Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Forrester
Posty: 887
Rejestracja: 2005-08-27, 20:03
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Forrester »

Stephanie nieźle wykombinowała i teraz Donna musi zrazić do siebie Erica :) Właściwie to jest seksoholiczką, więc ma rację ::rad:: :zeby:
"Moda na sukces" - serial, który nigdy nie będzie miał swojego końca.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Rozwaliło mnie to, jak Donna wywaliła Ericowi, że jest seksoholiczką. ::loll:: ::loll:: To był najzabawniejszy moment w serialu chyba od miesiąca. :zeby:
No to było dobre bo jeszcze dali taką dramatyczną muzykę jak to powiedziała a potem czołówka :lol: oczywiście Donna nie jest żadną seksoholiczką, widać natomiast że jej uczucie do Eryka jest szczere, Stephanie się ośmiesza chcąc go na siłę, Taylor też się ośmiesza ze swoją obsesją na punkcie Brooke.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
fanka mns
Posty: 254
Rejestracja: 2006-02-19, 15:49
Lokalizacja: Bayern

Post autor: fanka mns »

Tomala pisze: Propozycja Stephanie to na pewno nie była miła, ale umowa to umowa. W końcu ma prawo walczyć o męża, a to, że osoba, która próbowała ją zabić ma pozostać bezkarna to przecież z jej strony też duże ustępstwo.
Hmm, jej postępek jako współudziałowca w gwałcie na Brooke również został bezkarny, zresztą dziwię się Donie, ze nie stosuje tych samych metod co Stefa, przecież tez mogłaby ja postraszyć skandalem w związku z tamta sprawą i walczyć o swoje szczęście. :zmiesz::
Kitty
Posty: 868
Rejestracja: 2006-07-30, 16:26
Lokalizacja: ...

Post autor: Kitty »

Tomala pisze: W końcu ma prawo walczyć o męża
Owszem, ale nie wszelkim środkami, bez oglądania się na cokolwiek i kogolwiek. Cel nie uświęca środków, moim zdaniem.



Sceny z „Nie mogę pozwolić, żeby niewinny człowiek trafił do więzienia”, z zaproponowaniem wykrywacza kłamstw, z ponaglaniem Donny oraz wyśmianiem jej wyznania o seksoholizmie i zapytaniem, czy to prawda, to kolejna odsłona prawdy o Stephanie, tym razem od strony przemyślności, obłudy, szyderczości, bezczelności i bezduszności.

Samo wyznanie Donny zaskoczyło mnie, zastanawiałam się, jaki zerwania z Ericem przyjdzie jej do głowy. Cóż, ponaglana przez narwaną Stephanie nie miała możliwości wymyślenia czegoś sensowniejszego. Natomiast zestawienie tego wyznania z wcześniejszym budowaniem napięcia, łzami Donny, dramatyczną muzyką było dość komiczne.

Dziwne to budowanie rodzinnego szczęścia Loganów na krzywdzie Donny. Czymkolwiek postępek Storma był podyktowany, Donna nie zasłużyła na to, żeby opłacać własnym szczęściem złagodzenia skutków tego postępku. Nawet dla dobra rodziny.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Jak dla mnie to dzisiejsze odcinki były mega nudne i przegadane. Opierały się tylko na jednym wątku i scenach z Brooke, Nickiem, Taylor, Jackie i Ridge'm. :ziewam:

Jedyny ciekawy dzisiaj moment do zasłabnięcie Taylor pod koniec pierwszego odcinka, ale na szczęście nie było to nic poważnego.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Faktycznie, dzisiejsze odcinki nieco nudne.
Jedyne ciekawe akcenty to zasłabnięcie Taylor oraz powrót Jackie do dawnej retoryki - by nick powrócił do Brooke.
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

powrót Jackie do dawnej retoryki - by nick powrócił do Brooke.
I tu mnie Jackie znowu zaczęła wkurzać. Lubię ją oglądać jako seksowną kobietę sukcesu prowadzącą swój nowy dom mody, ale nie jako troskliwą do przesady mamusię Nicka. :x
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

DeaconFan pisze:
powrót Jackie do dawnej retoryki - by nick powrócił do Brooke.
I tu mnie Jackie znowu zaczęła wkurzać. Lubię ją oglądać jako seksowną kobietę sukcesu prowadzącą swój nowy dom mody, ale nie jako troskliwą do przesady mamusię Nicka. :x
Śmieszne było, jak w tym samym odcinku powiedziała do Taylor, że zawsze ją będzie kochac, bo jest matka jej wnuka, a za chwilę zaczęła przekonywać nicka że powinien być z Brooke :lol: Jackie dziwnie okazuje "miłość". Swoją drogą - niech juz zostawia Brooke z Ridgem, a nie z nowu ten sam schemat powtórzą (Nick uświadomi sobie, że kocha brooke itp....). Mogliby skupić się tylko na Stephanie/Donnie/Ericku. Po co znowu wałkować to samo :/
Awatar użytkownika
Joe
Posty: 1739
Rejestracja: 2007-09-07, 19:40
Lokalizacja: ...

Post autor: Joe »

Brooke zachowała się dzisiaj dokładnie tak samo, jak nie gorzej, niż Dorothy, pracownica socjalna która odebrała jej dzieci.
Ogólnie wątek Jacka jest poroniony, Jackie zachowuje się jakby brakowało jej piątej klepki. Przychodzi do Brooke i gada jakieś bzdury,np. pyta ją czy pamięta ile razy Ridge ją skrzywdził. Ona chyba traktuje Taylor jak robota, który musi natychmiastowo radzić sobie z problemami, albo sama jest zakochana w Brooke. :lol: Poza tym czy tylko ja miałem wrażenie, że wizyta Brooke u Taylor była tak sztuczna i wymuszona a to, co mówiła było niesamowicie głupie( " musisz pokochać to dziecko a wtedy w naszych domach zapanuje szczęście" :lol: itp. ) nie mam pojęcia czy ten dialog był tak głupi czy tłumaczenie nieudolne. Pewnie jedno i drugie.
Ogólnie te odcinki są jakieś pokręcone - Donna nie potrafi zerwać z siwym Ericiem i potrzebuje do tego półnagiego faceta. :lol:
Bardzo podoba mi się gra aktora odgrywającego rolę Storma, gra naturalnie i swobodnie w przeciwieństwie do Katie i Donny , przynajmniej w dzisiejszej scenie rzuciło mi się to w oczy.
Awatar użytkownika
Sexi Ricky
Posty: 763
Rejestracja: 2008-08-09, 11:08
Lokalizacja: warszawa

Post autor: Sexi Ricky »

Dzisiejsze odcinki bardzo ciekawe :lol: Oczywiście w pierwszej kolejności muszę pochwalić wspaniałą grę aktorską jaką dziś po raz kolejny zafundowała nam Hunter Tylo. Sceny, w których wyraża emocje są naprawdę warte uwagi.

Biedna Taylor. Mam nadzieję, że przyłapanie przez Brooke da jej teraz do myślenia i nie powróci do alkoholizmu jak to by się wszystkim wydawało(widzom rzecz jasna) :P Reakcja Brooke była zrozumiała. W końcu kiedy w grę wchodzą dzieci nie ma mowy o alkoholu, który jest bardzo niebezpiecznym narzędziem w rękach osób zajmujących się nimi. Jednak 'porwanie' dziecka nie było najlepszym pomysłem. Logan mogła zaczekać na Nicka w ich rezydencji i wyjaśnić sprawę, a nie zabierać Jacka. Mimo, że miała dobre intencje nie powinna tak robić.

Pomysł Katie bynajmniej beznadziejny :/ Jedyne co zaskakujące to to, że w tym samym odcinku wpadnięto na pomysł, obmyślono plan i wykonano go. To niespotykane zważywszy na to, że zazwyczaj tego typu wątki ciągną się przez kilka, dobrych odcinków.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Nie popieram akcji porwania dziecka. Joe słusznie napisał, że zachowanie Brooke przypomina zachowanie Dorothy, Brooke mogła zaczekać, aż wrócą Nick lub Jackie. Zamiast zabierać dziecko mogła wylać tę wódkę.
Po za tym dlaczego w domu, gdzie mieszka alkoholiczka po odwyku, trzyma się w widocznym miejscu butelkę z wódką? Czy Taylor i Nick są tak niepoważni by kusić los? ::plask wczolo: Rozumiem, że pan Marone sobie może czasem coś wypić, ale niech trzyma swoje butelki pod kluczem, z dala od tęsknych oczu żony.
Nie podoba mi się plan Donny i Katie. Dziewczyna Erica sama wpakowała się w bagienko, które wymyśliła i teraz kombinuje. :D Miałem wrażenie, że Katie parsknie śmiechem po usłyszeniu wyznań "seksoholiczki". :twisted:
Tomala
Posty: 5573
Rejestracja: 2006-07-03, 14:33
Lokalizacja: Konin

Post autor: Tomala »

Jackie znów mnie niesamowicie wkurxxx :evil: Ona chyba naprawdę jest jakaś upośledzona. To już było tyle razy przerabiane, ona wciąż używa tych samych argumentów, po prostu żenada! Ciągle gada ile to razy Ridge skrzywdził Brooke. A Nick to niby tego nie zrobił?!
Brooke też jest upośledzona. Jak Taylor ma nawiązać więź z dzieckiem, skoro wszyscy dookoła muszą wiedzieć, że to biologicznie dziecko Brooke i nie mając ani trochę wsparcia od męża, teściowej czy Brooke, która niby mówi, że to dziecko Taylor, ale zachowuje się inaczej! ::plask wczolo:
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Sexi Ricky pisze: Reakcja Brooke była zrozumiała. W końcu kiedy w grę wchodzą dzieci nie ma mowy o alkoholu, który jest bardzo niebezpiecznym narzędziem w rękach osób zajmujących się nimi. Jednak 'porwanie' dziecka nie było najlepszym pomysłem.
Zgadzam się, nieco przesadziła, ale jak ktoś może być pod wpływem alkoholu i ma dziecko pod opieką należy mieć go na oku. Taylor mogła spokojnie powiedzieć Brooke o swoich obawach itp. a nie ciągle śmiesznie atakuje Brooke, która po prostu martwi się bo widzi że coś jest nie tak z relacją Taylor i Jacka z winy nikogo innego jak samej Taylor.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
mailo
Posty: 5415
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)

Post autor: mailo »

Ten alkoholizm Taylor wynika z jej kompleksów względem Brooke i nie tylko. Mówi do Nicka: "Jestem taka bezradna i zagubiona - kochaj sie ze mną" Jakby się chciała dowartościować. Myślałem, że po wypadku z Darlą będzie miala uraz do alkoholu, ale to widocznie bardziej skomplikowane.
Ogólnie lubię Jackie ale zaczyna mi przypominać Stephanie z tym narzucaniem swojej woli innym a szczególnie Nickowi.
Katie myśli , że zerwanie Donny z Erickiem jest proste, jak pstryknięcie palcami. Wydaje się jakaś bezuczuciowa.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Dalej mnie śmieszy wątek "seksoholiczki". Zerwanie z Ericem wcale nie jest takie łatwe. Jak widać, mąż Stephanie jest uparty, a Donna nie potrafi się mu oprzeć. Tak jak kiedyś mówiłem, najlepiej byłoby gdyby Loganowa sama powiedziała Ericowi co jego żonka zmajstrowała. Mimo, że lubię wątek Taylor - nick - Brooke, to dzisiaj było to już przegadane. Jedynie na co warto zwrócić uwagę, że rozmowa Taylor z mężem była takim sygnałem ostrzegawczym, że nick traci powoli cierpliwość.
ODPOWIEDZ