Amber BYŁA dziewczyna Ricka - sam ją tak określił Rick przy Eryku, więc tym bardziej mogła tak sie poczuć. Nadal powtrzymuję to, że to Rick ja uwiódł, a raczej "przekonał", inicjatywa była jego, ona się opierała. Rick wyznał jej miłość to chyba powiedział to swojej dziewczynie, czyż nie?
Oddanie nerki NIE BYŁO obowiązkiem Amber, choć przyczyniła się do wypadku, taki gest był tylko i wyłacznie szlaczetnym gestem wynikajacym z jej woli.
To prawda, ponieważ nie ma takich obowiązków.
Oddanie nerki NIE BYŁO obowiązkiem Amber, choć przyczyniła się do wypadku, taki gest był tylko i wyłacznie szlaczetnym gestem wynikajacym z jej woli.
To prawda, ponieważ nie ma takich obowiązków.
Rick dowiedział się, że Brooke zapłaciła Aber za wyjechanie z miasta ( grzebał w jej torebce i znalazł czek )
Macy zrobiła "awanture" CJ'owi za to, iż doradził Amber usunięcie ciąży
Amber przyjechała do szpitala, po przejsciu serii pytań od pani psycholog podjeła deyzje i usunie ciaze. ( przygotowyje sie do zabiegu)
Macy zrobiła "awanture" CJ'owi za to, iż doradził Amber usunięcie ciąży
Amber przyjechała do szpitala, po przejsciu serii pytań od pani psycholog podjeła deyzje i usunie ciaze. ( przygotowyje sie do zabiegu)
Rick nakrzyczał dzisiaj na Brooke.... Ale faktycznie historia lubi się powtarzać. Kiedyś to właśnie Stephanie nie chciała Brooke u boku syna, też wyzywała ją od najgorszych, a teraz postawa Brooke wobec Amber jest identyczna. Mimo wszystko chciałbym, żeby Rick i Amber byli razem.... Zdziwiła mnie jego postawa dziś. Chłopak ma dopiero 16 lat, ale na wiadomość o ciąży, nie wahał się powstrzymac ją od tego czynu... Moim zdaniem jest to pewien argument, który świadczy o dorosłości Ricka....
Wielkie dzięki Bartek za streszczenie sobotnego odcinka!!!
Co do Ricka to myślę o nim dokładnie tak samo. Jak na swój wiek jest bardzo dojrzały. Miło było słuchać jak prawi Brooke o tym, jak kocha Amber i jak zniszczono ich uczucie.
Fajnie też, że w scenach występuje CJ, który nie mniej niż oni to wszystko przeżywa. Chyba niejeden z nas chciałby mieć taką osobę u swego boku, nie???
pa
Co do Ricka to myślę o nim dokładnie tak samo. Jak na swój wiek jest bardzo dojrzały. Miło było słuchać jak prawi Brooke o tym, jak kocha Amber i jak zniszczono ich uczucie.
Fajnie też, że w scenach występuje CJ, który nie mniej niż oni to wszystko przeżywa. Chyba niejeden z nas chciałby mieć taką osobę u swego boku, nie???
pa
Kiedy zapadnie ciemność, każdy z nas potrzebuje jakiegoś światła... nawet tego najmniejszego.
Mary Alice Young.
Mary Alice Young.
Dzisiejszy odcinek można uznać za że tak powiem wzruszający. Jak sądzicie?
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Dzisiejszy "popis" Taylor był żenujący. Jakoś Brooke nie ma problemów typu "w co mam się ubrać do pracy" a i tak wygląda sto razy lepiej! Taylor rzeczywiście wyglądała (jak zauważył Ridge) jak bibliotekarka
A na końcu ta straszna gadka do Pierce'a - jestem wyzwaniem - o ratunku, jej ego jest tak wielkie jak u jej mężusia
Wkurzała mnie też Stephanie zwalając całą winę na Sheilę. Jasne, nie byłoby tego wszystkiego gdyby Stefa nie uderzała do żonatych facetów. Swoją drogą, to strasznie obłudne z jej strony, bo zawsze pouczała Brooke a teraz robi dokładnie to samo. Widać jaśnie pani te same reguły nie obowiązują 
Mnie też dzisiejszy odcinek w wykonaniu Taylor i Stephanie mocno wkurzył.
Nawet do idioty Jamesa coś dotarło, że krzywdzi Sheilę i małą Mary. Tylko wieczna wyrocznia i trenerka Stephanie perorowała w samozachwycie i własnej nieomylności jak opętana.
Natomiast Amber w dalszym ciągu jakoś mnie nie wzrusza.
Na cały ten wątek patrzę z niesmakiem.To zwykła łopatologia, że aborcja jest naganna. Przecież to każdy wie.
A teraz z Amber będą robili szlachetną dziewicę. Niech lepiej odda pieniądze Brooke
A w ogóle to przygotowanie do aborcji było pokazane bardzo wulgarnie - ten wziernik jak jej wkładali, o rany.

Nawet do idioty Jamesa coś dotarło, że krzywdzi Sheilę i małą Mary. Tylko wieczna wyrocznia i trenerka Stephanie perorowała w samozachwycie i własnej nieomylności jak opętana.
Natomiast Amber w dalszym ciągu jakoś mnie nie wzrusza.
Na cały ten wątek patrzę z niesmakiem.To zwykła łopatologia, że aborcja jest naganna. Przecież to każdy wie.
A teraz z Amber będą robili szlachetną dziewicę. Niech lepiej odda pieniądze Brooke
A w ogóle to przygotowanie do aborcji było pokazane bardzo wulgarnie - ten wziernik jak jej wkładali, o rany.
No i Sheila poszła dziś znowu siedzieć -mimo wszystko trochę jej szkoda -bo to wszystko wina Jamesa, zdradził ją i ten jego refleks -mógł słuchać Maggie a Stephanie nie powinna chwalić dnia przed zachodem słońca -teraz to dopiero podpadła Sheili!
A co do fantastycznego doktora Pierce'a -no proszę jak łatwo rzucić nałóg -hipnoza Pierce'a, i już, nie jestem palaczem więc nie wiem -ale popróbujcie
W ogóle śmieszny wątek -raczej jestem sceptyczny jak Taylor i śmieszne że dla Pierce'a pracują jego byli pacjenci -ta sekretarka i Bayley a ten tekst Taylor że nie ma takiej wspaniałej kobiety jak ona
-dobrze że żartowała (chyba), z resztą wkrótce Pierce pozna Brooke...ale nie będę tu więcej spoilerować 
A co do fantastycznego doktora Pierce'a -no proszę jak łatwo rzucić nałóg -hipnoza Pierce'a, i już, nie jestem palaczem więc nie wiem -ale popróbujcie
W ogóle śmieszny wątek -raczej jestem sceptyczny jak Taylor i śmieszne że dla Pierce'a pracują jego byli pacjenci -ta sekretarka i Bayley a ten tekst Taylor że nie ma takiej wspaniałej kobiety jak ona
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Nie podoba mi się zdecydowanie postawa Brooke w ostatnich odcinkach. Kibicuje Amber. Rick trafnie powiedział Brooke, zauważając jak cierpiała po stracie Ridge`a, że Amber i jego stawia w takiej samej sytyucji.
Brooke juz dawno powinna jakoś wynagrodzic Amber oddanie nierki przynajmniej fonasowo, choc na to i tak nie ma odpowiwdniej gratyfikacji. To prwada, ze Brooke sama doszło do fortuny, ale obecnie jest juz bogata i dla niej kwota rzedu kilkadziesiat tysiecy dolarow nie jest znaczaca, za to dla Amber zdrecydowanie tak.
Nie widzę nic wulgarnego w przedstawianiu niedoszłej aborcji dziecka Amber, przeciez to ma kazda kobieta i wlasnie dobrze,ze zostal pokazany poczatek jak to sie odbywa. A to nie byl wziernik, tylko "rurka" do odessania plodu (odessanie plodu jest jednym z trzech sposobow usuwania ciazy obok odrywania po kawalku i miazdzenia chyba o ile dobrze pamietam).
James chyba uświadomił sobie, a raczej do głosu doszedł żal do Sheili, po tym jak stracił prace. A teraz chyba jest tak zauroczony Stephanie, ze w glowie mu sie przewrocilo. Taki naciagany, zgadzam sie, jest ten watek "naglej milosci" Stephanie i Jamesa. Przez te ostatnie wydarzenia bardziej polubilam Sheile.
Brooke juz dawno powinna jakoś wynagrodzic Amber oddanie nierki przynajmniej fonasowo, choc na to i tak nie ma odpowiwdniej gratyfikacji. To prwada, ze Brooke sama doszło do fortuny, ale obecnie jest juz bogata i dla niej kwota rzedu kilkadziesiat tysiecy dolarow nie jest znaczaca, za to dla Amber zdrecydowanie tak.
Nie widzę nic wulgarnego w przedstawianiu niedoszłej aborcji dziecka Amber, przeciez to ma kazda kobieta i wlasnie dobrze,ze zostal pokazany poczatek jak to sie odbywa. A to nie byl wziernik, tylko "rurka" do odessania plodu (odessanie plodu jest jednym z trzech sposobow usuwania ciazy obok odrywania po kawalku i miazdzenia chyba o ile dobrze pamietam).
James chyba uświadomił sobie, a raczej do głosu doszedł żal do Sheili, po tym jak stracił prace. A teraz chyba jest tak zauroczony Stephanie, ze w glowie mu sie przewrocilo. Taki naciagany, zgadzam sie, jest ten watek "naglej milosci" Stephanie i Jamesa. Przez te ostatnie wydarzenia bardziej polubilam Sheile.
Mi się wydaje, że Rick mając 16 lat naprawdę jeszcze nie wie czego chce od życia. A zakochanie w tym wieku na śmierć i życie wydaje mi się niemożliwe. Dziecko to nie tylko przyjemność ale i obowiązki, a Rick ani Amber nie mają z czego utrzymać swojej przyszłej rodziny. Można sobie mówić piękne teksty ale trzeba też patrzeć realnie na życie... Niestety dwójka zakochanych dzieciaków bez pomocy rodziców nie miałaby szans na szczęśliwe życie. Podsumowując uważam, że Brooke ma całkowitą rację a małolaty niech się wezmą za naukę a potem za pracę a jeszcze pózniej za tworzenie nowej rodziny.





