Ridge jest synem Massima Marone i Stephanie Douglas Forrester. Ma piątkę rodzeństwa: Thorne'a, Kristen, Felicię, Dominicka, Angele. Był wielokrotnie związany z Brooke i Taylor, ojciec Thomasa, Steffy, RJ'a i zmarłej Phoebe. Co myślicie o tej postaci
Ridge Forrester
- Amber Moore
- Posty: 252
- Rejestracja: 2006-10-12, 18:17
- Lokalizacja: z daleka
Ridge Forrester
Tak sobie przeglądałam forum i ze zdziwieniem odkryłam iż nie ma tematu o Ridge'u
więc postanowiłam go założyć 
Ridge jest synem Massima Marone i Stephanie Douglas Forrester. Ma piątkę rodzeństwa: Thorne'a, Kristen, Felicię, Dominicka, Angele. Był wielokrotnie związany z Brooke i Taylor, ojciec Thomasa, Steffy, RJ'a i zmarłej Phoebe. Co myślicie o tej postaci
Lubicie Rigde'a czy nie
Jak oceniacie jego poczynania

Ridge jest synem Massima Marone i Stephanie Douglas Forrester. Ma piątkę rodzeństwa: Thorne'a, Kristen, Felicię, Dominicka, Angele. Był wielokrotnie związany z Brooke i Taylor, ojciec Thomasa, Steffy, RJ'a i zmarłej Phoebe. Co myślicie o tej postaci
===> Uważaj z kim się moczysz herbatniczku <===
Może pomogę w rozkręceniu tematu.
Hmm, co do Ridge'a to mam mieszane odczucia. Kiedyś zbytnio za nim nie przepadałem, ze względu na jego niezdecydowanie w wyborze partnerek oraz ciągłe poddawanie się presji swojej matki.
Z wiekiem może stał się trochę bardziej stały w uczuciach, chociaż też nie do końca, bo gdy pojawiają się problemy w małżeństwie, to zdarza(ło) mu się szukać pocieszenia u swojej byłej żony i nie piszę tu z perspektywy fana Brooke, bo gdy był mężem Taylor to było podobnie.
U Ridge'a nie cierpię dwóch cech:
- zbytniego, chorobliwego wręcz parcia na władzę, które ujawnia się w niektórych wątkach typu walka Ridge'a o pozycję CEO w firmie (wtedy gdy przeciw niemu byli Deacon, Rick, Amber i doszło do bójki Deacona z Ridge'm)
- zachowania ala pies ogrodnika, czyli sam nie zje i drugiemu nie da - odnosi się to głownie do tego, kiedy Ridge jest z inną kobietą, a Brooke chce być w tym czasie z innym facetem (nieistotne czy namiastką Ridge'a czy nie), Ridge ma wtedy coś przeciw i próbuje za wszelką cenę nie dopuścić do ślubu Brooke z tym drugim, w ogóle uniemozliwić jej jakiekolwiek związki, kiedy sam ma kogoś innego.
Generalnie Ridge miewa w serialu też swoje dobre strony. Fajny jest np. w roli ojca, dobrze się też oglądało jego sceny jak przeszedł do Spectry i miał problemy z ręką albo jak odkopywał grób Taylor.
- zbytniego, chorobliwego wręcz parcia na władzę, które ujawnia się w niektórych wątkach typu walka Ridge'a o pozycję CEO w firmie (wtedy gdy przeciw niemu byli Deacon, Rick, Amber i doszło do bójki Deacona z Ridge'm)
- zachowania ala pies ogrodnika, czyli sam nie zje i drugiemu nie da - odnosi się to głownie do tego, kiedy Ridge jest z inną kobietą, a Brooke chce być w tym czasie z innym facetem (nieistotne czy namiastką Ridge'a czy nie), Ridge ma wtedy coś przeciw i próbuje za wszelką cenę nie dopuścić do ślubu Brooke z tym drugim, w ogóle uniemozliwić jej jakiekolwiek związki, kiedy sam ma kogoś innego.
Generalnie Ridge miewa w serialu też swoje dobre strony. Fajny jest np. w roli ojca, dobrze się też oglądało jego sceny jak przeszedł do Spectry i miał problemy z ręką albo jak odkopywał grób Taylor.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. 
Rigd
Ten aktor gdzieś jeszcze gra? Jest ok. jego uroda jest zdecydowana, ale on niestety zmienia partnerki jak rękawiczki i jednak jest pod wpływem matki
