Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
matti05

Post autor: matti05 »

Taylor powinna posłuchać Thorne'a i nie podpisywać papieru żeby oddała udziały Ridge'owi.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Thorne miał dziś absolutną rację wygarniając wszystko bratu. Ridge zamierza wszystko inwestować w kolekcję Hope kosztem kolekcji własnej córki, której prezentacja naprawdę wyglądała bosko. Nie podobało mi się to jak Ridge lekceważy swojego brata, ale odkąd pamiętam to nigdy nie traktował poważnie. W jutrszejszym odcinku Thorne powinien ostrzej potraktować Ridge'a.
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Zgadzam się z Thorne'm. W FC są trzy kolekcje i wszystkie powinny być tak samo promowane. Usunięcie kolekcji Taboo ma charakter pryncypialny, a nie merytoryczny. Tutaj przydałaby się reakcja Hope, która powinna powiedzieć Ridge'owi, że nie wszystko musi znajdować się w jej rękach.
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1023
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

Lubię kiedy w serialu wraca temat udziałów i walki o władzę :) (A tak przy okazji, to do kogo należy pozostałe 45% udziałów w firmie?) W tym wypadku popieram Thorne'a i Taylor, którzy stawiają na różnorodność kolekcji w Forrester Creations. Ludzie są różni, więc część z nich bardziej polubi kolekcję Hope a część Steffy i Thomasa.

Co do wątku Hope-Liam-Steffy to dobrze że Hope zgodziła się na przyspieszenie ślubu, bo powoli ten wątek zaczynał się już robić nudny :ziewam: Jeśli chodzi o potencjalny związek Taylor i Thorne'a to sądzę, że chyba lepszym kandydatem dla dr Hayes byłby jednak Nick :wink:
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Też lubię wątki z walkami o udziały w firmie. Thorne'owi się one należą. Taylor teraz jest akurat pod wozem, ale zapomniała ona jak wielokrotnie była "na wozie"?
Wątek wokół Hope robi się dość nudny. Ja jestem ciekaw, czy w ogóle do tego ślubu dojdzie. :D
Brooke ostatnio jest taka mocno potakująca. Czy ona nie ma już własnego zdania w sprawach firmy - nie licząc wspierania córki. Cały czas tylko chwali męża. :lol:
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Oczywiście, że Thorne'owi one się jak najbardziej należą. Latami ciężko zasuwał w firmie a i tak do tej pory w piwnicy siedzi. Natomiast co do całkowitej kontroli firmy przez Steffy i Thomasa - tutaj nie zgadzam się w 100 %. Poza tym są jeszcze pozostałe dzieci Erica - Felicia, Kristen, Rick i Bridget. Nawet Brooke zasługuje na jakąś część udziałów bo też od lat ma duże zasługi.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Hope powinna była najpierw porozmawiać z rodzicami o przyśpieszeniu daty ślubu a nie z Liamem bo ten tylko się rozczarował. A tak w ogóle to nie rozumiem tego sprzeciwu Forresterów z przyśpieszonym ślubem... aż tak dużo pracy jest przy kolekcji Hope :? O ile pamiętam dawniej to niektóre postacie ślub organizowali z dnia na dzień przecież
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Tak, dodam jeszcze, że Hope związała swoje życie prywatne ze swoją kolekcją. I każda decyzja w jednej sferze, blokuje drugą. Dziewczyna sama się zakleszczyła. Widać, że brak jej umiejętności oddzielenia sfery zawodowej od prywatnej, jak i umiejętności rozmawiania z rodziną i chłopakiem o swoich planach. Liam też nie ogarnia do końca całej sytuacji. Najlepiej teraz byłoby, gdyby oboje pojechali do Las Vegas, by wziąć szybki ślub. :lol:
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Mimo, że jestem zatwardziałym spoilerowcem to nigdy nie oglądałem odcinków z USA. W Playerze oglądam je premierowo i dochodzę do zupełnie innych wniosków niż po czytaniu spoilerów przez ostatnie lata :shock: Różnica tyczy się głównie córki Brooke. Postać Hope oprócz tego, że jest nudna i potwornie irytująca, jest po prostu głupia! Przez ostatnie kilka lat myślałem, że to Liam jest tym najgorszym, a Hope i Steffy są przez niego ranione. Tak głosiły forumowe wyrocznie spoilerowe, a tutaj co? Doszło do tego, że rozumiem Liama i wręcz kibicuję jemu i Steffy. Na Fan Page'u ktoś napisał, że postać Hope jest tak pisana, że aż chce się wspierać Steffy. Zgadzam się z tym - coś w tym jest.
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Trójkąt się dopiero zaczął, więc jeszcze cierpliwości ;) dużo cierpliwości :lol:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Mareczek
Posty: 6634
Rejestracja: 2007-02-03, 16:21
Lokalizacja: Poznań

Post autor: Mareczek »

Wiem, wiem - ale nawet, jeśli Liam zrobi Hope coś podłego, to ja mu przyklasnę :twisted:
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Wieczór kawalerski faktycznie nudny jak flaki z olejem. Nie muszą być striptizerki, ale jakaś głośna muzyka czy coś by się przydało. To mi wyglądało bardziej na jakiś bankiet ::loll::

I śmieszne jest to, że większość męskiej obsady serialu uczestniczyła w tym wieczorze. Nawet Oliver był a oni z Liamem nigdy nie przepadali za sobą. Z Thomasem on chyba też nie miał nigdy żadnych scen z tego co kojarzę.

Fajnie znowu widzieć Ricka czyli Jacoba Younga :)
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1023
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

bosskicinu pisze:To mi wyglądało bardziej na jakiś bankiet ::loll::
Raczej stypę :ziewam:
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Dawidek
Administrator
Posty: 10466
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Też pomyślałem o stypie. :D Tylko, że na stypie nie ma muzyki, chyba że o czymś nie wiem. :zeby:

Ta cała sytuacja z zerwaniem zaręczyn, to jak dla mnie wina całej trójki - krążącej jak sęp Steffy, Hope, która zachowuje się jak słoń w składzie porcelany i Liama, który chyba nie jest do końca pewny uczuć do swej dziewczyny. Na temat zachowania Liama można by elaborat napisać, bo to duże studium psychologiczne. :wink:
Awatar użytkownika
Marcus
Posty: 1023
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Wiek: 41

Post autor: Marcus »

No cóż, to przykre że Liam tak łatwo uległ Steffy. :roll: Na jego miejscu pojechałbym do Hope i za wszelką cenę starał dowiedzieć się, co się stało. Pomyliłem się co do niego, no i niestety Hope też. Poza tym te całe "zaręczyny" ze Steffy i to w dodatku pierścionkiem, który kilka chwil wcześniej nosiła Hope - masakra ::plask wczolo: no ale jak widać Forresterówna była zachwycona. :roll: Są siebie warci.
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
ODPOWIEDZ