Posty: 3373
Rejestracja: 2010-08-23, 10:15
Lokalizacja: Łódź
Re: Przeszłość

Post autor: BeLieF »

To jest lepszy temat na dyskusję która się zawiązała w "MNS w Polsce"
Bartus610 pisze: 2026-05-29, 14:12 Thorne w 2001 roku po tym jak Brooke go olała zdał sobie sprawę jak podle i głupio postąpił i , że tak na prawde kochał tylko Macy. Ale przy Brooke nie myślał głową 🤣
I dlatego w 2003 roku gdy mógł mieć Macy to przespał się po pijaku z Darlą. To nie kwestia Brooke, uczucie pomiędzy Thorne'm a Macy po prostu na przestrzeni lat było zbyt słabe aby przetrwać.
Posty: 1006
Rejestracja: 2007-08-10, 09:55
Lokalizacja: Niderlandia
Re: Przeszłość

Post autor: Marcus »

Szkoda, że nie wymyślili wtedy, żeby adoptował swoje własne dziecko razem z Macy, tak jak Jack i Li. :lol:
Moje ulubione seriale: Moda na sukces, M jak miłość, Barwy szczęścia, Na dobre i na złe
Posty: 250
Rejestracja: 2011-10-30, 10:41
Lokalizacja: Polska
Re: Przeszłość

Post autor: Bartus610 »

To zmartwychwstanie Macy było bez sensu. Przywrócili ją po to, żeby zniszczyć jej postać. Coś podobnego jak z Taylor w 2005 ale tam to już doszczętnie zniszczenie.
Posty: 3373
Rejestracja: 2010-08-23, 10:15
Lokalizacja: Łódź
Re: Przeszłość

Post autor: BeLieF »

Akurat wątki Macy w 2003 były fajne, nie były pisane pod tanie looserstwo wszystkiego co się da jak Taylor po roku 2005.
Posty: 250
Rejestracja: 2011-10-30, 10:41
Lokalizacja: Polska
Re: Przeszłość

Post autor: Bartus610 »

Taylor to najbardziej zniszczona postać w serialu sama Hunter miała tego dość.
Posty: 5409
Rejestracja: 2005-08-30, 00:06
Lokalizacja: inąd:)
Re: Przeszłość

Post autor: mailo »

Podoba mi się że powracają flashbacki z przeszłości. Szczególnie z Sheilą.
Posty: 18288
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Bartus610 pisze: 2026-05-29, 23:08 Taylor to najbardziej zniszczona postać w serialu sama Hunter miała tego dość.
Fajnie, że sama Hunter przejrzała na oczy co do swojej postaci potwierdzając całą krytykę tej postaci.
8)
mailo pisze: 2026-06-02, 14:37 Podoba mi się że powracają flashbacki z przeszłości. Szczególnie z Sheilą.
Tak, flashbacki z Sheilą zawsze fajne. :twisted:
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 250
Rejestracja: 2011-10-30, 10:41
Lokalizacja: Polska
Adex-fan Brooke pisze: 2026-06-02, 22:48
Bartus610 pisze: 2026-05-29, 23:08 Taylor to najbardziej zniszczona postać w serialu sama Hunter miała tego dość.
Fajnie, że sama Hunter przejrzała na oczy co do swojej postaci potwierdzając całą krytykę tej postaci.
8)
mailo pisze: 2026-06-02, 14:37 Podoba mi się że powracają flashbacki z przeszłości. Szczególnie z Sheilą.
Tak, flashbacki z Sheilą zawsze fajne. :twisted:
Hunter się wypowiada krytycznie co do prowadzenia swojej postaci po jej powrocie w 2005 roku kiedy to zniszczyli jej postać. Ta nowa wersja Taylor była straszna. Dużo osób podziela te opinie .
Posty: 18288
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Po prostu postacie trochę ewoluują, fani Brooke też woleliby aby Brooke była mniej taka poczciwa tylko bardziej waleczna (jak była w konfliktach ze Stephanie), ale co zrobić... jakoś mniej tego narzekania fanów Brooke a więcej Taylor. Tymczasem fani Taylor powinni się właśnie cieszyć, że miała trochę ciekawego scenariusza i że w ogóle ta irytująca postać nadal jest. Takie zafiksowanie i biadolenie jest trochę śmieszne. Nie jest idealnie ze scenariuszem i prowadzeniem wielu postaci, ale też nie ma aż drastycznych zmian charakteru. Dla mnie Taylor jest podobnie irytująca jak w latach '90 a zarazem podobnie pozytywna.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 3373
Rejestracja: 2010-08-23, 10:15
Lokalizacja: Łódź
Re: Przeszłość

Post autor: BeLieF »

Fani Brooke nie narzekają bo postać jest dopieszczona, dostaje prezenty, dostaje scenariusz jaki chce aktorka - jest postacią always winner. Taylor od początku 2008 roku przegrywa dosłownie każdy wątek, dostaje ciosy (uśmiercenie dziecka, dziecko którego po latach chciała okazuje się biologicznie Brooke), nie dostaje wątków w których postać wiedzie szczęśliwe życie i wygrywa rywalizację z każdym, dostaje jedynie wątki sprowadzane za każdym razem do przegranej z Brooke/Loganami - czyli pisana jest jako looser. Jedyny ciekawy scenariusz Taylor w tym schemacie to lata 2006-2007 gdzie jeszcze na jakiś czas wygrywała wątki (np. z Brooke o Nicka). To nie jest sprawiedliwe, wpływa to na marną jakość serialu który kręci się wokół obozów a nie wokół postaci, zanika balans prowadzenia wątków i krótko mówiąc serial narzuca to jak mamy oceniać postać, bo scenariusz jest tak pisany na zasadzie The Bold and The Brooke&Hope Logan Propaganda. W latach 90 tak nie było, serial nie narzucał jak mamy myśleć o postaciach i był dla wszystkich fanów i to jest definicja zdrowego serialu. Obecnie - jest tylko dla fanów Brooke i Hope, bo nawet Katie i Donna są prowadzone są jak looserki sprowadzone do ról pocieszania Brooke lub przegrywania z nią roli w rodzinie jako sisterki looserki lub przegrywania rywalizacji w ogóle(Katie).
Posty: 18288
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
Brooke to czołowa postać tego serialu, może po części dlatego zawsze koniec końców triumfuje... a i tak to chyba ona wypłakała najwięcej łez! Należy jej się więcej szczęścia za ponad dekadę pecha, dręczenia i pokonywania przeszkód na drodze. Taylor jest przeszkodą w jej wątkach i ja to widziałem już w ten sposób także przed dekadami, ale jaki sens miałby serial jakby Brooke nie miała przeszkód a Taylor miała szczęśliwe życie poza światem Brooke? Natomiast z punktu postaci to taka Taylor dawno już powinna posłuchać Brooke i dać sobie spokój z Ridge'm i ich orbitą jak tak bardzo chciała być po prostu szczęśliwa.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Posty: 3373
Rejestracja: 2010-08-23, 10:15
Lokalizacja: Łódź
Re: Przeszłość

Post autor: BeLieF »

Adex-fan Brooke pisze: wczoraj, 22:58 ale jaki sens miałby serial jakby Brooke nie miała przeszkód a Taylor miała szczęśliwe życie poza światem Brooke?
Bo serial nie kręci się tylko wokół tych dwóch postaci i są też różne inne (zmarnowane loosersko) postacie i serial dalej miałby sens, bo wprowadziłby inne ciekawsze rywalizacje i wątki(tak zresztą było w latach 90 gdzie oryginalna Spectra istniała i wprowadzała dodatkowy klimat różnorodności, humoru i na swój sposob też dramaturgii + postacie spoza Forresterów i Spectrów były bardzo ciekawie zarysowane i jakoś serial miał wtedy sens).

Brooke i Taylor powinny mieć osobne światy, osobne przeszkody, osobne winnerskie wątki i osobne rywalizacje, serial tak potrafił funkcjonować w przeszłości. W latach 90s i na początku 00s ten wątek potrafił tak funkcjonować że znikał i pojawiał się i był wątkiem jednym z wielu nie dominującym, od 2005 Taylor przyklejono wyłącznie do wątków Brooke, wiec skonstruowano bardzo źle scenariusz.
Posty: 18288
Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
Lokalizacja: woj.dolnośląskie
To nie do końca prawda, Taylor miała swoje wątki z zabiciem Darli, śmiercią Phoebe, Whipem... Czasem było nawet zabawne gdy wracał na orbitę Brooke (np. gdy urodziła dziecko Brooke), gorzej gdy spała z jej synem, ojcem... Niesmaczne... Już nie mówiąc, że wszystkich facetów po niej musiała obskoczyć aby chyba się dowartościować.
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Awatar użytkownika
B@r
Posty: 8942
Rejestracja: 2005-08-31, 19:12
Lokalizacja: LA
Awatar użytkownika
Re: Przeszłość

Post autor: B@r »

Śmierć Phoebe była akurat zupełnie niepotrzebna w tamtym momencie, choć wątek straty dorosłego dziecka sam w sobie ciekawy. Dlaczego jednak nie wtedy? Bo Hunter Tylo w tym samym czasie pochowała w życiu prywatnym swoje dziecko. I na jej prośbę nie brała udziału w scenach identyfikacji zwłok Phoebe i na jakiś czas się zmyła z ekranu. To byłoby dużo lepsze w innym czasie, bo mogłoby nieść dużo ciekawych scen z pogrążoną w rozpaczy matką.
"Stephanie is not for here you anymore. She's gone now. Things are going to be very different around you right now. I'm going to find a way to stop you".
Posty: 250
Rejestracja: 2011-10-30, 10:41
Lokalizacja: Polska
Dokładnie to pokazuje tylko jak Bell traktował również samą Hunter. Okropny nietakt napisać taki wątek wiedząc co przeżyła prywtanie
ODPOWIEDZ