Jestem ciągle jakieś 7-8 odcinków do tyłu heh, ale wciąż wytrwale i z miłą chęcią oglądam PM (i nie przestanę).
Super, że wrócili w końcu Artur i Berenika.

Strasznie mi ich brakowało, a szczególnie Artura, który przecież jest jedną z czołowych postaci tego serialu od jego początku! Bardzo mnie interesuje jak się dalej potoczą jego losy, znam parę spoilerów, ale mimo to i tak się ciekawie ogląda nowe sceny z nim i Bereniką. Dobre było jak Artur spytał się Kingi dlaczego ona jest w ciąży i ogólnie fajne były te wizyty Kulczyckich u ich kolejnych przyjaciół.
Wątek Adam/Kinga/Robert/Marek - generalnie Adam wydaje się być w porządku, ale wciąż bardziej widzi mi się Robert u boku Kingi. Trochę beznadziejnie, że Kinga tak szybko zaszła w ciażę z Adamem (ale podobno to dlatego, że sama aktorka też jest w ciąży). Przez to Robert ma dość małe szanse u niej... No, ale może jeszcze wszystko jakoś się odmieni.
Z wątku wadlewskiego zdecydowanie wymiatają obecnie i od dłuższego czasu Śmiałek i Malwina!

Scenarzyści super to wykombinowali, żeby zrobić z nich wrogów. Natomiast z innych mieszkańców wsi Emilka i Patryk jacyś tacy mdli się zrobili jako para, Bartek nie ma wątku. Za to bardzo przyjemnie się patrzy na Wiktorię oraz fajny jest też Kamil.

Chyba wolałbym, żeby zamiast Emilki on był np. z Wiktorią.
Anki i jej pragnienia zajścia w ciążę już mam tak dosyć...

Najlepiej, żeby jak najmniej ją pokazywali w najbliższych odcinkach. Za to fajnie się ogląda sceny z Marysią i Hubertem. Podobała mi się szczególnie scena z wybuchem Huberta i jego spoliczkowaniem przez Majkę.
I jeszcze odnośnie wątku domu mody. Sabina, Radek i Daga wytworzyli całkiem zgraną ekipę.

Tylko ta Jowita i Czarek mącą, ale dzięki temu jest ciekawie.
