Ostatni odcinek przed wakacjami był świetny.

Bardzo dużo się działo w szpitalu: przypadek medyczny, w który zaangażowała się Lena oraz nowa postać - Hana - siostra Przemka, wątek Żakowej i Maja, Zosia unikająca Piotra, wątek Przemka i jego ojca, no i jeszcze niespodziewany poród Marty.
Podoba mi się postać tej Hany. Wygląda na to, że od przyszłego sezonu na stałe dołączy do zespołu lekarzy. Fajnie też, że jest ginekologiem, co oznacza że będzie blisko współpracować z Marcinem i dr Wójcikiem.
Najbardziej szokujący wątek to ten z byłym mężem Żakowej. Czyli to jednak nie on na nią wtedy napadł i obława na niego była niesłuszna.

No, ale teraz przynajmniej Żakowa uwolni się od niego. Ciekawe czy nie będzie jej teraz prześladować jego córka...
Nie no, mam nadzieję, że Zosia jednak nie wyjedzie.

Naprawdę liczę na to, że może skoro Kuby nie ma to zwiąże się z Piotrem.
No i Lena jest w ciąży, a Marta tymczasem w końcu urodziła.
Aha, zapomniałbym - pierwszy raz w historii serialu nie było w czołówce zaraz po Zosi Kuby! Zawsze nawet jak się nie pojawiał w danym odcinku był w openingu. A teraz go nie było. Mam jednak nadzieję, że to nie oznacza, że aktor już nie wróci do serialu. W TT pisali, że grany przez niego w innym serialu ojciec Mateusz ma gdzieś wyjechać, więc może teraz Żmijewski poświęci trochę czasu na granie w NDINZ.
