Dla mnie seny Kim i Ricka to mistrzostwo świata w zanudzaniu widza na śmierć Dobrze, że wczoraj nagrałem odcinki i mogłem przewinąć te smuty, niestety dzisiaj oglądałem normalnie i mnie to nie ominęło.
Wątek gruźlicy też jest beznadziejny, oby Taylor szybko wydrowiała bo już po 2 dniu nie mogę patrzeć na jej lamenty. Jedyne co dzisiaj ratowało odcinki to Becky, Amber i paczka.
Szkoda tylko, że znowu nie było Brooke i Thorna, jedynie oni do pary ze Stefą sprawiają, że krew szybciej krąży
Jasmine pisze:Hej!
Od dawna podoba mi się ta stronka ale nigdy wcześniej sie nie wpisywałam. Moją ulubioną postacią jest Brook, bo chyba tylko ona jedna jest normalna osoba z krwi i kości. cała reszta to albo święte (np. Taylor ) albo ofiary losu (Macy)...Brook jest fajna bo czasem postępuje słusznie, a czasem nie i to jest normalne. Jestem bardzo zaskoczona, że cieszy sie na forum tak małym poparciem, bo z tego, co przeczytałam powyżej jest bardzo lubiana...dziwne...
Powinienem już Cię skreślić na wstępie za sympatię do Brooke Hehe,a zmierzając ku powadze-troszkę "płytko" oceniasz te postaci,ale szczypta racji zawiera się w Twym powyższym poście. Może to ja wysnuwam błędne wnioski,a Twój post odzwierciedla Twe spostrzeżenia dot.serialu,które nie winny być w żadnym razie pod mym ostrzałem Prawda może być jedna-prawda moja i fanów Taylor,lub nasz ogląd sytuacji w serialu Witaj poza tym na forum i have a nice time there
Thorne, nie chciałam nikogo obrazić (no może poza Taylor i Macy )!!!
Patrząc na serial wydaje mi się, że Brooke ma za zadanie wywijać ile może i zawsze (słusznie czy też nie) obrywa po głowie...Nie jestem nieobiektywna, Taylor ma same zalety i to właśnie moim zdaniem działa na jej niekorzyść. Przecież każdy z nas ma jakieś wady! Brooke mą ich całą masę i pewnie dlatego tak ją lubię! Poza tym nie ukrywam, że dziwne jest to, że zawsze kiedy już jej się z tym nudziarzem układa, coś albo ktoś jest ważniejszy!!! Nie chciałabym mieć takiego życia... Najważniejszą jej zaletą, jaka mi imponuje jest to, że jak nikt potrafi walczyć i nie poddaje się gdy przegrywa. Kto z nas nie chciałby mieć takiej siły? Inne babki w serialu jak tylko cos idzie nie po ich mysli płaczą, marudzą albo unoszą się jakąś źle pojmowaną duma i czekają aż wszystko za nie rozwiąże się samo! Ona jest inna!
Jasmine jak poczytasz więcej forum to zobaczysz że tu dużo fanów Brooke
Dziś gościennie była Lauren ze swoją najkrótszą do tej pory fryzurką i nie była zbyt piękna wg mnie, fajnie tezże była wreszcie Gladys -czekałem na te scenkę bo zawsze mnie rozbawia ta babunia jak tylko czymś pomacha i robi kobiety na błysk -super był jej tekst że z tawny też mogłaby coś zrobić jakby zeskrobywała jej najpierw przez tydzień tapete z twarzy Taylor w obecnych odcinkach jest ok, ale jak wyjeła Biblie to już było przesadzone i nudne Kimberley zachowała się dziś jak podstępna mała Bit** a Rick jeszcze gorzej -co z tego że nie doszło do seksu przy muzyce Backstreet Boys? To co mówił jej było gorsze i mdlące bo zaraz przyleci znowu uśmiechac się do Amber i kto tu jest bardziej fałszywy? On czy Amber? Ona chociaż kłamie z miłości do niego i dziecka. Wracając jeszcze do Becky to ten wątek jest idiotyczny że w jeden dzień zrobią z niej super-kandydatkę (mimo iż bez referencji) do pracy w Paryżu, może jeszcze w jedną noc nauczy się francuskiego? Brooke pewnie nei ma bo KKL leczy złamaną rękę (a ciekawe czy kaskaderka grała tę scenę jak po ciosie Stephanie Brooke przeleciała przez kanapę? pewnie tak)
Polecam:DYNASTIA,Sunset Beach,B&B,Melrose Place,Desperate Housewives,Świat wg Bundych,Allo Allo,Pokolenia,Moonlighting,Baywatch,Alf,Nanny,Co ludzie powiedzą,Ally Mcbeal,QAF,Prison Break,Dexter,Dr Quinn,Y&R,Devious Maids, Sex and the city
Cynthia pisze: , że jak się kocha mężczyznę, który ma braci, to jego bracia nie są równie atrakcyjni.
heeh, no ja słyszałem o dziewczynia która sypia ze swoim mężem i jego bratem i to jednocześnie (tzn na zmiane) i jeszcze im wszystkim to odpowiada. Więc z Brooke nie jest jeszcze tak źle bo przynajmniej kończy jeden związek, zanim zacznie następny.
Żal mi trochę Ricka, chociaż sam jest sobie winien. Jak powiedział Eric - ominie go całe życie studenckie, zero imprez , spotkań itp
Rick i Kimberly postąpili źle. Wg mnie to co między nimi zaszło, to była jeszcze większa zdrada niż sex, bo wyznali sobie miłość a to o wiele więcej.
Amber jest taka głupia że nawet nie skończyła szkoły (tekst Becky: "Ukończyłam szkołę średnią jako jedyna w rodzinie" czy coś takiego) teraz już wiem czemu myli fotosyntezę z fotografią
To raczej nie jest głupota, a niewiedza. Głupotą jest nieukończyć szkoły średniej jeśli się ma taką możliwość, co jednak w USA może wyglądac inaczej niż u nas. Nawet szkola Becky mogła być zupełnie inną szkoła niż ta, którą kończył Rick i CJ. W Polsce już też tak jest, że nie każdego stać na studia, chociaż nie wiem na pewno to domyślam się, że w USA może być z tym jeszcze gorzej.
Aktualnie oglądam "Chicago Fire", "Chicago P.D.", "Chicago Med" i "Orange Is the New Black"
Tak, Becky wstąpiła do klubu, w którym reszta bohaterów jest już od dawna - TCC ("Tapeta Czyni Cuda):D Teraz jest nie tylko ładniejsza od Amber, ale w ogóle można na nią patrzeć.
O mały włos... cały plan Amberi Tawny ległby w gruzach. A jednak przedsiębiorcza i zapobiegliwa Tawny zmanipulowała sytuację. Jestem ciekaw czy zauważyliście, że w dzisiejszych odcinkach Amber miała na sobie sporą dawkę tapety... Ciekawe czy Eryk przyjmnie Becky do pracy...Oj bardzo ciekawe.
Ale Stephanie i Rick zaczynają zauważać dziwne zachowanie Amber... Ciekawe czy odkryja prawdę.
Ale mi się dzisiaj te odcinki dłużyły... Szkoda, że nie miałam tego nagrane na video to bym sobie przewinęła powtarzane po tysiąc razy kwestie między Rickiem i Kimberly a potem Amber i Tawny... Brooke, wracaj już bo zasnę z nudów A Rick to już przesadza trochę z tymi swoimi stosunkami z panna Fairchild
mailo pisze:Tak, Becky wstąpiła do klubu, w którym reszta bohaterów jest już od dawna - TCC ("Tapeta Czyni Cuda):D Teraz jest nie tylko ładniejsza od Amber, ale w ogóle można na nią patrzeć.
Wcześniej też była ucharakteryzowana. Tylko, że na biedną. Poza tym od pojawienia się w serialu dało się patrzeć na Becky W jednym się z tobą zgodzę, na Amber nie można patrzeć
Amber nieźle się natrudziła aby zakryć pupę dziecka a Becky zboczuch jeden chciał oglądać pupę dziecka Dobrze ,że wkroczyła Tawny bo mogłoby nie dojść do spotkania z Erykiem.