Bieżące odcinki "Mody na sukces"
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Thorne miał dziś absolutną rację wygarniając wszystko bratu. Ridge zamierza wszystko inwestować w kolekcję Hope kosztem kolekcji własnej córki, której prezentacja naprawdę wyglądała bosko. Nie podobało mi się to jak Ridge lekceważy swojego brata, ale odkąd pamiętam to nigdy nie traktował poważnie. W jutrszejszym odcinku Thorne powinien ostrzej potraktować Ridge'a.
Lubię kiedy w serialu wraca temat udziałów i walki o władzę
(A tak przy okazji, to do kogo należy pozostałe 45% udziałów w firmie?) W tym wypadku popieram Thorne'a i Taylor, którzy stawiają na różnorodność kolekcji w Forrester Creations. Ludzie są różni, więc część z nich bardziej polubi kolekcję Hope a część Steffy i Thomasa.
Co do wątku Hope-Liam-Steffy to dobrze że Hope zgodziła się na przyspieszenie ślubu, bo powoli ten wątek zaczynał się już robić nudny
Jeśli chodzi o potencjalny związek Taylor i Thorne'a to sądzę, że chyba lepszym kandydatem dla dr Hayes byłby jednak Nick 
Co do wątku Hope-Liam-Steffy to dobrze że Hope zgodziła się na przyspieszenie ślubu, bo powoli ten wątek zaczynał się już robić nudny
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Też lubię wątki z walkami o udziały w firmie. Thorne'owi się one należą. Taylor teraz jest akurat pod wozem, ale zapomniała ona jak wielokrotnie była "na wozie"?
Wątek wokół Hope robi się dość nudny. Ja jestem ciekaw, czy w ogóle do tego ślubu dojdzie.
Brooke ostatnio jest taka mocno potakująca. Czy ona nie ma już własnego zdania w sprawach firmy - nie licząc wspierania córki. Cały czas tylko chwali męża.
Wątek wokół Hope robi się dość nudny. Ja jestem ciekaw, czy w ogóle do tego ślubu dojdzie.
Brooke ostatnio jest taka mocno potakująca. Czy ona nie ma już własnego zdania w sprawach firmy - nie licząc wspierania córki. Cały czas tylko chwali męża.
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Oczywiście, że Thorne'owi one się jak najbardziej należą. Latami ciężko zasuwał w firmie a i tak do tej pory w piwnicy siedzi. Natomiast co do całkowitej kontroli firmy przez Steffy i Thomasa - tutaj nie zgadzam się w 100 %. Poza tym są jeszcze pozostałe dzieci Erica - Felicia, Kristen, Rick i Bridget. Nawet Brooke zasługuje na jakąś część udziałów bo też od lat ma duże zasługi.
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Hope powinna była najpierw porozmawiać z rodzicami o przyśpieszeniu daty ślubu a nie z Liamem bo ten tylko się rozczarował. A tak w ogóle to nie rozumiem tego sprzeciwu Forresterów z przyśpieszonym ślubem... aż tak dużo pracy jest przy kolekcji Hope
O ile pamiętam dawniej to niektóre postacie ślub organizowali z dnia na dzień przecież
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Tak, dodam jeszcze, że Hope związała swoje życie prywatne ze swoją kolekcją. I każda decyzja w jednej sferze, blokuje drugą. Dziewczyna sama się zakleszczyła. Widać, że brak jej umiejętności oddzielenia sfery zawodowej od prywatnej, jak i umiejętności rozmawiania z rodziną i chłopakiem o swoich planach. Liam też nie ogarnia do końca całej sytuacji. Najlepiej teraz byłoby, gdyby oboje pojechali do Las Vegas, by wziąć szybki ślub. 
Mimo, że jestem zatwardziałym spoilerowcem to nigdy nie oglądałem odcinków z USA. W Playerze oglądam je premierowo i dochodzę do zupełnie innych wniosków niż po czytaniu spoilerów przez ostatnie lata
Różnica tyczy się głównie córki Brooke. Postać Hope oprócz tego, że jest nudna i potwornie irytująca, jest po prostu głupia! Przez ostatnie kilka lat myślałem, że to Liam jest tym najgorszym, a Hope i Steffy są przez niego ranione. Tak głosiły forumowe wyrocznie spoilerowe, a tutaj co? Doszło do tego, że rozumiem Liama i wręcz kibicuję jemu i Steffy. Na Fan Page'u ktoś napisał, że postać Hope jest tak pisana, że aż chce się wspierać Steffy. Zgadzam się z tym - coś w tym jest.
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
Trójkąt się dopiero zaczął, więc jeszcze cierpliwości
dużo cierpliwości 
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
- bosskicinu
- Posty: 797
- Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
- Lokalizacja: Białystok
Wieczór kawalerski faktycznie nudny jak flaki z olejem. Nie muszą być striptizerki, ale jakaś głośna muzyka czy coś by się przydało. To mi wyglądało bardziej na jakiś bankiet
I śmieszne jest to, że większość męskiej obsady serialu uczestniczyła w tym wieczorze. Nawet Oliver był a oni z Liamem nigdy nie przepadali za sobą. Z Thomasem on chyba też nie miał nigdy żadnych scen z tego co kojarzę.
Fajnie znowu widzieć Ricka czyli Jacoba Younga
I śmieszne jest to, że większość męskiej obsady serialu uczestniczyła w tym wieczorze. Nawet Oliver był a oni z Liamem nigdy nie przepadali za sobą. Z Thomasem on chyba też nie miał nigdy żadnych scen z tego co kojarzę.
Fajnie znowu widzieć Ricka czyli Jacoba Younga
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10466
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
Też pomyślałem o stypie.
Tylko, że na stypie nie ma muzyki, chyba że o czymś nie wiem.
Ta cała sytuacja z zerwaniem zaręczyn, to jak dla mnie wina całej trójki - krążącej jak sęp Steffy, Hope, która zachowuje się jak słoń w składzie porcelany i Liama, który chyba nie jest do końca pewny uczuć do swej dziewczyny. Na temat zachowania Liama można by elaborat napisać, bo to duże studium psychologiczne.
Ta cała sytuacja z zerwaniem zaręczyn, to jak dla mnie wina całej trójki - krążącej jak sęp Steffy, Hope, która zachowuje się jak słoń w składzie porcelany i Liama, który chyba nie jest do końca pewny uczuć do swej dziewczyny. Na temat zachowania Liama można by elaborat napisać, bo to duże studium psychologiczne.
No cóż, to przykre że Liam tak łatwo uległ Steffy.
Na jego miejscu pojechałbym do Hope i za wszelką cenę starał dowiedzieć się, co się stało. Pomyliłem się co do niego, no i niestety Hope też. Poza tym te całe "zaręczyny" ze Steffy i to w dodatku pierścionkiem, który kilka chwil wcześniej nosiła Hope - masakra
no ale jak widać Forresterówna była zachwycona.
Są siebie warci.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe