Dokładnie, teraz nie tylko wygląda lepiej, ale i idelnie pasuje na ciemny charakter - powinna pozostać w takiej fryzurzeMikiks pisze:Mi się akurat bardziej podoba w krótkich. Tak świeżo i nowocześnie. I nie tak anielsko właśnie.![]()
Taylor Hayes Forrester
Oglądałem przed chwilą jeszcze raz ten odcinek (z mamą, która wczoraj nie mogła oglądać) i było powiedziane, że dziewczynki i Thomas dojadą póżniej po próbie.Miały dojść, ale kiedy? Zdążyły się już odbyć chrzciny, zjedli kolację, a dzieci jeszcze nie było I Thomas też niby śpiewał w tym chórze?
Więc pewnie dojechali, ale nie pokazano nam całej kolacji.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Rozumiem, że Twoim zdaniem, jeżeli ktoś nie poświęca ci całego swojego czasu, to cię nie kocha (Damians pisze:Mają ją dopiero od pół roku, przez poprzednie lata ona nie żyłaGdyby tak się za nią stęskniły, to by chciały z nią spędzić całe święta,
To w takim razie cała rodzina Brooke ma ją w nosie ?Matka, ojciec, dwie siostry i brat? Przecież nie byli przy niej w tylu ważnych momentach jej życia? Ze Stephanie jest tak samo?
To dlaczego rodzina Brooke czy Stephanie ich nie odwiedzają? Bo ich nie kochają i nie chcą ich widzieć , nawet w święta! W dodatku nie przejmują się, że mogą one umrzeć w każdej chwiliDamians pisze: bo może w przyszłym roku znowu umrze. Ale widocznie nie chcą.
To dlaczego za nią tęskniły skoro jej nie kochają ???Damians pisze:To jest temat o Taylor, a nie o Brooke, czy Stephanie.
Dzieci nie kochają Taylor i już!!
Ostatnio zmieniony 2009-09-19, 14:40 przez Joe, łącznie zmieniany 1 raz.
Damisn, głupią gadkę uskuteczniasz. Pamiętam jak kiedyś Ricka na świętach też nie było i wytłumaczyli to tym, że poszedł z bliźniaczkami do Kościoła. Nie wiem czy dobrze mi się wydaje, ale chyba na świętach w 2003 roku?
Inna sprawa to Bridget u koleżanki...
Wiadomo, że obecnie aktorki grające bliźniaczki są na reccuringu i widocznie nie mogły zagrać, więc wytłumaczyli to normalnie, że dojdą później. Tak jak Robi kiedyś tłumaczył, że wiele sytuacji dzieje się poza naszymi oczyma, np. wychowywanie dzieci przez Brooke, itp.
Inna sprawa to Bridget u koleżanki...
Wiadomo, że obecnie aktorki grające bliźniaczki są na reccuringu i widocznie nie mogły zagrać, więc wytłumaczyli to normalnie, że dojdą później. Tak jak Robi kiedyś tłumaczył, że wiele sytuacji dzieje się poza naszymi oczyma, np. wychowywanie dzieci przez Brooke, itp.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Jestem konsekwentnyB@r pisze:Tak jak Robi kiedyś tłumaczył, że wiele sytuacji dzieje się poza naszymi oczyma, np. wychowywanie dzieci przez Brooke, itp.
Poza tym jak słyszeliśmy bliźniaczki i Thomas są i nie długo wpadną na kolację. Więc koniec dyskusji.
[scroll][you] Zapraszam na Forum Katherine Kelly Lang, serialowej Brooke Logan Forrester[/scroll]
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
Forum Brooke www.katherinekellylang.fora.pl
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Karkołomna jest Twoja teza Damians.
Dgyby ją zastosować do wszystkich wątków, to okazałoby się, że tam nikt nikogo nie kocha.
Wracając do Taylor, ona ostatnio nie tylko ładnie wygląda, ale także nie wzbudza u mnie wiekszych kontrowersji. Problemem wg mnie jest jej ocenia "kłótni" Erica i Brooke. Nasuwają się dwie teorie - albi Eric i Brooke byli bardzo wiarygodni w tym co robią, albo rzeczywiście ma problemy z oceną rzeczywistości. Kilkuletnia przerwa w pracy tez może odgrywać jakąś rolę. Najlepiej Taylor wychodzi dawanie w miarę dobrych rad - i praca w gabinecie.
Wracając do Taylor, ona ostatnio nie tylko ładnie wygląda, ale także nie wzbudza u mnie wiekszych kontrowersji. Problemem wg mnie jest jej ocenia "kłótni" Erica i Brooke. Nasuwają się dwie teorie - albi Eric i Brooke byli bardzo wiarygodni w tym co robią, albo rzeczywiście ma problemy z oceną rzeczywistości. Kilkuletnia przerwa w pracy tez może odgrywać jakąś rolę. Najlepiej Taylor wychodzi dawanie w miarę dobrych rad - i praca w gabinecie.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Zawsze źle oceniała rzeczywistość - przykład to wieloletnia ślepota na temat Ridge'a i Brooke, więc nic dziwnego.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Nie wiedziałem, ze to już dziś
Taylor przez wszystkie lata, codziennie myślała o tej zdradzie i dalej brnęła w kłamstwie. Oszukiwała, okłamywała męża, ba, całą rodzinę, która uznawała ją za świętą!!
Wredna, podła kłamczucha, niech tylko Ridge się o tym dowie!!!
A Stephanie jest nienormalna, że jeszcze mówi Taylor, że ma to ukryć!
Taylor przez wszystkie lata, codziennie myślała o tej zdradzie i dalej brnęła w kłamstwie. Oszukiwała, okłamywała męża, ba, całą rodzinę, która uznawała ją za świętą!!
Wredna, podła kłamczucha, niech tylko Ridge się o tym dowie!!!
A Stephanie jest nienormalna, że jeszcze mówi Taylor, że ma to ukryć!
- Pottermaniack
- Posty: 2902
- Rejestracja: 2008-12-20, 19:21
- Lokalizacja: Stąd
Damians, jak reakcja.
Jak Brooke wskoczyła do łóżka Deacona, to też tak ją zmieszałeś z błotem?
Świętość nie polega tylko na uchodzeniu za świętą, świętość to jest też dążenie do prawdy, a Taylor postanowiła być z Ridge'em absolutnie szczera, wie, że może go przez to stracić. Nie jest człowiekiem bez skazy, ale stara się być lepsza. I to ją odróżnia od jej rywalki-Brooke. Logan często zachowywała prawdę tylko dla siebie, gdyby w późniejszych okresach jej sekrety by nie wyszły na jaw, to dalej tkwiłaby w kłamstwie.
Stephanie nic się nie nauczyła ze sprawy z atakiem serca.
Świętość nie polega tylko na uchodzeniu za świętą, świętość to jest też dążenie do prawdy, a Taylor postanowiła być z Ridge'em absolutnie szczera, wie, że może go przez to stracić. Nie jest człowiekiem bez skazy, ale stara się być lepsza. I to ją odróżnia od jej rywalki-Brooke. Logan często zachowywała prawdę tylko dla siebie, gdyby w późniejszych okresach jej sekrety by nie wyszły na jaw, to dalej tkwiłaby w kłamstwie.
Stephanie nic się nie nauczyła ze sprawy z atakiem serca.


