Bożenka i Ruud są świetni
A ta radiolog też całkiem fajna, potrzebny był ktoś taki w Leśnej Grze, bo pani dyrektor Żak już trochę "złagodniała".
Coś tam wyjaśnili, że ona ma chyba jakieś problemy ze snem i chyba lunatykuje dzwoniąc, w każdym razie na pewno robiła to nieumyślnie. Skonsultowała się w tej sprawie z psychiatrą i on coś tam wspominał, że przyczyną tego jest chyba jakieś traumatyczne wydarzenie z przeszłości Żakowej, o którym ona nie może zapomnieć. Ale nie powiedzieli chyba co to jest...Tiril pisze:A jak to się w końcu skończyło z tymi nocnymi telefonami tej dyrektorki do Tretera? Wyjaśniło się czy ona faktycznie nie pamięta, że wydzwania do ludzi po nocach czy tylko udaje?
Nie było kilku lekarzy, z tych ważniejszych także Sambora.Damians pisze:No i prawie wszystkie wielkie gwiazdy się pojawiły, zabrakło chyba tylko Ścibakówny.
Wydawało się, że Lena jest żoną Edwardsa, bo o tym dowiedziała się chyba od Leny Monika, a tu na końcu odcinka Edwards przyprowadził swoją nową żonę, jakąś młodą panienkę (o ile się nie mylę ta dziewczyna już kiedyś wystąpiła w jednym odcinku jako jakaś nowa młoda asystentka Edwardsa, widać już zdążyła zostać jego żonąMonia pisze:No właśnie, nie oglądałam ostatnio Na dobre i na złe... o co chodzi z tą ciężarną żoną Edwardsa... mnie też się wydawało, że to Lena została jego żoną
Dlatego w dzisiejszym odcinku płakała?
Tak? A dawno temu o tym mówili? Bo chyba musiałem coś przeoczyć, możliwe, że to było mówione w pewnym okresie kiedy nieregularnie oglądałem NDiNZ. A poza tym to nawet nie wiedziałem, że Meg/Małgosia jest w Australii. Bo ostatni odcinek z jej udziałem to był chyba ten jak miała chyba jakąś depresję poporodową, ale nadal była z Robertem i potem coś było mówione, że gdzieś wyjechali, ale nie czasem do Rosji?Mareczek pisze:Julka jest w Australii u Meg