A ja bym wolala, zeby juz scenarzysci sie nie bawili w zadne przypadkowe ciaze. Mysle, ze i bez tego Marek i Hanka niedlugo sie pogodza, zwlaszcza w obliczu problemow zdrowotnych Marka.Tomala pisze:Fajnie by było gdyby w końcu się pogodzili. Ale nie chciałbym, żeby Marek znów miał jakieś duże problemy ze zdrowiem. Ciekawie by było gdyby Marek z Hanką raz pod wpływem emocji się ze sobą przespali, potem tego żałowali, a potem okazałoby się, że Hanka jest w ciąży
M jak miłość
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
Zgadzam się z Liason-fanką. Juz za dużo by było tych dzieci w serialu. Podoba mi się że scenarzyści realnie pokazują związek Marka i Hanki. Po zdradzie nie wraca się do siebie po 2 odcinkach, pojawiły sie próby - ale nieudane itp Hance dalej jest trudno pogodzić się z sytuacją. Pewnie niedługo do siebie wrócą.
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
To jest ta kobieta co kiedyś wzięła Hankę z domu dziecka, a potem gdy zaszła w ciążę (później poroniła) to ją znowu oddała, Hanka ją po latach odnalazła i mieszkała po rozstaniu z Markiem gdy była w ciąży, a Irena porwała jej Mateuszka.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Video - Marek & Grażyna:) http://www.youtube.com/watch?v=qicEXNiI ... re=related
Spojlerki:
[shadow=white]- Marta nie może mieć więcej dzieci!
- Anna Gruszczyńska okazuje się .... morderczynią
- Agnieszka i Tomek posuną się o jeden krok za daleko
- Ojciec Kingi i Ojciec Madzi zostają wspólnikami[/shadow]
[shadow=white]- Marta nie może mieć więcej dzieci!
- Anna Gruszczyńska okazuje się .... morderczynią
- Agnieszka i Tomek posuną się o jeden krok za daleko
- Ojciec Kingi i Ojciec Madzi zostają wspólnikami[/shadow]
Ostatnio zmieniony 2011-01-07, 22:33 przez BeLieF, łącznie zmieniany 1 raz.
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
A ta Anna to zdaje sie jest jakas krewna Hanki, siostra chyba czy kuzynka czy cos takiego... Tak przynajmniej wynikalo z rozmowy Barbary i Tomka kilka odcinkow temu. I generalnie nie dziwi mnie, ze ona okazuje sie morderczynia, bo w koncu wyszla wlasnie z wiezienia, wiec rownie dobrze i za morderstwo mogla tam siedziec. Ciekawa jestem w sumie calej tej historii.
Co do Tomka i Agnieszki to juz dawno bylo wiadomo, ze predzej czy pozniej do czegos miedzy nimi dojdzie
Co do Tomka i Agnieszki to juz dawno bylo wiadomo, ze predzej czy pozniej do czegos miedzy nimi dojdzie
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
No ja tez ich strasznie lubie razem, moze dlatego, ze uwielbiam Magde Walach, hehemailo pisze:I bardzo fajnie. Super by była z nich paraLiason-fanka pisze:Co do Tomka i Agnieszki to juz dawno bylo wiadomo, ze predzej czy pozniej do czegos miedzy nimi dojdzie
Dla mnie MJM jest ostatnio śmiertelnie nudne
Strasznie irytuje mnie wątek Gosi i Tomka. Tomek jest wielce obrażony o to, że Gosia wzięła sprawy w swoje ręce i chce naprawić swój błąd. Przecież wielu ludzi żyje w ten sposób latami, że jeżdżą do pracy za granicę, np. do Niemiec i nie ma ich w domu po pół roku. Sam znam takie rodziny. Gosia raz wyjechała i już wielki problem mają
Strasznie wkurzają mnie Irek i Mirka. Cały czas sami wymyślają sobie jakieś durne problemy. Jeszcze teraz nagle Mirka się zmieniła. To takie sztuczne i naciągane
Wątek z Anną też jest jakiś dziwny. Zapowiadało się ciekawie, ale zdecydowanie za wolno to się rozwija.
Strasznie irytuje mnie wątek Gosi i Tomka. Tomek jest wielce obrażony o to, że Gosia wzięła sprawy w swoje ręce i chce naprawić swój błąd. Przecież wielu ludzi żyje w ten sposób latami, że jeżdżą do pracy za granicę, np. do Niemiec i nie ma ich w domu po pół roku. Sam znam takie rodziny. Gosia raz wyjechała i już wielki problem mają
Strasznie wkurzają mnie Irek i Mirka. Cały czas sami wymyślają sobie jakieś durne problemy. Jeszcze teraz nagle Mirka się zmieniła. To takie sztuczne i naciągane
Wątek z Anną też jest jakiś dziwny. Zapowiadało się ciekawie, ale zdecydowanie za wolno to się rozwija.
- Liason-fanka
- Posty: 1770
- Rejestracja: 2007-05-08, 20:00
- Lokalizacja: z Port Charles :D
Ja do MjM mam zbyt wielki sentyment, zeby przestac ogladac... Takze pewnie przez najblizsze lata bede jeszcze wierna temu serialowi, hehe 
Co do Gosi i Tomka to Goska juz od jakiegos czasu mnie irytuje, wiec wolalabym, zeby sobie zostala w tym Rzymie na stale, hehe
Mialam nadzieje, ze jak wyjedzie to troche od niej odpoczniemy, ale nie, ciagle musza przez telefon z Tomkiem rozmawiac...
I zgadzam sie co do Mirka i Irki! Juz naprawde scenarzysci nie wiedza co wymyslac i przez to watek staje sie idiotyczny, a szkoda, bo akurat tych dwoje bohaterow raczej lubie.
A watek z Anna rzeczywiscie moglby sie troche pospieszyc, bo po calkiem fajnym poczatku teraz to strasznie przewlekaja...
Co do Gosi i Tomka to Goska juz od jakiegos czasu mnie irytuje, wiec wolalabym, zeby sobie zostala w tym Rzymie na stale, hehe
I zgadzam sie co do Mirka i Irki! Juz naprawde scenarzysci nie wiedza co wymyslac i przez to watek staje sie idiotyczny, a szkoda, bo akurat tych dwoje bohaterow raczej lubie.
A watek z Anna rzeczywiscie moglby sie troche pospieszyc, bo po calkiem fajnym poczatku teraz to strasznie przewlekaja...
