Bez sensu było też jak niedawno (może dzisiaj albo wczoraj, nie pamiętam) Jackie powiedziała do Deacona: "Co klienci sobie pomyślą". To co ona za kasą stoi i "nabija"
Fajną parę tworzy z Deacon 'em - głupio że ich związek niedługo się rozpadnie.
Jezioro ma Twój zapach i Twój smak - nawet nie wiesz jak bardzo mi Cię brak - wspomnienia palą mnie jak słońce - wspomnienia jak lawa gorące - uciekam przed nimi tak co noc.
No tak przecież tutaj niemożna pisać spojlerowo - więc moja spekulacja
Jezioro ma Twój zapach i Twój smak - nawet nie wiesz jak bardzo mi Cię brak - wspomnienia palą mnie jak słońce - wspomnienia jak lawa gorące - uciekam przed nimi tak co noc.
Jackie postanowiła znów mieszać w życiu syna Mało jej co wcześniej zrobiła i znów miesza. Jeżeli będzie dalej tak robić to skompromituje się jak Stephanie.
Tak, Jackie mogłaby już dać spokój Brooke i Nick'owi. Przecież widać, że między nimi (a przynajmniej ze strony Logan) już nie ma żadnego głębszego uczucia...
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula.
Jackie już jest drugą Stepanie. Zamiast się cieszyć, ze jej syn znalazł szczęście, to knuje i intryguje, żeby rozbić jego związek.
Chciałbym jednak, żeby jej się to udało, ale żeby Brooke mimo wszystko była z Ridge'm i Nick wtedy zostałby sam ze swoją mamusią!
Jacqueline wreszcie zajeła się czymś rozsądnym
Niech prześladuje starą Stephanie i dojdzie do prawdy, liczę że sprzymierzy się z nią Nick
Już dzisiaj Jackie dobrze zagrała tą podejrzliwość w szpitalu
Jackie w ostatnim czasie była najlepsza. Jej intuicja nie zawiodła i to dzięki niej cała rodzina Forresterów przejrzała kim tak na prawdę jest Stephanie . A jest intrygantką i manipulantką , za co została ukarana samotnością
Co za głupia baba Uganiała się za Deaconem bo chciała się zaspkoić w sypialni, a teraz jak Deacon wyjechał to stwierdziła, że to nic nie znaczyło i chce znowu Massima Czyli jej logika była taka - wolę Deacona, ale w ostateczności Massimo może być
Massimo bardzo dobrze postąpił. Jak widać, Deacon jej się znudził, a właśnie dla niego zmarnowała swoją "drugą szansę". Powinna też przeprosić Marka-zniszczyła jego karierę i życie, ale jak już przestał być przydatny, to po co ma się nim interesować?
Ona jest żałosna. Pojawiła się w MNS kilka lat temu, a już spała z milinem facetów: Mass, Eric, Deacon, Stephan... W dodatku sama nie wie, czego chce, dopiero co na zabój kochała Deacon'a, potem Eric'a, który cały czas ją ośmieszał, bo żenił się z innymi kobietami, a teraz jest z ojcem Brooke, który co noc śpi z kim popadnie
A ja tam lubię Jackie! Aktorka miło mi się kojarzy z jej hitową i niezapomnianą kreacją w serialu "Północ- Południe"!
W ogóle ma ona bossski akcent!
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".