Szymon wydaje się być fajny. Podoba mi się też wątek choroby jego brata. Jednak całym sercem jestem za tym, żeby Marysia była nie z Pawłem, nie z Szymonem, a Hubertem. Hubert jest wkurzający ze swoim zachowaniem odnośnie Zbyszka, ale trzeba przyznać, że ma trochę racji.
Podobają mi się też nowe perypetie Kingi i Adama. Brakowało mi Kingi w serialu. Ogólnie nawet polubiłem Adama.

Scena z tym tańcem w klubie przy Anecie, Kindzie i Marysi była świetna.
Ciekawie zapowiada się też wątek Igora. Wg mnie jest dobrze napisaną postacią, taką niejednoznaczną. Sądzę, że to pobicie da mu dużo do myślenia odnośnie bronienia takich bandziorów przed sądem.
Grzegorz i Grażyna - spodziewałem się tego. Jednak chciałbym, żeby Król wybaczył Renacie i znów byli razem. Nie wiem czy dobrze by było gdyby Grażyna zeszła się z Błażejem. Jestem jedynie pewien tego, że nie cierpiałem Ewy i dobrze, że już jej nie ma.
Nudzi mnie lekko wątek Dagi, Miksera i Oskara. Ciachorowski to fajny aktor, mógłby przyciągnąć nowych widzów jakby wplątało się go w wątek ważniejszych bohaterów, niż Daga, czyli np. Marysi, lub Kingi.
Aaa, jeszcze Wadlewo we Wrocławiu. Marian i jego ekipa (Seweryn, Roman i Łazanek) są przekomiczni.

Jednak co za dużo to niezdrowo. Dobrze, że się tam na stałe do Pawła nie przenieśli. Dziwnie też było widzieć ich w Barbarianie.
Ogólnie mamy wiele wątków ostatnio, jest w czym wybierać. Żal mi jedynie marnowania postaci Artura (
który niedługo jednak dostanie wątek, bowiem zaangażuje się w problemy Kingi i Adama, będzie chrzestnym ich syna Maciusia, będzie go przez to rozpieszczał, a potem załatwi Adamowi u siebie pracę, co będzie irytować Adama). Ciekawe też kiedy powróci Paweł.