Adex-fan Brooke pisze:Ostatnio w B&B okazuje się że można wejść do czyjejś wanny i go podrywać
To juz odwieczny problem w "MnS". prawie każdy może sobie wejść niepostrzeżenie i wejś czy to do sypialni, czy wanny. Sytuacja z dzisiaj w hotelu była trochę nietypowa, bo Ashley chyba nie chciała dzielić apartamentu z Rickiem.
Wreszcie coś się zaczęło dziać w serialu. Wątek "jajeczkowego miksu" nabrał rumieńców.

I mi się podoba. Rozumiem, że Brooke jest w porządku zarówno pod kątem genetycznym, jak i zdrowotnym (nie ma żadnego świństwa w organizmie, jak Nick) i mogła oddać swój szpik. Ciekawe teraz co z tą drugą dawczynią, powinni pokazać jej reakcję na te całe zamieszanie.

W każdym razie Brooke zachowała się wspaniale.
Nick za dużo sobie pozwala w tym szpitalu, ignoruje wszelkie reżimy sanitarne.
Mam nadzieję, że Taylor spokojnie przyjmie informację o tym, że dawczynią jest Brooke. Oby nie było w związku z tym żadnych kłopotów.
Rozumiem Felicię, chce by rodzina była cała w komplecie, to naturalna potrzeba nawet u dorosłych ludzi. Widok ojca z Donną był dla niej szokiem. Jednak, powinna uszanować decyzję ojca. Felicia chyba nie wierzy do końca, że matka mogła pomóc Andy'emu.
Prawdą jest jednak to, że Eric nie powinien sie afiszować ze swoją nową partnerką. Jest jeszcze żonaty.