Bieżące odcinki "Mody na sukces"
Dodam jeszcze, że jak dzisiaj Stephanie coś tam mówiła, że małżeństwo Logan i Erica skłóci ojca z synem, to zaraz nam pokazano Erica i Ridge'a spierających się o to małżeństwo.
I jak Ridge jeszcze mówił, że Eric jest ojczymem dla R.J.'a, to jakoś mi się niedobrze zrobiło. To małżeństwo to kompletna pomyłka. 
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
To jest żenujące. Erick mówi, że R.J. będzie miał kochającą rodzinę , ale R.J. do męża mamy będzie mówił dziadkuDeaconFan pisze:I jak Ridge jeszcze mówił, że Eric jest ojczymem dla R.J.'a, to jakoś mi się niedobrze zrobiło. To małżeństwo to kompletna pomyłka.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Mam nadzieję, że zdarza się jakiś cud i Stephanie nie wyjedzie. Ktoś w końcu musi być w tej rodzinie od powstrzymywania Logan od jej pseudokazirodztwa i rujnowania życia innym.
Irytuje mnie, jak Stephanie mówi, jakby to ona była winna, nie Eryk. A ten jeszcze robi głupkowate miny.
Gaby dzisiaj zachowała się idiotycznie, Taylor przyszła ocieplić relacje z synem i jej żoną, a Gaby zaatakowała ją powiedzeniem, że celem istnienia Taylor jest jej zniszczenie.
Akcja z Dante była boska! I jeszcze ten tekst Bridget o wazektomii.
Chociaż go nie lubię, to pasuje do Bridget. Oby byli razem.
Cieszę się, że Darla się ostatnio pojawia. Super się ogląda jej bezinteresowność, brak egoizmu, to całkowite przeciwieństwo Logan.
Gaby dzisiaj zachowała się idiotycznie, Taylor przyszła ocieplić relacje z synem i jej żoną, a Gaby zaatakowała ją powiedzeniem, że celem istnienia Taylor jest jej zniszczenie.
Akcja z Dante była boska! I jeszcze ten tekst Bridget o wazektomii.
Cieszę się, że Darla się ostatnio pojawia. Super się ogląda jej bezinteresowność, brak egoizmu, to całkowite przeciwieństwo Logan.
Poza tym wyjątkiem dla mnie ten odcinek był strasznie nudny i przewidywalny. Mdłe pożegnanie Stephanie z rodziną. Prztnajmniej Sally znowu uratowała scenęPottermaniack pisze: Akcja z Dante była boska! I jeszcze ten tekst Bridget o wazektomii.Chociaż go nie lubię, to pasuje do Bridget. Oby byli razem.
Cóż Gaby już jest negatywnie nastawiona do Taylor z resztą jej się nie dziwię.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
Też się cieszę, że przynajmniej ją pokazują. Ale mogłaby się już tylko uśmiechać, bo te jej głupie pytaniaPottermaniack pisze:Cieszę się, że Darla się ostatnio pojawia. Super się ogląda jej bezinteresowność, brak egoizmu, to całkowite przeciwieństwo Logan.
Tak, mina Sally z wczoraj genialna
Odkąd przestałem czytać krótkoterminowe spoilery zawsze mam jakiś szok podczas odcinka. Wiem, jak mniej więcej potoczą się wątki, ale obecnie na TVP więcej nie rozumiem, niż rozumiem i z zaciekawieniem oglądam odcinki.
A dla mnie to było wzruszające. Bardzo mi było jej żal.Tim pisze:Mdłe pożegnanie Stephanie z rodziną
Gaby mnie dzisiaj wkurzyła. Niepotrzebnie tak naskoczyła na Taylor.
Ja co prawda czytam te opisy z ŚS, ale one tam są takie bardzo ogólnikowe i właściwie nie mówią mi nic nowego, czego bym już nie wiedział.Damians pisze:Odkąd przestałem czytać krótkoterminowe spoilery zawsze mam jakiś szok podczas odcinka. Wiem, jak mniej więcej potoczą się wątki, ale obecnie na TVP więcej nie rozumiem, niż rozumiem i z zaciekawieniem oglądam odcinki.
Damians pisze:A zapomniałem dodać, że Stephanie miała bardzo fajne retrospekcje z tą piosenką w tle![]()
Ten ślub Eric'a z nią w białej sukni pamiętam, jak wczoraj
O tym zapomniałem . Ta retrospekcja była fajna. Mogliby akurat przy tej piosence dać napisy tak jak już kiedyś robili zamiast lektora. Tego ślubu w ogóle nie pamiętam . To chyba jeszcze nie były moje czasy albo mam słabą pamięć.
Dr. House : "You want to make things right? Too bad. Nothing's ever right."
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Pottermaniack, skąd wiesz, że Taylor przyszła ocieplić relacje z synem. Nie przypominam sobie by coś takiego mówiła.
Mimo wszystko, dobrze, że się zjawiła, pokazała, że interesuje się synem, ale jakiem ma intencje - tego na razie nie wiem.
Gaby mogła nie naskakiwać, mimo, że rozumiem jej niechęć do Taylor.
Fajne retrospekcje - w minucie ujęto sceny z różnych lat.
Prz piosence - faktycznie, powinny być napisy.
Zaczynam kibicować Thomas'owi, niech wygra ze swoim zadufanym tatusiem.
Gaby mogła nie naskakiwać, mimo, że rozumiem jej niechęć do Taylor.
Fajne retrospekcje - w minucie ujęto sceny z różnych lat.
Zaczynam kibicować Thomas'owi, niech wygra ze swoim zadufanym tatusiem.
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Kolejny świetny odcinek dzisiaj! Głównie dzięki niesamowitej Stephanie.
Zgadzam się z Tomalą, jej pożegnanie było wzruszające, tylko Eryk głupie miny robił, ale w końcu przytulił byłą żonę.
Fajnie, że na koniec zostali jeszcze Mass - prawdziwy przyjaciel i Thorne - prawdziwy syn.
No i te retrospekcje. Niesamowite.
Żal mi Thomasa. Widać, że mu się nie układa. Raczej nie ma szans, żeby wygrał z ojcem.
Super scena z Dante i Bridget. Dziś zacząłem już na poważnie kibicować im by byli razem.
Zgadzam się z Tomalą, jej pożegnanie było wzruszające, tylko Eryk głupie miny robił, ale w końcu przytulił byłą żonę.
No i te retrospekcje. Niesamowite.
Żal mi Thomasa. Widać, że mu się nie układa. Raczej nie ma szans, żeby wygrał z ojcem.
Super scena z Dante i Bridget. Dziś zacząłem już na poważnie kibicować im by byli razem.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Stefa - Krzyzyk ci na drogę i żebyś nigdy nie wróciła ! Swoja drogą to dziwne , że nie pozegnała się z wnukami (?) Moze zrobi to w kolejnym odcinku i tak z kazdym po kolei sie będzie żegnała jeszcze przez 10 następnych. Niech wyjeżdża jak najszybciej. W końcu sama przyznała się do swoich obsesji. Nie sądziłem, że kiedyś tego doczekam.
Ale nie sądzisz, że Moda bez Stefy to już nie będzie to samo? To jeden z filarów serialu - obok Ridge'a, Eryka i Brooke. Ja nie lubię Brooke, ale raczej nie chcę żeby odeszła, bo to już właśnie taki filar...
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 

