Bieżące odcinki cz. 1
Moim zdaniem bardziej chodzi jej o to, by wchnąć Kim w ramiona C.Ja. Mają z chłopakiem taką nigdy wprost niewymówioną wspólnotę interesów, widać to zresztą w ich rozmowach 
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
Ten wyjazd się jej należy. Amber wyrwała się z pustyni. Nie ma się co dziwić, że Becky chce to zrobić chociaż na chwilę. Nie czepiajcie się o jej wygląd. Przecież ona jest biedna. Ma nieciekawe życie, tęski za dzieckiem, więc chce wyjechać, a Tawny wyjeżdża z tekstami o przeszkadzaniu Amber... Kto inny po takiej wiadomości wygarnąłby Tawny!wiwi pisze:Ja się na razie nie mogę przekonać do Becky. Za każdym razem jak ją pokazują zachwouje się jak jakaś szalona dziewucha. Dzisiaj też od samego początku była pełna złości jakby ten wyjazd do LA jej się od dawna należał
Oj, po prostu strój, akcent, maniery to sposób w jaki Twórcy zaznaczają różnicę pomiędzy mieszkańcami środkowych i przybrzeżnych stanów. W końcu to telenowela, nie ma się co dziwić, że jej Autorzy czasem stosują takie prawieże "prymitywne" środki.
Dwudziesty sezon "Klanu" wystartował, bynajmniej nie jest źle
Zapraszam do dyskusji w temacie poświęconym temu serialowi 
uwodzenie thorna przez brooke świetnie , ciekawy watek ,thorne wogole działa na 2 fronty niby jest z macy a umawia sie z brooke i nic nie mowi o tym swojej narzeczonej
znowu wczoraj pojawiła się megan drugi dzien z rzedu
teraz ma sie pojawiac ponobno czesto i ciesze sie z tego bo bardzo ja lubie , a do tej pory prawie wogole jej nie pokazywali
kolacje trapezu kim/CJ/Rick/Amber ratował tylko CJ którego bardzo lubie w przeciwieństwie do zmulonych kim i ricka,amber też może być
i wreście zobaczylem wujka (Joe)chyba tak mial na imie ) gdyż wczesniej nie mialem go okazji zobaczyć
znowu wczoraj pojawiła się megan drugi dzien z rzedu
kolacje trapezu kim/CJ/Rick/Amber ratował tylko CJ którego bardzo lubie w przeciwieństwie do zmulonych kim i ricka,amber też może być
i wreście zobaczylem wujka (Joe)chyba tak mial na imie ) gdyż wczesniej nie mialem go okazji zobaczyć
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
Brooke powiedziała thornowi ,że go kocha i spytała się thorna czy on czuje to samo
już się miało do pocałunku gdy thorne powiedział iż nie mogą być razem bo jest zaręczony z macy ,pozatym ze brooke mieszka w domu ktory kupil jej jego brat (ridżur) i że ma 2 dzieci z ojcem (ericiem) i wyszedł
już się miało do pocałunku gdy thorne powiedział iż nie mogą być razem bo jest zaręczony z macy ,pozatym ze brooke mieszka w domu ktory kupil jej jego brat (ridżur) i że ma 2 dzieci z ojcem (ericiem) i wyszedł
Oglądam: Złotopolscy, Klan, Plebania, Barwy Szczęścia, Emmerdale, Samo Życie
No i powiedział jeszcze coś w stylu "Co ja robię? Tak nie wolno, tak nie wolno!":) Zgadzam się z tobą wiwi co do Becky. Faktycznie zachowuje sie jak psychiczna. Ma jakieś dziwne miny drgawki i tiki nerwowe. No i ciągle mówi sama do siebie, ale to już większość bohaterów serialu tak robi więc się nie dziwię;)
Coś mi się wydaje, że dla Amber zaczynają się kłopoty. Nie spodziewała się przyjazdu swojej kuzynki. Becky jest chyba chora na nerwy, bo faktycznie ma jakieś dziwne tiki. Tawny też nie była przekonująca, aby zatrzymać bratanicę w domu.
Thorne boi się uczuć, do Brooke. Nie chce z nią być z powodu rodziny a nie, dlatego że nie chce.
Thorne boi się uczuć, do Brooke. Nie chce z nią być z powodu rodziny a nie, dlatego że nie chce.
Tak!wiwi pisze:Dzięki za skrótyTo chyba była ta scena, z której video było zamieszczne na takiej zagranicznej stronie i chyba to widziałam... Jak Thorne wyszedł to pokazali go potem za drzwiami?
Dałem fotki do fotogalerii jak Thorne stoi za drzwiami.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
100 razy oglądałem na necie tę rozmowę Thorne'a i Brooke w wersji oryginalnej (angielskiej),dziś widziałem fragment. Wspaniała scena i doskonale dobrana muzyka,taka zwiastująca coś złego,zakazanego,ryzykownego... Thorne postępuje właściwie odrzucając Brooke,która jak zwykle myśli o swoim szczęściu i wtyka nos,tam gdzie nie powinna (Thorne należy do Macy,a Ridge do Taylor).
If you can't beat them, join them...
Kimberly byłaby idealna dla Ricka,tylko obawiałbym się nudy w ich związku.gwiazda69 pisze:Kimberly chyba dzisiaj miala ochote sie poplakac na tej kolacjibiedaczka tak mi jej szkoda,ze uhu
a Amber i Rick dobrzy byli:D oni ewidentnie pasuja do siebie i koniec kropka!ha!
If you can't beat them, join them...




