Hope pływając wyglądała tak słodko, była mega szczęśliwa aż nagle wkręciła włosami do tego odpływu, spadły jej pływaki i opiekun zajął sie groźbami do Dantego. Całe szczęście ,że Nick tak szybko ją uratował, dobrze ,że miał scyzoryk przy sobie! Najgorsze dopiero przed nami... Powikłania i chwile grozy mogą zbliżyć Brooke i Nicka ale teraz najważniejsze jest zdrowie Hope.
Taylor zachowała się nie tak jak prawdziwa matka ale zachowała się jak dobra dusza. Całe szczęście ,że Thomas i Gabby mają ją za swoją powierniczkę, oczywiście są pewne zasady, Taylor ma racje ale ona wie ,że powinna pomóc Gabby, nawet jeśli nie jest to legalny sposób za to jedyny możliwy.
Taylor zachowała się nie tak jak prawdziwa matka ale zachowała się jak dobra dusza. Całe szczęście ,że Thomas i Gabby mają ją za swoją powierniczkę, oczywiście są pewne zasady, Taylor ma racje ale ona wie ,że powinna pomóc Gabby, nawet jeśli nie jest to legalny sposób za to jedyny możliwy.
Nobody does it better
Tak, to ten samCichy pisze:Czy doktor opiekujący się Hope to nie ginekolog do którego Stephany zabrała Amber i Thomasa aby przekonac się czy Amber nie jest w ciąży???
Szkoda mi małej a wszystko przez dwóch kretynów..
To pływanie Hope wyglądało jak scena z filmu dokumentalnego
Nick jest bardzo nieodpowiedzialny. Jak można spuścić z oka takie małe dziecko w jaccuzi.
I to w celu kłócenia się z drugą osobą.
Taylor jest w głupiej sytuacji. Niby kłamała na korzyść Gaby i Thomasa, ale zrobiła to odruchowo i teraz jeśli wszystko się sypnie to ona też będzie w to zamieszana. Ale za to super zrobiła z Ridgem. Spakowała już jego rzeczy i zamówiła mu taksówkę.
Eryk jest taki głupi. Już nie pamięta jak stracił firmę na rzecz Brooke.

Albo może Brooke wścieknie się na Nicka.Marek Forrester pisze:Powikłania i chwile grozy mogą zbliżyć Brooke i Nicka ale teraz najważniejsze jest zdrowie Hope.
Taylor jest w głupiej sytuacji. Niby kłamała na korzyść Gaby i Thomasa, ale zrobiła to odruchowo i teraz jeśli wszystko się sypnie to ona też będzie w to zamieszana. Ale za to super zrobiła z Ridgem. Spakowała już jego rzeczy i zamówiła mu taksówkę.
Eryk jest taki głupi. Już nie pamięta jak stracił firmę na rzecz Brooke.
Dr Sobel chyba prowadził ciążę Brooke z RJem po śmierci dr Paxon.Cichy pisze:Czy doktor opiekujący się Hope to nie ginekolog do którego Stephany zabrała Amber i Thomasa aby przekonac się czy Amber nie jest w ciąży???
Szkoda mi małej a wszystko przez dwóch kretynów..
Fajne dziś odcinki. Wreszcie Taylor i Brooke zajęły się swoimi dziećmi a nie tylko przygłupim Ridge'm. Fajnie oglądać Taylor jako teściową, tego jeszcze nie było bo zawsze jej dzieci były małe a teraz ożyła i są już duże, więc to daje możliwość a nowe ciekawe wątki. Wypadek z Hope ciekawy, jaby nie dość dramatów w życiu Brooke to jeszcze prawdziwa tragedia. Przynajmniej Eryk na pocieszenie zaproponował Brooke stanowisko wspólniczki w firmie, ona bardzo mądrze dziś postąpiła mówiąc że nie potrzebuje teraz faceta. Stephanie spali się ze złości bo Eryk to jedno a firma drugie
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
A czy przypadkiem decydującego głosu nie ma Deacon, który jest prawnym opiekunem małego D i do momentu kiedy on ukończy 18 rok życia Deacon zarządza jego udziałami? Czy może Deacon oddał komuś te 2% udziałów?Damians pisze:Przecież Brooke i jej dzieci mają większość udziałów. Jedno jej słowo i zostałaby dyrektorem, prezesem i kim tylko chceTomala pisze:Eryk jest taki głupi. Już nie pamięta jak stracił firmę na rzecz Brooke.![]()
Nick zadzwonił na pogotowie prawda? To czemu przyjechał Hektor w karetce pogotowia i robił za głównego lekarza będąc ubranym w mundur strażacki?
Biedna Hope przez kłótnie Nicka i Dante o mało co się nie utopiła
Bo w stanach strażacy to także ratownicy medyczni ale czemu robił za lekarza to już nie wiem tak samo jak nie wiem czemu ginekolog leczy dzieci na erTim pisze:Nick zadzwonił na pogotowie prawda? To czemu przyjechał Hektor w karetce pogotowia i robił za głównego lekarza będąc ubranym w mundur strażacki?
I LOVE BUFFY 
Na pewno nie. Deacon sprzedał Erykowi swoje 2%, a wcześniej Forresterowie mieli 49% czyli mają 51%. Nawet jak było głosowanie w sprawie odwołania Brooke ze stanowiska dyrektora Rick i Bridget głosowali za nią, ale Deacon przeciwko niej i przegraliDamians pisze:Przecież Brooke i jej dzieci mają większość udziałów. Jedno jej słowo i zostałaby dyrektorem, prezesem i kim tylko chce
Kiedy sprzedał? Nie pamiętam tego. A poza tym przecież Deacon nie ma już kompletnie nic do tego. Ridge był mężem Brooke, wiec chyba też prawomocnym opiekunem Hope, ale poza tym Brooke w każdej chwili przecież może odebrać te wszystkie udziały dzieciom, bo one będą je miały dopiero po jej śmierci. Przynajmniej mnie tak się wydaje.Tomala pisze:Deacon sprzedał Erykowi swoje 2%
Eryk przecież zawarł z Deaconem umowę, że jeśli ten odda mu swoje 2% to jego firma Sharpe Design będzie mogła działać pod jego skrzydłami. I tu Hope nie ma nic do rzeczy bo Deacon miał 2% ponieważ Brooke dała je Erykowi III, a Deacon był jego prawnym opiekunemDamians pisze:Kiedy sprzedał? Nie pamiętam tego
Faktycznie Tomala, zapomniałem o tym wątku.
Myślałem, że Stephanie będzie jakoś bardziej pokorna, a ona jeszcze ma pretensje do całego świata. I bardziej przejęła się tym, że Eric mianował Brooke na stanowisko niż tym, że chce się z nią ożenić
Bardzo dobrze jej powiedział, że już nie należy do rodziny Forresterów, wszyscy się już jej wyrzekli.
Nick jest podły i bezczelny, Brooke chciała zostawić Hope pod opieką Dante, ale on się uparł, że lepiej zaopiekuje się dzieckiem, wiec ta się zgodziła. Bardzo dobrze, że Brooke go pogoniła, mogła go jeszcze bardziej wyzwać i kazać wynosić się z jej życia. Niech lepiej zajmie się swoją narzeczoną.
Myślałem, że Stephanie będzie jakoś bardziej pokorna, a ona jeszcze ma pretensje do całego świata. I bardziej przejęła się tym, że Eric mianował Brooke na stanowisko niż tym, że chce się z nią ożenić
Bardzo dobrze jej powiedział, że już nie należy do rodziny Forresterów, wszyscy się już jej wyrzekli.
Nick jest podły i bezczelny, Brooke chciała zostawić Hope pod opieką Dante, ale on się uparł, że lepiej zaopiekuje się dzieckiem, wiec ta się zgodziła. Bardzo dobrze, że Brooke go pogoniła, mogła go jeszcze bardziej wyzwać i kazać wynosić się z jej życia. Niech lepiej zajmie się swoją narzeczoną.
Rozmowa Eryka i Stephanie była boska
Czyli FC powstało za pieniądze ojca Stephanie. A Eryk bezczelnie mówi Stephanie, że nie będzie już pracować w firmie i Brooke przejmuje jej gabinet. Co za palant.
Już zapomniał, jak Królowa pomogła mu odzyskać władzę w firmie.
Brooke zareagowała za ostro. Czy jakby miała obok siebie kogoś tak irytującego jak Dante ( dla Nicka ) , to też patrzyłaby na Hope cały czas
Zwłaszcza, że trochę winy ona też ponosi za to wszystko. Kiedy Hector mówił o tej kratce, nagle przypomniało mi się, że syn Hunter też miał wypadek przy basenie, niestety śmiertelny. 
Brooke zareagowała za ostro. Czy jakby miała obok siebie kogoś tak irytującego jak Dante ( dla Nicka ) , to też patrzyłaby na Hope cały czas
Napisałem "trochę". Brooke powinna była się upewnić, że jacquzzi jest sprawne. A tak przy okazji, to czy Brooke miała od zawsze jacquzzi? Bo zawsze mi się wydawało, że tylko basen.Damians pisze:Bez przesady, jakoś Bridget i Rick wychowali się przy tym jacuzzi i nic im się nie stało. Za wszystko odpowiedzialny jest Nick, który zamiast się nią zajmować, wolał wyzywać przyjaciela Bridget.Pottermaniack pisze:Zwłaszcza, że trochę winy ona też ponosi za to wszystko
Dante też nie powinien go prowokować, tylko pilnować dziecka, jak obiecał Brooke


