Bieżące odcinki "Mody na sukces"

Dział NIESPOILEROWY - nie wolno odwoływać się do wydarzeń nie pokazanych w Polsce.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Dla mnie te 3 ostatnie odcinki to też wielka ulga od trójkąta H/L/S

Fajnie, że powrócił wątek Thorne'a i Taylor. Szkoda, że Hayes go nie poparła. Przecież sama wie jak jemu zależy na lepszej pozycji, na którą od dawna zasługuje. Wkurzające było to jak Ridge kolejny raz lekceważąco wypowiadał się o Thornie.

Potępiam również zachowanie Erica, który już na pierwszym spotkaniu z Jackie się z nią całował. Owszem coś tam ich kiedyś łączyło, ale to było dawno. I tu popieram Ridge'a, który rzucił się na ojca i zarzucił mu, że upokarza Stephanie.

Fajna była rozmowa Ricka i Amber po latach no i do tego te wspomnienia :)
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Eric miał dobre chęci a Stephanie sprowadza byłego męża do parteru. Wydaje się, że on nie zrozumiał jej intencji, że ona nie chce bliskości, on jednak ma pewne oczekiwania. Wydaje mi się, że on mógłby odpuścić w obliczu jej choroby, ale ona też powinna iść na jakieś kompromisy. Rozmowa między nimi - i to niejedna - jest wskazana. Może być tak, że Eric ma wyrzuty sumienia po pocałunku z Jackie. Krytyka jego poczynań przez Ridge'a też swoje mogła zrobić.

Taylor jest między młotem a kowadłem w kwestii Thorne'a. Z jednej strony nie chce skłócać dzieci z ojcem, z drugiej strony widzi, jak Ridge pomiata swoim bratem.
Dawidek
Administrator
Posty: 10467
Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
Lokalizacja: woj. śląskie
Wiek: 44

Post autor: Dawidek »

Z tego co mi wiadomo, to Stephanie i Eric nie są małżeństwem. Mimo to wszyscy tak uważają - chyba, że to kolejna wpadka scenarzystów.

Ostatnio dość mocno akcentuje się fakt, że Ridge jest synem Massima. To dobrze, że o tym nie zapomniano.

Stephanie wielokrotnie wtrącała się w związki Ridge'a, więc ten musiał przejąc jej zwyczaje i zaczął się wcinać w związek jej i Erica. Wyszło to wręcz fatalnie - zachowywał się jak bufon, jednostronnie oskarżając ojca o zło całego świata. Oskarżając Erica, sam zapomniał, że to Stephanie wielokrotnie przyczyniała się do poważnych kryzysów w ich rodzinie. Obecna wojenka na linii Eric - Stephanie, to nic w porównaniu z tym, co w przeszłości przeżywała familia Forresterów.
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Zaczynam stwierdzać, że Stephanie również jest po części winna obecnych problemów w swoim związku. Eric chciał tylko zaplanować romantyczny wieczór po jej podróży a ona na starcie go wyśmiała. Wcale się jemu nie dziwię, że wyszedł z domu, ale w sumie nie powinien od razu jechać do Jackie i się z nią całować. Dobrze, że Ridge udziela się w tej sprawie i krytykuje ojca za te zachowanie. Jednak uważam, że Eric i Stephanie wspólnie powinni zastanowić się nad sobą.

Ostatnio fajne były sceny między Amber i Thorne'm. Wydawało się nawet, że Moore miała na coś nadzieję, ale Forrester został "skradziony" przez Taylor no i tutaj pewnie będzie coś między nimi dalej.

Marcus i Dayzee pasują do siebie bo są oboje nudni no i niech będą sobie razem.

Liam powinien wybaczyć Steffy. Ona przecież zrobiła to bo bała się rzecz jasna, że może wrócić do Hope. Zna przecież jego uczucia do tamtej i dlatego nie przyznała się od razu do wydarzeń w Aspen.
Awatar użytkownika
Hedge
Posty: 92
Rejestracja: 2015-08-08, 10:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Hedge »

Amber byłaby ciekawszą partnerką dla Thorne'a niż Taylor :roll:
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Też tak uważam, ale niestety Bell tamtego czasu nie odważył się na ten krok by połączyć ze sobą Amber i Thorne'a. Było by to bardzo ciekawe bo pewnie znowu reszta Forresterów była by niezadowolona, że Moore znowu jest w ich rodzinie i zapewne próbowali by się jej pozbyć.
Awatar użytkownika
Hedge
Posty: 92
Rejestracja: 2015-08-08, 10:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Hedge »

Moim zdaniem najlepszą partnerką dla Thorne'a była Macy. Być może kiedyś producenci serialu wpadną na pomysł, aby ją wskrzesić... :P Ciekawe jak wytłumaczyliby jej ewentualny powrót ::chytry::
Awatar użytkownika
bosskicinu
Posty: 797
Rejestracja: 2010-10-20, 20:06
Lokalizacja: Białystok

Post autor: bosskicinu »

Akurat jej zmartwychwstanie było by bardzo łatwo wyjaśnić. Przecież ostatni raz była widziana jak trafiła do szpitala po uderzeniu żyrandolem,zapadła w śpiączkę a później Sally powiedziała wszystkim, że odłączyła córkę od aparatury podtrzymującej życie i tylko tyle. Mogliby ewentualnie wymyślić, że ktoś jednak zabrał ją ze szpitala np. jej ojciec Adam lub Lorenzo i żyje gdzieś we Włoszech. Dałoby się coś na pewno wymyślić :)
Awatar użytkownika
Adex-fan Brooke
Posty: 18327
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Wiek: 42

Post autor: Adex-fan Brooke »

Trójkąt Amber, Thorne, Taylor to by było coś fajnego albo chociaż Amber,Rick,Thorne.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
Hedge
Posty: 92
Rejestracja: 2015-08-08, 10:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Hedge »

bosskicinu pisze:Akurat jej zmartwychwstanie było by bardzo łatwo wyjaśnić. Przecież ostatni raz była widziana jak trafiła do szpitala po uderzeniu żyrandolem,zapadła w śpiączkę a później Sally powiedziała wszystkim, że odłączyła córkę od aparatury podtrzymującej życie i tylko tyle. Mogliby ewentualnie wymyślić, że ktoś jednak zabrał ją ze szpitala np. jej ojciec Adam lub Lorenzo i żyje gdzieś we Włoszech. Dałoby się coś na pewno wymyślić :)
Możliwości zatem jest wiele. Mam cichą nadzieję, że Macy wróci kiedyś do świata Forresterów i spotka się z Thorne'em :)
matti05

Post autor: matti05 »

Również jestem za aby Bell połączył parę Amber & Thorne'a, na pewno przydałoby się świeżości ;). Chociaż w tej chwili możemy sobie pomarzyć. Nie mam nic przeciwko gdyby powróciła Macy :D
Awatar użytkownika
Freez
Posty: 76
Rejestracja: 2014-12-10, 19:39
Lokalizacja: Polska

Post autor: Freez »

No i jest para, której będę kibicował, Thomas jak najbardziej nadaje się dla Hope, chociaż moralnie to tak nie za bardzo ze względu na koligacje rodzinne. O ile Liam tego nie zepsuje.
On ją będzie pocieszał, a ta będzie go całować haha.
Ostatnio zmieniony 2015-09-28, 22:08 przez Freez, łącznie zmieniany 1 raz.
nołbady
Posty: 331
Rejestracja: 2014-11-17, 19:52
Lokalizacja: jestem?

Post autor: nołbady »

Thomasa i Hope nie łączą więzy krwi, więc nie widzę przeszkód, nie gorszy mnie to. Fajnie byłoby, gdyby byli razem, byłoby ciekawie. Liam niech wraca do Steffy.
Awatar użytkownika
Hedge
Posty: 92
Rejestracja: 2015-08-08, 10:56
Lokalizacja: Wrocław

Post autor: Hedge »

Jeśli Hope zaangażuje się w związek z Thomasem, Steffy będzie miała Liama wyłącznie dla siebie 8)
Awatar użytkownika
DeaconFan
Posty: 12117
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Wiek: 33

Post autor: DeaconFan »

Thomas i Hope to niezły zwrot akcji. Jeszcze niedawno w życiu uczuciowym Hope liczyło się tylko dwóch mężczyzn - Oliver i Liam, nie było mowy o nikim innym. Z kolei Thomas jeszcze niedawno był mocno zauroczony Brooke, spotykał się też z Dayzee, a także z Madison i Summer. Generalnie da się zauważyć, że Thomas jest dość zmienny, niestały, jeśli chodzi o uczucia. :roll: A Hope oczywiście niedojrzała.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
ODPOWIEDZ