I ciągle ta nagonka na Brooke ostatnio na tym forum,jabyona była winna WSZYSTKIEMU!!!Nidgy ale to przenigdy nie związałabym się z byłym mojej matki,to Bridget doprowadziła do tej chorej sytuacji..
Bieżące odcinki "Mody na sukces"
-
***Lala***
- Posty: 28
- Rejestracja: 2009-06-13, 11:28
- Lokalizacja: polska
Pottermaniack, widzę że nie załapałeś o co chodziło z tym "take me",Brooke specjalnie Nickiem zmanipulowała przez to,co powiedziała wcześniej,bo chciała,żeby on wkońcu zrozumiał,że Bridget i dziecko są dla niego cenniejsi i ważniejsi od niej samej.
I ciągle ta nagonka na Brooke ostatnio na tym forum,jabyona była winna WSZYSTKIEMU!!!Nidgy ale to przenigdy nie związałabym się z byłym mojej matki,to Bridget doprowadziła do tej chorej sytuacji..
I ciągle ta nagonka na Brooke ostatnio na tym forum,jabyona była winna WSZYSTKIEMU!!!Nidgy ale to przenigdy nie związałabym się z byłym mojej matki,to Bridget doprowadziła do tej chorej sytuacji..
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Ale ta sytuacja była śmieszna, Logan naprawdę wyglądała jak wariatka, kiedy krzyczała to "Take me".
To oczywiste, że chodziło jej o przekonanie Nicka, co powinien zrobić. A nagonka jest, bo ona na nią zasłużyła. Co jest bardziej chore - chodzenie z byłym matki czy zdradzenie córki z jej własnym mężem? Drugi raz.
Wtedy to też była winna Bridget?
Stephanie dzisiaj królowała z tymi kartkami.
Dante i Bridget powinni być razem. Dante dzisiaj tak fajnie się Bridget zajmował. I potrafi gotować.
A mnie wkurza, że wszyscy zmuszają Nick'a do związania się z Bridget. Nic na siłę.
Dante i Bridget powinni być razem. Dante dzisiaj tak fajnie się Bridget zajmował. I potrafi gotować.
A mnie wkurza, że wszyscy zmuszają Nick'a do związania się z Bridget. Nic na siłę.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Dante kokietuje Brodget, zarywa do niej na wszelkie sposoby.
Staje się przez to za nachalny. Bridget nie jest chyba jeszcze gotowa na nowy związek. Nic na siłę...
To samo robi Nick, dobrze, że wpadł w pułapkę zastawioną przez Brookle. Pokazała mu, że to on jest egoistą.
Stephanie dziś była najlepsza. Rozumiem jej emocje, w końcu Eric sam potraktował ją przedmiotowo. Duma jej nie pozwala na to, żeby on z nią pracował. Ciekawe teraz jak sobie poradzi firma bez Erica. Po tych emocjach uzasadnionych pewnie przyjdzie twardy biznes - jestem ciekaw, jak Stephanie sobie poradzi.
To samo robi Nick, dobrze, że wpadł w pułapkę zastawioną przez Brookle. Pokazała mu, że to on jest egoistą.
Stephanie dziś była najlepsza. Rozumiem jej emocje, w końcu Eric sam potraktował ją przedmiotowo. Duma jej nie pozwala na to, żeby on z nią pracował. Ciekawe teraz jak sobie poradzi firma bez Erica. Po tych emocjach uzasadnionych pewnie przyjdzie twardy biznes - jestem ciekaw, jak Stephanie sobie poradzi.
Brooke zachowała się głupio, ze w ogóle wsiadła na łódź.
Przecież mogła mu powiedzieć wprost: Nie będę spała z ojcem mojego wnuka!! Lub odwrotnie: Chcesz spać z babcią swojego dziecka??
A ona coś tam dookoła, uczucia, namiętności... Mam już od dawna dosyć tego wątku.
Trochę szkoda mi Eric'a, gdyby nie jego projekt nie byłoby FC. Ale z drugiej strony po co oszukiwał Stephę przez tyle lat? No i poza tym mógł przecież wyrwać od Stephanie te dokumenty, podrzeć, spalić, zjeść, a nie się na nie patrzeć
Nie mówiąc już o tym, że mógł to zniszczyć wiele la;t wcześniej.
Przecież mogła mu powiedzieć wprost: Nie będę spała z ojcem mojego wnuka!! Lub odwrotnie: Chcesz spać z babcią swojego dziecka??
A ona coś tam dookoła, uczucia, namiętności... Mam już od dawna dosyć tego wątku.
Trochę szkoda mi Eric'a, gdyby nie jego projekt nie byłoby FC. Ale z drugiej strony po co oszukiwał Stephę przez tyle lat? No i poza tym mógł przecież wyrwać od Stephanie te dokumenty, podrzeć, spalić, zjeść, a nie się na nie patrzeć
Nie ma słów na starego capa. Stephanie ma 100% racji, nawet szczerze powiedziała, że gdyby jej powiedział, oddałaby mu pół firmy. Ale on oszukiwał i zdradzał ją całe życie. Bardzo dobrze, że jest zwolniony.
I bardzo podobał mi się dzisiejszy odcinek, w którym Brana powiedziała: "Bierz mnie! Bierz!!!!!!!!!!!"
(Oczywiście znam kontekst itd. ale moim zdaniem to dowód na to, że scenarzyści oglądali nasze forum i zgadzają się, że Brana rzeczywiście chce być Braną
).
Poważnie mówiąc, wszystkie sceny w czworokącie Brana-Zmarszczuch-Przygłupia-Pan_Nie_Stać_Mnie_Na_Koszulke są po prostu nudne, powtarzane po raz enty we wszystkich konfiguracjach i stronach, a i tak nic z tego nie wynika, bo Zmarszczuch po raz kolejny stwierdził, że jednak będzie z Przygłupią. Myślałem, że wątek z ojcostwem R.Ja był najgorszy w "mojej" historii "Mody", ale to jest jeszcze gorsze.
Tylko Królowa

I bardzo podobał mi się dzisiejszy odcinek, w którym Brana powiedziała: "Bierz mnie! Bierz!!!!!!!!!!!"
Poważnie mówiąc, wszystkie sceny w czworokącie Brana-Zmarszczuch-Przygłupia-Pan_Nie_Stać_Mnie_Na_Koszulke są po prostu nudne, powtarzane po raz enty we wszystkich konfiguracjach i stronach, a i tak nic z tego nie wynika, bo Zmarszczuch po raz kolejny stwierdził, że jednak będzie z Przygłupią. Myślałem, że wątek z ojcostwem R.Ja był najgorszy w "mojej" historii "Mody", ale to jest jeszcze gorsze.
Tylko Królowa
Też już mam dosyć tego nudnego wątku Eric-Brooke-Nick-Bridget-Dante. Teraz kiedy puszczają jeden odcinek dziennie, wydaje mi się że to się ciągnie całe lata
Co do wątku Eric vs Stephanie, przyznaję rację Stefie. Eric nie powinien jej oszukiwać przez te wszystkie lata i gdyby tego nie robił to teraz miałby połowę firmy tak jak mówiła Stefcia
Co do wątku Eric vs Stephanie, przyznaję rację Stefie. Eric nie powinien jej oszukiwać przez te wszystkie lata i gdyby tego nie robił to teraz miałby połowę firmy tak jak mówiła Stefcia
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Brooke jest straszną egoistką. Kiedy usłyszała o tym, że Eryk ukrywał umowę przed Stephanie, to w ogóle go nie potępiła, a jeszcze zaatakowała Stephanie, że nie może odebrać firmy Logan i Eryka.
A jeszcze kilka miesięcy wcześniej była taką wielką orędowniczką prawdy, potem oczywiście królowa hipokryzji musiała zdradzić Bridget z Nickiem, ale to szczegół.
Na dodatek Eryk przegiął, kiedy powiedział, że na sukces firmy pracowały tylko 4 osoby, bo przecież Stephanie nie może się liczyć. Taylor i Stephanie - dream team.
Królowa i Księżniczka. (Leila)
Ciekawe, kto się załapie do ich dworu.
Dobrały się idealnie
Ikony pseudo moralności
Ta scena na początku z Brooke w lustrze była niepotrzebna, wszyscy już mają dosyć tego wątku. Za to Brooke w firmie, to już całkiem co innego
Wyglądała świetnie
Fajnie, że pojawił się Rick ( jak było go za dużo, to już był nudny, ale tak raz na jakiś czas może się pojawić ), ale szkoda, że Eric nie sprowadził jeszcze Kristen i Felicii.
Stephanie ma prawo czuć się oszukana i sam na jej miejscu wywaliłbym wszystkich na bruk (
), ale z drugiej strony firma bez projektów Eric'a może daleko nie pociągnąć... Bez Ride'a, bez Brooke, bez Stephanie, bez Thorne'a firma dawała sobie radę, ale dlatego, że Eric zawsze był jej podstawą...
Ta scena na początku z Brooke w lustrze była niepotrzebna, wszyscy już mają dosyć tego wątku. Za to Brooke w firmie, to już całkiem co innego
Fajnie, że pojawił się Rick ( jak było go za dużo, to już był nudny, ale tak raz na jakiś czas może się pojawić ), ale szkoda, że Eric nie sprowadził jeszcze Kristen i Felicii.
Stephanie ma prawo czuć się oszukana i sam na jej miejscu wywaliłbym wszystkich na bruk (
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Też się zdziwiłem, że Brooke, ani nikt inny nie potępił Eric'a za to co zrobił z dunduszem powierniczym. Może uznali, że na razie nie ma czasu na lincz, uważam, że Brooke powinna strzelić Ericowi w twarz za to, że naraził ją i ich dzieci. Stephanie zaczyna logicznie mysleć, Ridge i Rick mogą zostać w firmie. Pytanie tylko, czy oni będą chcieli pracować pod jej rządami...
Taylor niepotrzebnie miesza się w tę całą historię i to jeszcze po stronie Stephanie.
Taylor niepotrzebnie miesza się w tę całą historię i to jeszcze po stronie Stephanie.
Podobał mi się odcinek. Głównie dlatego, że nie było dziś tego nudnego jak flaki z olejem wątku DantexBridgetxNickxBrookexEric(tych dwóch minut nie liczę). No i triumfująca Stephanie to coś co tygryski lubią najbardziej ^^ A jak do tego dołoży się zdołowanego Eryka, Brooke to...
"To jej gabinet" czy jakoś tak. Epicki tekst ^^
Cóż, nie dziwię się Erykowi, że chce walczyć o firmę, która nie oszukujmy się - byłaby praktycznie niczym bez Niego. Postępował jednak wg. mnie ostatnio okropnie, więc dobrze mu tak(przynajmniej wg. mojej opinii). Załatwił sobie jak widać "posiłki"(świetnie to Stepha opisała xD ). Nie jestem jednak pewien, czy Ridge będzie tak stał za nim murem. W końcu, sam dziś przyznał, że jego ojciec za bardzo dramatyzuje.
Za to Stephanie. Należy się jej, po tych okropieństwach, które ostatnio doznała(nie twierdzę oczywiście, że udawanie ataku serca było nie było głupstwem). No i Mass + Taylor też niezłe wsparcie.
Podsumowując - czekam bardzo na jutrzejszy odcinek ehh.
No i: Go go Stepha! xD
"To jej gabinet" czy jakoś tak. Epicki tekst ^^
Cóż, nie dziwię się Erykowi, że chce walczyć o firmę, która nie oszukujmy się - byłaby praktycznie niczym bez Niego. Postępował jednak wg. mnie ostatnio okropnie, więc dobrze mu tak(przynajmniej wg. mojej opinii). Załatwił sobie jak widać "posiłki"(świetnie to Stepha opisała xD ). Nie jestem jednak pewien, czy Ridge będzie tak stał za nim murem. W końcu, sam dziś przyznał, że jego ojciec za bardzo dramatyzuje.
Za to Stephanie. Należy się jej, po tych okropieństwach, które ostatnio doznała(nie twierdzę oczywiście, że udawanie ataku serca było nie było głupstwem). No i Mass + Taylor też niezłe wsparcie.
Podsumowując - czekam bardzo na jutrzejszy odcinek ehh.
No i: Go go Stepha! xD

