Boldfanka pisze:No nareszcie coś się ruszyło w ostatnich odcinkach

Skończyły się jęki i beczenie Kimberly oraz jęki Macy do Tatusia.
Jest co oglądać i można przestać ziewać lub szybko przewijać.
Tylko mam teraz problem, która Firma powinna odnieść sukces. Kibicowałam Sally, ale teraz szkoda mi ciężkiej pracy Brooke i jej zaangażowania w pokaz jeżeli Forresterowie mieliby ponieść porażkę. Jestem w tej sprawie w rozkroku i muszę poczekać na d.c.
Natomiast Macy już przebiła głupotą nawet Kimberly.

Obie słodkie żmije udające niewiniątka.
A Macy powinna najpierw policzyć swoich kochanków zanim ubliży Brooke i wymówi jej
( z zazdrości) Forresterów. Sama by chciała chociaż jednego

Dla niewtajemniczonych lub zapominalskich, Macy romansowała z:
Uganiała się bez ambicji za fotografem, facetem Kristen;
Uwiodła Thorna nie przyznając się, że jest córką Sally;
Będąc żoną Thorna romansowała ostro z Jake'em, Sly'em i pozwalała na umizgi Murzynka ( nie pamiętam imienia).
Potem dała ostro do przodu z Antonio - projektantem Sally, nie przyznając się matce do tego mimo, że znała zaangażowanie uczuciowe Sally;
Następnie znowu zaczęła walczyć o Thorne'a gdy ten zaintaresował się Claudią;
Po rozwodzie chętnie i namiętnie przygarnęła Granta porzuconego przez Brooke.
W międzyczasie wpadła w alkoholizm i wszyscy bidulkę nieszczęsliwą ratowali i pomagali.
Jakie więc prawo ma ta napalona panienka czepiać się Brooke i ciągle udawać niewinną dziewicę ciężko zranioną i poszkodowaną.
W Firmie rodzinnej to raczej udaje, że pracuje i nigdy nie wie o co chodzi.
Reasumując, nie lubię jej i mam nadzieję, że nic jej nie wyjdzie z Thornem. Niech spada...Tatuś ją pocieszy.
A Brooke niestety sama musi walczyć (od początku serialu) o każdy okruch szczęścia. Wszystko co ma osiągnęła ciężką pracą, wiedzą i kreatywnością. Zgubiła ją tylko głupia, obsesyjna miłość do Ridge'a.
Wiadomość do B@ra

Wyobraź sobie, że ostatnio w ogóle nie drażni mnie Taylor.
Mam nowe "faworytki" wg kolejnośći - Macy, Kimberly i Amber, która jest z nich najinteligentniesza, bo dwie pierwsze to ciemniaczki.
