoper porównywał, sporządzał bilanse plusów i minusów, robił rankingi podczas wspólnie spędzonych dni na plaży i pod prysznicem, wg których potem wybierze jedną z nich.
Oczywiście dla dzieci, a jakżeby inaczej. Wcale nie pod siebie. A skąd.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Dawidek
Administrator
Posty: 10451
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

No i tu muszę się z Tobą zgodzić Tiril. Ridge dostał, czego chciał. Muszę przyznać jednak, że on miał niezły orzech do zgryzienia - Brooke czy Taylor. Obie kochał w równym stopniu i nadal kocha. Najlepiej byłoby gdyby wybrał trzecią drogę - czyli albo samotność, albo inną kobietę.
Eric mnie powalił z nóg. On chce się ożenić z Brooke? ::ke:: A gdzie rozwód ze Stephanie? Formalnie nadal są małżeństwem. On nie przeżywa już kryzysu wieku średniego. To kryzys wieku starczego. ::loll::
Stephanie ma teraz bardzo dużo czasu i miejsca w domu - może się zastanawiać nad swoim życiem i nienawiścią do Brooke. Nie opłaciło jej się to.
Awatar użytkownika
Cichy
Posty: 183
Rejestracja: 2008-06-20, 20:33
Lokalizacja: poznań

Post autor: Cichy »

Czy doktor opiekujący się Hope to nie ginekolog do którego Stephany zabrała Amber i Thomasa aby przekonac się czy Amber nie jest w ciąży???
Szkoda mi małej a wszystko przez dwóch kretynów..
I LOVE BUFFY :)
Zablokowany