Posty: 1847
Rejestracja: 2013-09-28, 22:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Elmoo »

Jestem po kolejnej serii odcinków.
Sabina jest strasznie naiwna. Akcje z Igorem i walniętą siostrzyczką niewiele ją nauczyły. Pozwala Aleksandrowi praktycznie na wszystko, nie jest dociekliwa gdzie znika choć na pierwszy rzut oka widać, że coś jest nie tak.
Muszę ponownie pochwalić scenarzystów za genialnie napisane dialogi. Są dużo, dużo wiarygodniejsze niż kiedyś. Bardzo podoba mi się koncepcja wchodzenia sobie w zdanie bohaterów. Nie ma sztywnych, pięknie ułożonych gramatycznie formułek. Są słowa wypowiadane tak jak naprawdę mówi je się w emocjach lub też scenariusz napisany w taki sposób, aby aktor zagrał to jak w prawdziwym życiu. Przykładowo scena, w której Beata mówi coś o nowym szefie BarBariana, przypadkowo zaczepia odkurzacz i wtrąca coś typu "o, odkurzacz sam się zabił". Niby drobnostka, a jednak dużo lepiej patrzy się na takie sceny. Świetny finał wątku z Tolą. Muszę powiedzieć, że wzruszyłem się jak Emilka zobaczyła żywego Bartka. Ilczuk to jednak bardzo dobra aktorka. Potrafi zagrać komiczną rolę (ŚWK), a także dramatyczną.
No i cud - w serialu są problemy z brakiem pieniędzy! I to jest pokazane z dwóch stron - Marysia, która odciąć się od Michała i być niezależna oraz Norbert, który stracił pracę i chwyta się brzytwy, grając w hazardowe gry i oczywiście tracąc przez to pieniądze.
Zauważyłem też dużo ironicznych odniesień do przeszłości w serialu. Sabina, która nie wiedziała jak wytłumaczyć Aleksandrowi, że jej były był facetem jej matki, a finalnie stał się bratem :lol: albo Izabela wspominająca Artura z "śmieszna grzyweczką", mieszkającego w kawalerce.
Są też dużo lepiej pokazane relacje rodzinne - począwszy od Bartka, Emilki i Mirka (wspomniane wcześniej wzruszające spotkanie po akcji z Tolą) oraz ta specyficzna relacja Grażyny, Karola i Sabiny. Wyrażają miłość na swój sposób. ;)
Czyli ogólnie same pozytywy! Mogę przyczepić się jedynie do niepotrzebnego wątku z mamusią Wiktorii i Malwiny, która była off-screen i w sumie to chyba tylko tyle.
Posty: 64
Rejestracja: 2016-05-11, 19:25
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: pmowiec »

Elmoo pisze:Mogę przyczepić się jedynie do niepotrzebnego wątku z mamusią Wiktorii i Malwiny, która była off-screen i w sumie to chyba tylko tyle.
Też mi się to osobiście nie podobało.
Ale czy przypadkiem nie było kiedyś wspomniane, że mama Wiktorii i Malwiny nie żyje? Czy coś przeoczyłem?
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Elmoo pisze:Świetny finał wątku z Tolą. Muszę powiedzieć, że wzruszyłem się jak Emilka zobaczyła żywego Bartka. Ilczuk to jednak bardzo dobra aktorka. Potrafi zagrać komiczną rolę (ŚWK), a także dramatyczną.
A mnie finał nieco rozczarował. Mogli nieco dłużej przytrzymać widzów w niepewności, a tu bardzo szybko ujawniono, że Bartek jednak żyje.
Elmoo pisze:Mogę przyczepić się jedynie do niepotrzebnego wątku z mamusią Wiktorii i Malwiny, która była off-screen i w sumie to chyba tylko tyle.
No to było wyjątkowo słabe. Nie mogli zatrudnić jakiejś fajnej aktorki na jeden/dwa odcinki? Proponowałbym Krystynę Tkacz na przykład, a nawet Zofię Czerwińską (po sąsiedzku można by ją ściągnąć ze ŚWK).

Wątek z Norbertem moim zdaniem ciekawy i fajnie napisany. Lubię grę aktorską Łukasza Konopki. On się nieco marnuje w Wadlewie. Wolałbym widzieć Paulinę i Norberta na stałe we Wrocławiu, tak samo Emilkę i Bartka.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

DeaconFan pisze:
Elmoo pisze:Mogę przyczepić się jedynie do niepotrzebnego wątku z mamusią Wiktorii i Malwiny, która była off-screen i w sumie to chyba tylko tyle.
No to było wyjątkowo słabe. Nie mogli zatrudnić jakiejś fajnej aktorki na jeden/dwa odcinki? Proponowałbym Krystynę Tkacz na przykład, a nawet Zofię Czerwińską (po sąsiedzku można by ją ściągnąć ze ŚWK).

Ta postać budziła też trochę grozy (w Malwinie i Wiktorii na pewno) więc mogłaby też być to Stanisława Celińska.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Posty: 1847
Rejestracja: 2013-09-28, 22:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Elmoo »

DeaconFan pisze:
Elmoo pisze:Mogę przyczepić się jedynie do niepotrzebnego wątku z mamusią Wiktorii i Malwiny, która była off-screen i w sumie to chyba tylko tyle.
No to było wyjątkowo słabe. Nie mogli zatrudnić jakiejś fajnej aktorki na jeden/dwa odcinki? Proponowałbym Krystynę Tkacz na przykład, a nawet Zofię Czerwińską (po sąsiedzku można by ją ściągnąć ze ŚWK).

Wątek z Norbertem moim zdaniem ciekawy i fajnie napisany. Lubię grę aktorską Łukasza Konopki. On się nieco marnuje w Wadlewie. Wolałbym widzieć Paulinę i Norberta na stałe we Wrocławiu, tak samo Emilkę i Bartka.
Nie wiem czy Zofia Czerwińska nie jest zbyt stara na tę rolę, Wiktoria chyba jeszcze nie ma 30 lat. Matka musiałaby ją urodzić w wieku około 60. Za to pomysł z Krystyną Tkacz podoba mi się, bo bardzo lubię tę aktorkę. ;)
Co do Konopki zgadzam się. Świetnie zagrał płacz gdy zdał sobie sprawę, że jest uzależniony. No, ale gdyby wymienione przez Ciebie postacie byłyby we Wrocławiu, to można by zrezygnować całkiem z Wadlewa, gdyż nic by tam się nie działo.

Zaskoczył mnie romans Marka. Jak DeaconFan pisał o tym, to zrozumiałem, że ktoś go wrobił w to. Nie wiem czy mi się to podoba, no ale chociaż Marek i Aneta mają swój własny wątek.
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Elmoo pisze:Nie wiem czy Zofia Czerwińska nie jest zbyt stara na tę rolę, Wiktoria chyba jeszcze nie ma 30 lat. Matka musiałaby ją urodzić w wieku około 60. Za to pomysł z Krystyną Tkacz podoba mi się, bo bardzo lubię tę aktorkę.
Nie no, Wiktoria raczej ma już 30 albo jest lekko po, bo kiedyś chyba coś tam było mówione, że chodziła do klasy z Emilką (a może tylko do jednej szkoły), niemniej jednak ona się dość blisko z Emilką kumpluje. Są raczej w bardzo zbliżonym wieku. Aktorka grająca Wiktorię ma 31 lat.
Elmoo pisze:No, ale gdyby wymienione przez Ciebie postacie byłyby we Wrocławiu, to można by zrezygnować całkiem z Wadlewa, gdyż nic by tam się nie działo.
No to wtedy mogliby tam przywrócić wątek Radoszów i zrobić tak, jak było na początku. :P Poza tym ostatnio postacie Emilki, Bartka, Pauliny i Norberta odgrywały w Wadlewie rolę drugoplanową (Bartek po pogodzeniu się z żoną działał aktywnie w wątku wrocławskim, a w Wadlewie było go niedużo, Emilka od pewnego czasu służy głównie jako powierniczka Wiktorii i rozwiązuje problemy wsi, zaś Paulina z Norbertem nie mieli własnego wątku chyba z rok, dopiero teraz wreszcie go dostali). Obecnie pierwszoplanowe role w Wadlewie odgrywają Olek, Wiktoria, Seweryn, Kazanowa.
Elmoo pisze:Zaskoczył mnie romans Marka. Jak DeaconFan pisał o tym, to zrozumiałem, że ktoś go wrobił w to. Nie wiem czy mi się to podoba, no ale chociaż Marek i Aneta mają swój własny wątek.
To co pisałem ma sens, a dowiesz się o tym, oglądając kolejne odcinki. Nie będę Ci tu spoilerował. Powiem tylko, że ten romans Marka ma drugie dno. Nic nie jest takie oczywiste, jakie się wydaje. Poza tym nie użyłem w tamtym poście słowa "wrobił", tylko zupełnie innego, a ma to duże znaczenie. :wink:
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Elmoo pisze:

Zaskoczył mnie romans Marka.
Dlaczego Cię zaskoczył? Teresę Marek też zdradzał.

Czy ktoś może mi przypomnieć wątek z ciążą Oli ?
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Posty: 1847
Rejestracja: 2013-09-28, 22:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Elmoo »

DeaconFan pisze:To co pisałem ma sens, a dowiesz się o tym, oglądając kolejne odcinki. Nie będę Ci tu spoilerował. Powiem tylko, że ten romans Marka ma drugie dno. Nic nie jest takie oczywiste, jakie się wydaje. Poza tym nie użyłem w tamtym poście słowa "wrobił", tylko zupełnie innego, a ma to duże znaczenie.
Właśnie doszedłem do odcinków, w których Gosia porwała Danusię na zlecenie Bogumiła. Już wiem o co chodziło. :D Po prostu nie przeczytałem Twojego wcześniejszego postu uważnie i ze zrozumieniem. Przynajmniej miałem element zaskoczenia. :)
DeaconFan pisze:Obecnie pierwszoplanowe role w Wadlewie odgrywają Olek, Wiktoria, Seweryn, Kazanowa.
Mnie właśnie ten ich wątek bardziej denerwuje niż interesuje. Wiktoria zachowuje się jak słodka idiotka, te jej fochy są strasznie sztuczne. To ma być niby komediowy wątek, ale bardziej nudzi i żenuje niż śmieszy. Przynajmniej mnie. A Radoszów bardzo chętnie ujrzałbym znowu. To dziwne, że Majka nie kontaktuje się wcale z rodziną.
Tiril pisze:Dlaczego Cię zaskoczył? Teresę Marek też zdradzał.
To było lata temu i od tamtych czasów Marek raczej zmienił się na lepsze. Pamiętam jak jakoś w 2009 roku Marek prawie zdradził Teresę z niejaką Beatą Umiłowicz, ale w ostatnim momencie pohamował się. Po latach okazuje się, że nadal nie opiera się kusicielkom.
Tiril pisze:Czy ktoś może mi przypomnieć wątek z ciążą Oli ?
Zależy o którą ciążę Ci chodzi, bo oglądałem odcinki tylko jak nosiła w brzuchu Tomka. :)
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Elmoo pisze: Zależy o którą ciążę Ci chodzi, bo oglądałem odcinki tylko jak nosiła w brzuchu Tomka. :)
To ile razy Ola była w ciąży ??
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Posty: 1847
Rejestracja: 2013-09-28, 22:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Elmoo »

Tiril pisze:
Elmoo pisze: Zależy o którą ciążę Ci chodzi, bo oglądałem odcinki tylko jak nosiła w brzuchu Tomka. :)
To ile razy Ola była w ciąży ??
Ah, znowu źle coś przeczytałem :D Myślałem, że chodzi o Kingę (pewnie skojarzyłem z Olą Ziemkiewicz). Przepraszam, mój błąd. ::plask wczolo:
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Tiril pisze:To ile razy Ola była w ciąży ??
Ola właściwie nigdy nie była w ciąży. Ona (jeszcze w liceum) tylko udawała, że jest w ciąży. Rzekomym ojcem miał być chyba diler narkotyków - Inter (tak naprawdę nigdy nawet nie doszło między nimi do zbliżenia). A wszystko po to, żeby odwieść Grzegorza od planowanego przez niego wyjazdu na misję (chyba do Iraku, nie pamiętam). Grzegorz miał wyjechać chyba na rok i Ola bardzo tego nie chciała, dlatego wymyśliła tę ciążę, żeby ojciec został w kraju. Potem wydało się, że kłamała. Nawet raz miała koszmarny sen (fajna scena), w którym zaczęła rodzić (poród odbierali wszyscy najbliżsi jej znajomi, był nawet Patryk i dyrektorka szkoły :lol: ). I w tym śnie urodziła coś dziwnego, nie pamiętam dokładnie, ale możliwe, że to była piłka. xD

Ola zatem nigdy nie była w ciąży. W tym jej pierwszym okresie bytności w serialu jeśli chodzi o facetów to spała tylko z Mikserem i Robertem, a w ostatnim czasie (jak popadła już w nałóg narkotykowy) możliwe, że też z innymi facetami.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 1847
Rejestracja: 2013-09-28, 22:01
Lokalizacja: Szczecin

Post autor: Elmoo »

Skończyłem ten sezon "Pierwszej Miłości". Nie sądziłem, że dotrwam do końca. Myślałem, że skończę po paru odcinkach, a jednak do ostatniego odcinka byłem zainteresowany.
Bardzo podobał mi się wątek z Anetą, który najwyraźniej nie jest jeszcze zakończony - Bogumił wciąż jest na wolności. Przede wszystkim Aśka to super dziewczyna. Bardzo dobrze, że dali tę postać do wątku kryminalnego ze starszymi bohaterami zamiast do nudnych romansów z resztą młodych bohaterów. Aneta stała się dla niej jak matka (tak jak kiedyś dla Marysi), w końcu narażała dla niej swoje życie! Trochę szkoda mi Gosi, która chciała potem pomóc w dorwaniu Bogumiła. Nawet w takiej niby absurdalnej PM padły słowa pasujące do realiów, a mianowicie - "po historii sztuki ciężko jest znaleźć pracę". Ciekawy jestem co dalej ze związkiem Anety i Marka (podejrzewam, że po tych wydarzeniach Aneta mu wybaczy) oraz co wymyśli Bogumił. Może wróci już po wakacjach, może będziemy musieli poczekać. Jedno jest pewne, wróci na pewno. W końcu jego ostatnie słowa to "Ja nigdy nie odpuszczam. Ja zostawiam na później".
Sabina i Aleksander - wydawało się, że jego ojciec odpuścił i zawiesił broń. A jednak! Nikt się nie spodziewał, że Matejka posunie się do takiego czynu. Tym samym PM wprowadza odważny element śmiertelnej walki między synem a ojcem - coś czego chyba nie było jeszcze w żadnym serialu. Sabina ukazana oczywiście jako bohaterka - osłoniła Aleksandra własnym ciałem.
Wadlewo - w sumie to całą wojnę rozpętała Wiktoria. Nie wiem co jej się ubzdurało, że Olek chciał ją uderzyć. Rozpowiedziała wszystkim jaki to jej narzeczony jest zły, w skutek czego jedna strona skłóciła się z drugą. Nie bardzo wiem w sumie czy do jakiegokolwiek ślubu w końcu doszło. Chyba Kazanowa uciekła w ostatniej chwili? Chciałbym, żeby Wiktorii nie było w następnym sezonie. Olek to fajny facet, marnuje się dla takiej pustej laski. :roll:
Majka, Michał i Zuza - Zuza pewnie nie odpuści, ale mam nadzieję, że scenarzyści nie wpadną na pomysł by Michał uległ takiej głupiej pindzie. Swoją drogą dziwi mnie, że Michał i Marysia są tacy naiwni. Od początku było widać, że ta cała Zuzka kłamie. A Krystianek nie lepszy - zapatrzony w siebie myśli, że każda na niego poleci. ::plask wczolo:
Melka i Paweł - trochę mnie męczy ten wątek. Melka jak zwykle wpadła w tarapaty i będąc ofiarą, obrywa. Po wakacjach Paweł pewnie zostanie oczyszczony z zarzutów, a Melka nie zrezygnuje ze szkoły policyjnej.
Beata i Cezary - pokręcony pomysł ze ślubem, choć wolę to niż jakieś przebieranki w pomidory i kotlety. :lol: Cezary trochę działał mi na nerwy na początku, ale to spoko gość. Myślę, że Beata naprawdę w nim się zakocha i nie będą brać rozwodu.

Chciałbym we wrześniu oglądać PM. Mam wtedy jeszcze wakacje, więc raczej nie bedzie przeszkód. 8)
Posty: 2868
Rejestracja: 2007-02-15, 21:47
Lokalizacja: z Bergen

Post autor: Tiril »

Elmoo pisze: Tym samym PM wprowadza odważny element śmiertelnej walki między synem a ojcem - coś czego chyba nie było jeszcze w żadnym serialu.
Olgierd z Igorem też przecież rywalizowali ze sobą, Olgierd nawet był winien śmierci Igora (do której później jak się okazało nie doszło), i niezbyt się tym przejął - z tego co pamiętam kopnął zwłoki żeby sprawdzić czy to faktycznie już tylko zwłoki i sobie poszedł.
I’m your dream, make you real
I’m your eyes when you must steal
I’m your pain when you can’t feel
Sad but true
Moderator
Posty: 12116
Rejestracja: 2007-07-05, 21:32
Lokalizacja: Wrocław
Awatar użytkownika
Moderator

Post autor: DeaconFan »

Do obsady PM dołącza również Marcin Rogacewicz. Zagra Ksawerego - nowego policjanta w Wadlewie. Prawdopodobnie wpadnie on w oko Malwinie.
Aktualnie oglądam: B&B (MnS), Pierwsza miłość, Na dobre i na złe, Barwy szczęścia, Stulecie Winnych, Zadzwoń do Saula. :D
Posty: 64
Rejestracja: 2016-05-11, 19:25
Lokalizacja: Wroclaw

Post autor: pmowiec »

Kilka informacji, które można wywnioskować z social-mediów aktorów:
-Po wakacjach nad wadlewskim jeziorem czeka nas ślub Kazanowej i Seweryna
-Sabina będzie w ciężkim stanie. W jednym z instagramowym nagraniu pewnej aktorki grającej w serialu można było usłyszeć przegadywanie tekstu przed sceną. Wynikało z tego, że Sabina potrzebuje całodobowej opieki i rehabilitacji.
ODPOWIEDZ