Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
ODPOWIEDZ
***Lala***
Posty: 28
Rejestracja: 2009-06-13, 11:28
Lokalizacja: polska

Post autor: ***Lala*** »

Pottermaniack, widzę że nie załapałeś o co chodziło z tym "take me",Brooke specjalnie Nickiem zmanipulowała przez to,co powiedziała wcześniej,bo chciała,żeby on wkońcu zrozumiał,że Bridget i dziecko są dla niego cenniejsi i ważniejsi od niej samej.
I ciągle ta nagonka na Brooke ostatnio na tym forum,jabyona była winna WSZYSTKIEMU!!!Nidgy ale to przenigdy nie związałabym się z byłym mojej matki,to Bridget doprowadziła do tej chorej sytuacji.. :roll:
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Ale ta sytuacja była śmieszna, Logan naprawdę wyglądała jak wariatka, kiedy krzyczała to "Take me". :roll: To oczywiste, że chodziło jej o przekonanie Nicka, co powinien zrobić. A nagonka jest, bo ona na nią zasłużyła. Co jest bardziej chore - chodzenie z byłym matki czy zdradzenie córki z jej własnym mężem? Drugi raz. :roll: Wtedy to też była winna Bridget?
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Stephanie dzisiaj królowała z tymi kartkami. :D

Dante i Bridget powinni być razem. Dante dzisiaj tak fajnie się Bridget zajmował. I potrafi gotować. :D

A mnie wkurza, że wszyscy zmuszają Nick'a do związania się z Bridget. Nic na siłę. ::kwasny::
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dante kokietuje Brodget, zarywa do niej na wszelkie sposoby. :D Staje się przez to za nachalny. Bridget nie jest chyba jeszcze gotowa na nowy związek. Nic na siłę...
To samo robi Nick, dobrze, że wpadł w pułapkę zastawioną przez Brookle. Pokazała mu, że to on jest egoistą. :roll:
Stephanie dziś była najlepsza. Rozumiem jej emocje, w końcu Eric sam potraktował ją przedmiotowo. Duma jej nie pozwala na to, żeby on z nią pracował. Ciekawe teraz jak sobie poradzi firma bez Erica. Po tych emocjach uzasadnionych pewnie przyjdzie twardy biznes - jestem ciekaw, jak Stephanie sobie poradzi.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Brooke zachowała się głupio, ze w ogóle wsiadła na łódź.
Przecież mogła mu powiedzieć wprost: Nie będę spała z ojcem mojego wnuka!! Lub odwrotnie: Chcesz spać z babcią swojego dziecka??
A ona coś tam dookoła, uczucia, namiętności... Mam już od dawna dosyć tego wątku.


Trochę szkoda mi Eric'a, gdyby nie jego projekt nie byłoby FC. Ale z drugiej strony po co oszukiwał Stephę przez tyle lat? No i poza tym mógł przecież wyrwać od Stephanie te dokumenty, podrzeć, spalić, zjeść, a nie się na nie patrzeć ::loll:: Nie mówiąc już o tym, że mógł to zniszczyć wiele la;t wcześniej.
Mikiks
Posty: 1518
Rejestracja: 2006-12-12, 17:08
Lokalizacja: Ruda Śląska

Post autor: Mikiks »

Nie ma słów na starego capa. Stephanie ma 100% racji, nawet szczerze powiedziała, że gdyby jej powiedział, oddałaby mu pół firmy. Ale on oszukiwał i zdradzał ją całe życie. Bardzo dobrze, że jest zwolniony.

I bardzo podobał mi się dzisiejszy odcinek, w którym Brana powiedziała: "Bierz mnie! Bierz!!!!!!!!!!!" :D :D :D (Oczywiście znam kontekst itd. ale moim zdaniem to dowód na to, że scenarzyści oglądali nasze forum i zgadzają się, że Brana rzeczywiście chce być Braną :) ).
Poważnie mówiąc, wszystkie sceny w czworokącie Brana-Zmarszczuch-Przygłupia-Pan_Nie_Stać_Mnie_Na_Koszulke są po prostu nudne, powtarzane po raz enty we wszystkich konfiguracjach i stronach, a i tak nic z tego nie wynika, bo Zmarszczuch po raz kolejny stwierdził, że jednak będzie z Przygłupią. Myślałem, że wątek z ojcostwem R.Ja był najgorszy w "mojej" historii "Mody", ale to jest jeszcze gorsze.


Tylko Królowa :: bow :: :: bow :: :: bow :: :: bow ::
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Nick znowu zarywa do Brooke a Bridget oczywiście święta idiotka nic nie zrobi, chociaż ten Dante ciagle prawie przed nia na golasa paraduje ::plask wczolo: Szkoda mi jej. Swoją drogą sceny Brooke i Nicka beznadziejne i juz nudnawe. Mogliby pokazać dzisiaj tylko Stefę i Ericka i to by wystarczyło na cały odcinek:)
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

mailo pisze: Mogliby pokazać dzisiaj tylko Stefę i Ericka i to by wystarczyło na cały odcinek:)
Też tak uważam. Ostatnio jak pokazują inne sceny to jestem wściekły, że mi zaśmiecają odcinek tą całą patologią.
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1023
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

Też już mam dosyć tego nudnego wątku Eric-Brooke-Nick-Bridget-Dante. Teraz kiedy puszczają jeden odcinek dziennie, wydaje mi się że to się ciągnie całe lata :roll:

Co do wątku Eric vs Stephanie, przyznaję rację Stefie. Eric nie powinien jej oszukiwać przez te wszystkie lata i gdyby tego nie robił to teraz miałby połowę firmy tak jak mówiła Stefcia
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Brooke jest straszną egoistką. Kiedy usłyszała o tym, że Eryk ukrywał umowę przed Stephanie, to w ogóle go nie potępiła, a jeszcze zaatakowała Stephanie, że nie może odebrać firmy Logan i Eryka. :roll: A jeszcze kilka miesięcy wcześniej była taką wielką orędowniczką prawdy, potem oczywiście królowa hipokryzji musiała zdradzić Bridget z Nickiem, ale to szczegół. :roll: Na dodatek Eryk przegiął, kiedy powiedział, że na sukces firmy pracowały tylko 4 osoby, bo przecież Stephanie nie może się liczyć. Taylor i Stephanie - dream team. :mrgreen: Królowa i Księżniczka. (Leila) :) Ciekawe, kto się załapie do ich dworu.
Awatar użytkownika
Damians
Posty: 9615
Rejestracja: 2006-05-31, 17:05
Lokalizacja: Polska

Post autor: Damians »

Dobrały się idealnie ::loll:: Ikony pseudo moralności ::loll::
Ta scena na początku z Brooke w lustrze była niepotrzebna, wszyscy już mają dosyć tego wątku. Za to Brooke w firmie, to już całkiem co innego :mrgreen: Wyglądała świetnie :D

Fajnie, że pojawił się Rick ( jak było go za dużo, to już był nudny, ale tak raz na jakiś czas może się pojawić ), ale szkoda, że Eric nie sprowadził jeszcze Kristen i Felicii.

Stephanie ma prawo czuć się oszukana i sam na jej miejscu wywaliłbym wszystkich na bruk ( :P ), ale z drugiej strony firma bez projektów Eric'a może daleko nie pociągnąć... Bez Ride'a, bez Brooke, bez Stephanie, bez Thorne'a firma dawała sobie radę, ale dlatego, że Eric zawsze był jej podstawą...
Awatar użytkownika
Pottermaniack
Posty: 2902
Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
Lokalizacja: Stąd

Post autor: Pottermaniack »

Damians pisze:Dobrały się idealnie ::loll:: Ikony pseudo moralności ::loll::
W porównaniu z Braną i starym Erykiem każdy jest ikoną moralności. ::loll::
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Też się zdziwiłem, że Brooke, ani nikt inny nie potępił Eric'a za to co zrobił z dunduszem powierniczym. Może uznali, że na razie nie ma czasu na lincz, uważam, że Brooke powinna strzelić Ericowi w twarz za to, że naraził ją i ich dzieci. Stephanie zaczyna logicznie mysleć, Ridge i Rick mogą zostać w firmie. Pytanie tylko, czy oni będą chcieli pracować pod jej rządami...
Taylor niepotrzebnie miesza się w tę całą historię i to jeszcze po stronie Stephanie.
miXUE
Posty: 2
Rejestracja: 2009-03-09, 16:07
Lokalizacja: Olsztyn

Post autor: miXUE »

Podobał mi się odcinek. Głównie dlatego, że nie było dziś tego nudnego jak flaki z olejem wątku DantexBridgetxNickxBrookexEric(tych dwóch minut nie liczę). No i triumfująca Stephanie to coś co tygryski lubią najbardziej ^^ A jak do tego dołoży się zdołowanego Eryka, Brooke to...:D

"To jej gabinet" czy jakoś tak. Epicki tekst ^^

Cóż, nie dziwię się Erykowi, że chce walczyć o firmę, która nie oszukujmy się - byłaby praktycznie niczym bez Niego. Postępował jednak wg. mnie ostatnio okropnie, więc dobrze mu tak(przynajmniej wg. mojej opinii). Załatwił sobie jak widać "posiłki"(świetnie to Stepha opisała xD ). Nie jestem jednak pewien, czy Ridge będzie tak stał za nim murem. W końcu, sam dziś przyznał, że jego ojciec za bardzo dramatyzuje.

Za to Stephanie. Należy się jej, po tych okropieństwach, które ostatnio doznała(nie twierdzę oczywiście, że udawanie ataku serca było nie było głupstwem). No i Mass + Taylor też niezłe wsparcie.

Podsumowując - czekam bardzo na jutrzejszy odcinek ehh.

No i: Go go Stepha! xD
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Dawidek pisze:Taylor niepotrzebnie miesza się w tę całą historię i to jeszcze po stronie Stephanie.
Ale to Stepha ją w nią wmieszała. :wink: Też mnie to trochę dziwiło, ale jak na razie nie wtrącała się do rozmowy między Stephą a resztą. Myślę, że Duoglasowej przyda się dodatkowe wsparcie z jej strony. :)
ODPOWIEDZ