Podzielam Twoje zdanie Martin!!!
Dzisiejszy odcinek był bardzo dobry. Przede wszystkim wyszło szydło z worka - Brooke dowiedziała się o ciąży Amber.Ale w jaki sposób - zaczeło dochodzić do rękoczynów!!Właśnie najlepszy był moment końcowy:
Brooke do Amber "wynoś się stąd", bierze ją za rekę, i ciągnie w stonę drzwi, Rick rzuca się z tekstem "Mamo zostaw ją, ona jest w ciąży!!!", Brooke staje, a Rick dodaje "a ja jestem ojcem jej dziecka". Wspaniała, żywa muzyka podkresliła na koniec tą atmosferę.
Bardzo mnie rozdrażniła Amber - po pierwsze uważa się za młodsza kopię Brooke a tak nie jest, bo Brooke kiedy poznała Ridge;a i rodzinę Forresterów była kobietą,a ona jest jeszcze dziewczyną. Brooke po za tym jest inteligentna i pochodziła z dobrej rodziny, w której została wychowana w pewnych wartościach. A Amber pochodzi z jakies speluny, nie ma wykształcenia i ogólnie jest... taka jaka jest, bo nie powiem wprost, gdyż są tu i sympatycy Amber.
A mina Amber rzucona na koniec Brooke była strasznie wkurzająca, miałem ochotę odreagować to na odbiorniku TV, ale się wstrzymałem, bo przeciez fan Stephanie inaczej postępuje.
Wiwi - żałuj, że nie oglądałas dzisiejszego odcinka, liczcie na to, że powtórzą jutro tą scene raz jeszcze!!!!
pa
Dzisiejszy odcinek był bardzo dobry. Przede wszystkim wyszło szydło z worka - Brooke dowiedziała się o ciąży Amber.Ale w jaki sposób - zaczeło dochodzić do rękoczynów!!Właśnie najlepszy był moment końcowy:
Brooke do Amber "wynoś się stąd", bierze ją za rekę, i ciągnie w stonę drzwi, Rick rzuca się z tekstem "Mamo zostaw ją, ona jest w ciąży!!!", Brooke staje, a Rick dodaje "a ja jestem ojcem jej dziecka". Wspaniała, żywa muzyka podkresliła na koniec tą atmosferę.
Bardzo mnie rozdrażniła Amber - po pierwsze uważa się za młodsza kopię Brooke a tak nie jest, bo Brooke kiedy poznała Ridge;a i rodzinę Forresterów była kobietą,a ona jest jeszcze dziewczyną. Brooke po za tym jest inteligentna i pochodziła z dobrej rodziny, w której została wychowana w pewnych wartościach. A Amber pochodzi z jakies speluny, nie ma wykształcenia i ogólnie jest... taka jaka jest, bo nie powiem wprost, gdyż są tu i sympatycy Amber.
A mina Amber rzucona na koniec Brooke była strasznie wkurzająca, miałem ochotę odreagować to na odbiorniku TV, ale się wstrzymałem, bo przeciez fan Stephanie inaczej postępuje.
Wiwi - żałuj, że nie oglądałas dzisiejszego odcinka, liczcie na to, że powtórzą jutro tą scene raz jeszcze!!!!
pa
Kiedy zapadnie ciemność, każdy z nas potrzebuje jakiegoś światła... nawet tego najmniejszego.
Mary Alice Young.
Mary Alice Young.
wiwi, nie żałuj
Ridge wyglądał obleśnie i robił za niańkę i mamkę (to jedyna moja satysfakcja), Taylor wymądrzała się u Pierca jak potłuczna (pseudonaukowy bełkot), Rick to jednak głupi i naiwny dzieciak (nic do niego nie dociera), a Amber przerosła nawet moje oczekiwania mimo, że zawsze uważałam ją za......... i do tego zuchwałą i pozbawioną ambicji i skrupułów.
Wiem, wiem, nie mogę używać "wyrazów" i dlatego nie mogę więcej pisać, bo mnie nosi .
Paskudnie to się dalej rozwija, ale przecież to tylko serial i czymś trzeba ludzi podniecać i szokować
Pozdrawiam
Ridge wyglądał obleśnie i robił za niańkę i mamkę (to jedyna moja satysfakcja), Taylor wymądrzała się u Pierca jak potłuczna (pseudonaukowy bełkot), Rick to jednak głupi i naiwny dzieciak (nic do niego nie dociera), a Amber przerosła nawet moje oczekiwania mimo, że zawsze uważałam ją za......... i do tego zuchwałą i pozbawioną ambicji i skrupułów.
Wiem, wiem, nie mogę używać "wyrazów" i dlatego nie mogę więcej pisać, bo mnie nosi .
Paskudnie to się dalej rozwija, ale przecież to tylko serial i czymś trzeba ludzi podniecać i szokować
Pozdrawiam
Właśnie żałuję, bo chciałam się pośmiać i zobaczyć jakiego to FACETA zdobyła Taylor
Ale dobrze, że mnie ominęły sceny z naszą najmądrzejszą na świecie panią doktor
Uff... Nie mogę znieść jej samochwalstwa i braku pokory. Wciąż tylko "jestem najmądrzejsza i najpiękniejsza, po prostu idealna... każdy mnie chce, ale to ja mam RIDGE'A" 
No i wreszcie Brooke już wie o ciąży i fajnie oglądać ją jak sobie radzi w tej nowej dla niej sytuacji -wg mnie bardzo dobrze, zauważcie jaka jest inteligentna (jak Stephanie
)- wydedukowała że Amber miała coś wspólnego z zniknięciem kosztownej ozdoby oraz z wypadkiem, jedyne zastrzeżenie że może powinna trochę lepiej się zachowywać w stosunku do Amber, no ale nie ma się co dziwić że (zwłaszcza obecnie) gra ona jej na nerwach. Wiwi nie przegapiaj odcinków! nawet aby wypowiadać się o nudach z Taylor powinnaś je sama widzieć - może jednak znalazłabyś coś interesującego
Sally zaskoczył widok Stephanie,Mary i Jamesa
a Mike już namawia "biedną" Sheilę aby się nie poddawała...
Sally zaskoczył widok Stephanie,Mary i Jamesa
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
no więc Sally przyszla do domu Stephani i "gratulowała" jej zwyciestwa nad Sheilą... ale gratulowała z nutką szyderstwa... mówiła że teraz Stephani zgarneła wszystko że ma Jamesa i jego córke (bo James był wtedy tam..) mówioła że ma sie przygotować na niemiłe uwagi od innych bo wiąze sie z duzo młodszym facetem, tak jak to ona kiedy była z Clarkiem no i Stephanie sie nieźle zezłościła i pokazała Sally drzwi, ale zrobila to w spsób niesamowity : )
A płacz Thorna zaczął sie kiedy Grant mu powiedzial o swojej chorobie i o swoich planach wdlug ktorych Macy ma sie zwiazac z Thornem... no i sie poplakal a drugi raz jak Macy do niego przyszla. Jedna z niewielu scen ktora mnie naprawde wzruszyla...
: )
A płacz Thorna zaczął sie kiedy Grant mu powiedzial o swojej chorobie i o swoich planach wdlug ktorych Macy ma sie zwiazac z Thornem... no i sie poplakal a drugi raz jak Macy do niego przyszla. Jedna z niewielu scen ktora mnie naprawde wzruszyla...
: )
Dzięki wielkie plaska za streszczenie tej sceny. Jestem tylko ciekawy w jaki to sposób Stephanie pokazała drzwi Sally, że był taki niesamowity...
pa
W dzisiejszym odcinku bardzo rozdrażniła mnie Amber. W rozmowie z CJ-em była już niemal pewna, że będzie jednym z Forresterów, a dziecko to traktuje jako "bilet" do tej rodziny.
Oby się nie przeliczyła...
pa
W dzisiejszym odcinku bardzo rozdrażniła mnie Amber. W rozmowie z CJ-em była już niemal pewna, że będzie jednym z Forresterów, a dziecko to traktuje jako "bilet" do tej rodziny.
Oby się nie przeliczyła...
Kiedy zapadnie ciemność, każdy z nas potrzebuje jakiegoś światła... nawet tego najmniejszego.
Mary Alice Young.
Mary Alice Young.
Nie mogę komentować ostatnich odcinków, bo ciągle byłoby o Amber.
I to długo i....treściwie. Dawno już czegoś tak paskudnego jak ta panienka nie widziałam - dosłownie i w przenośni.
Mam nadzieję, że pojawiający się w ostatniej scenie Raymond trochę jej namiesza.
No i te śliczne bluzeczki - szczyt mody from Holyłud.
A Sally słodko dokładała Stephanie - to było piękne
Stephanie zawsze wyprasza Sally za drzwi jak nie ma argumentów i się wścieka - nic nowego.

I to długo i....treściwie. Dawno już czegoś tak paskudnego jak ta panienka nie widziałam - dosłownie i w przenośni.
Mam nadzieję, że pojawiający się w ostatniej scenie Raymond trochę jej namiesza.
No i te śliczne bluzeczki - szczyt mody from Holyłud.
A Sally słodko dokładała Stephanie - to było piękne
Stephanie zawsze wyprasza Sally za drzwi jak nie ma argumentów i się wścieka - nic nowego.
Chociaż ostatnie odcinki są ciekawe to jednak b. przewidywalne... No bo powiedz sama Boldfanko - co może namieszać Raymond? Skoro Amber z nim spała to pewnie będzie sprawa o ojcostwo i strach czy dziecko będzie czarne czy białe. Podobnie można przewidzieć że Sheila zamieni się jakoś z tą więźniarką, Mike jej oczywiście pomoże (no bo po co by się pojawił znowu w serialu...) Od razu wiedziałem że Pierce będzie kombinował z Taylo itd...itd... Scenarzyści powinni się bardziej postarać bo wszystko jest coraz b oczywiste nawet dla osób które nie czytają spoilerów





