Administrator
Chciałbym obejrzeć pierwszy polski milion. Dopiero wtedy ocenię, czy to było ustawiane czy nie, choć tak naprawdę tego nigdy się nie dowiemy.
Coraz bardziej zakochuję się w :Jeden z dziesięciu". Ten teleturniej jest genialny. Finał 61 edycji był na tak wysokim poziomie, że jestem pod wrażeniem wiedzy i erudycji zawodników. Zresztą od pierwszych odcinków tej edycji było wiadomo, że finałowa walka będzie bardzo zażarta. Kolejne odcinki teleturnieju będą w poniedziałki o 19.30.
Coraz bardziej zakochuję się w :Jeden z dziesięciu". Ten teleturniej jest genialny. Finał 61 edycji był na tak wysokim poziomie, że jestem pod wrażeniem wiedzy i erudycji zawodników. Zresztą od pierwszych odcinków tej edycji było wiadomo, że finałowa walka będzie bardzo zażarta. Kolejne odcinki teleturnieju będą w poniedziałki o 19.30.
No i padł dzisiaj milion w "Milionerach".
Cały czas się zastanawiam czy ten koleś był podstawiony. Tak czy inaczej pytania miał bardzo łatwe. Znałem odpowiedź na większość. Także żenada.
TVN się trochę chamsko zachował w stosunku do widzów, bo już tydzień temu reklamowali, że będzie milion, a był dopiero w tym tygodniu. I ten gracz zaczął grę w dzisiejszym odcinku.
Nie wiecie czy ta edycja "Milionerów" jest ostatnia czy jednak będzie następna?
Cały czas się zastanawiam czy ten koleś był podstawiony. Tak czy inaczej pytania miał bardzo łatwe. Znałem odpowiedź na większość. Także żenada.
TVN się trochę chamsko zachował w stosunku do widzów, bo już tydzień temu reklamowali, że będzie milion, a był dopiero w tym tygodniu. I ten gracz zaczął grę w dzisiejszym odcinku.
Nie wiecie czy ta edycja "Milionerów" jest ostatnia czy jednak będzie następna?
Ja nie oglądałem dzisiaj "Milionerów", ale czytałem na internecie niektóre z pytań jakie miał ten koleś i ja akurat nie odpowiedziałbym na niektóre z nich, w tym na to ostatnie, to o tenisie i to o tetraedrze. Nie wiem jakie miał wcześniejsze pytania, ale z tych, które widziałem, jedyne na które znałem poprawną odpowiedź to to o "Pulp Fiction"
.
Administrator
Widziałem tę historyczną chwilę.
Zgadzam się z Wami, pytania nie były najtrudniejsze. Nie znałem jednak odpowiedzi na kilka pytań, w tym i na ostatnie. Wiedziałem, kto to Czesław Śpiewa, ale nie znałem jego nazwiska. Stąd to ostatnie pytanie było dla mnie trudne, pewnie Czesławów na polskiej scenie jest więcej.
O tenisie też nie wiedziałem oczywiście, bo nie pasjonuję się tym w ogóle.
Moje wątpliwości budzi jedna rzecz, że rodzinka K. Wójcika była nagrywana podczas programu, podejrzewam, że domyślali się zwycięstwa. Jakoś mało wiarygodnie to wygląda.
Gratuluję zwycięzcy, panie Krzysztofie, nie przejedz tej kasy, tylko mądrze zainwestuj.
Moje wątpliwości budzi jedna rzecz, że rodzinka K. Wójcika była nagrywana podczas programu, podejrzewam, że domyślali się zwycięstwa. Jakoś mało wiarygodnie to wygląda.
Gratuluję zwycięzcy, panie Krzysztofie, nie przejedz tej kasy, tylko mądrze zainwestuj.
Ten odcinek wyszedł strasznie sztucznie, TVN rzucił widzom pierwszy milion, żeby odratować spadającą oglądalność. Normalnie wszyscy uczestnicy potrzebują dużo czasu, żeby przeanalizować pytania i taktyktę, a tutaj wszystko poszło zadziwiająco szybko. Pytania były strasznie łatwe, na każde znałem odpowiedź. Nie bo co jest trudnego w pytaniach o frytki, Czesława Mozila czy "Kod Leonarda da Vinci"?Tego, czego się nie znało, można było łatwo wywnioskować. A zwykle te górne pytania są z botaniki, zoologii, albo jeszcze inne, na które może odpowiedzieć tylko specjalista.
Urbański też strasznie sztuczny, zamiast wchodzić w dyskusje, manipulować zachowaniem uczestnika mówił: "a to pewnie zaznaczysz odpowiedź tą i tą".
Zawodnik w ogóle się nie zdziwił, jego narzeczona tak samo.
Urbański też strasznie sztuczny, zamiast wchodzić w dyskusje, manipulować zachowaniem uczestnika mówił: "a to pewnie zaznaczysz odpowiedź tą i tą".
Zawodnik w ogóle się nie zdziwił, jego narzeczona tak samo.
Kiedyś rozmawialiśmy tutaj o Familiadzie i o żenujących dowcipach prowadzącego:D Tataj artykuł na ten temat razem z kilkoma video. http://teleshow.pl/gid,14108166,img,141 ... leria.html
Z teleturniejów które pozostały na TVP, to chyba jednak nadal najfajniej oglądać "Jaka to melodia"(szkoda że jest o 18.30) i "Jeden z 10", choć już się formuły wypaliły.
Familiada mnie już wku***a przez żenujące żarty. "Koło fortuny" bardzo szybko stało się nudne, Tyniec bardziej jest na sobie niż na graczach skupiony. A "Postaw na milion" nigdy nie widziałem 
