Serial "Grzeszni i bogaci" emitowany będzie w niedziele po TZG10. Teraz albo nigdy sezon 4 ma tylko 7 odcinków i po emisji tych epizodów, jego miejsce zajmuje GiB.
W ŚS jest też podana pora emisji "Domu nad rozlewiskiem" - niedziela 20.15. Beznadziejna, bo w tym czasie co TzG, a tę edycję muszę oglądać. Mam nadzieję, że będzie jakaś powtórka.
No moja mama też nastawiła się na ten serial z Brodzik, a on o tej samej porze, co TzG. I pewnie będzie oglądała to i to przełączając co chwila, jak to było ostatnio z Ranczem i TzG
To mi tez nie będzie odpowiadać pora "Grzesznych...". Jeśli chodzi o "Dom nad rozlewiskiem" - to nic straconego, emisje będą też na TVP Polonia. Tylko nie wiem o której godzinie i z jakim poślizgiem wobec emisji na Jedynce.
A ja nie mam problemu he bo TzG jak dla mnie wyczerpał swoją formułę i spoglądam tylko na wyniki więc napewno będę oglądał "Dom nad rozlewiskiem" jeśli będę mógł.
Zauważyliście, że to jest ciągle wszystko to samo? "U Pana Boga za piecem" - wątek księdza, który się angażuje we wszystko, to samo w Ranczu, to samo w Ojcu Mateuszu, to samo będzie w "Siostrach"
Mnie nie podobają się te seriale o księżach robiących za kucharzy, rozwiązujących zagadki czy będących politykami. Może dlatego ,że uważam ,że rola księdza powinna kończyć się w kościele.
Marek Forrester pisze:że rola księdza powinna kończyć się w kościele.
No i się w nim kończy. Ale jak on wyjdzie z kościoła, to jest normalnym człowiekiem ( czy prawie normalnym ), jedne sprząta, drugi gotuje, a trzeci łapie przestępców.
Może i tak, w końcu ksiądz to osoba duchowna której radzimy sie (ponoć) kiedy mamy problemy. Tak czy siak uważam ,że ksiądz powinien zajmować się religią a nie łapaniem przestępców czy mieszać się w politykę.
Tutaj zgadzam się z Damiansem, ksiądz ma prawo po spełnieniu swoich obowiązków robić co chce, może prowadzić firmę, być biznesmanem, detektywem itd. itp. Ale bez sensu jest to ciągle robienie z ludzi duchownych w mediach superbohaterów od wszystkiego. Nie wiem kto wymyślił takie głupie połączenie duchowny+superman. Ale może to nie jest takie głupie, jak mi sie wydaje, skoro się tak dobrze sprzedaje.
Mnie już trochę irytuje, że jest coraz więcej seriali o duchownych. Głównie "Plebania" mnie wkurza, "Ojciec Mateusz" jest taki średni, a "Ranczo" lubię, ale tu wątek księdza nie jest najważniejszym. A serial o zakonnicach to przynajmniej jakaś odmiana, ale nie będę oglądał.
Jeśli chodzi o rolę duchownych to moim zdaniem mogą sobie być biznesmenami itd. pod warunkiem, że nie rozkręcają swojego biznesu za pieniądze wiernych. A bardzo często tak jest
A dlaczego? Plebania pod względem wątków i ich realizacji jest obecnie jednym z najlepszych seriali w Polsce. I umie jeszcze je połączyć z misją publiczną.