Mimo że jest on dla niej obcy, Rebecce pewnie będzie żal Ricka. To pokazuje jakie ona ma wielkie serce. Ważniejsze jednak dla Becky jest, żeby dziecko miało kachającą się rodzinę, a nie żeby Rick był spełniony w związku.Alexander pisze:Reymond teraz namieszał bo Becky zrozumie ,że nie może niszczyć szczęścia i miłości Ricka, zrozumie ,że skoro ten naprawdę kocha Kim powienien z nią być a ona ze swoim synkiem.
Bieżące odcinki cz. 1
Mam nadzieję, że w końcu Amber dostanie za swoje, bo już nie mogę na nią patrzeć!!!
Nie dość, że ten biedny frajer tak się dla cudzego dziecka poświęcił, to ma jeszcze tak podłą żonę. Gdyby była choć odrobinę dobra i miała choć trochę godności nie zmuszałaby go aby był z nią kiedy kocha inną i nie traktowałaby cudzego dziecka jak karty przetargowej i szantażu - musisz być ze mną bo mamy dziecko! Czy może być coś bardziej podłego???
Zgadzam się, że Brooke wykazała w stosunku do Ridge'a anielską wprost cierpliwość i co najmniej parę razy powinna mu porządnie dać w twarz! Jaki on jest zakłamany...gorsza od niego jest tylko Amber...
Macy też jest żałosna, wszyscy widzą jak Thorne sie męczy a ona sie głupio uśmiecha i przytula do niego...Stephanie też coraz głupsze teksty puszcza - nie muszą sie martwić Brooke? Śnij dalej...
Zgadzam się, że Brooke wykazała w stosunku do Ridge'a anielską wprost cierpliwość i co najmniej parę razy powinna mu porządnie dać w twarz! Jaki on jest zakłamany...gorsza od niego jest tylko Amber...
Macy też jest żałosna, wszyscy widzą jak Thorne sie męczy a ona sie głupio uśmiecha i przytula do niego...Stephanie też coraz głupsze teksty puszcza - nie muszą sie martwić Brooke? Śnij dalej...
Jasmine
Coś mi się wydaje,że i tak znowu Becky podda sie w walce o dziecko nawet jak skojarzy juz wszytsko
podobalo mi się jak Amber gorowala nad Kimberly.Text ksiezniczki o tym,ze to wejscie jest tylko dla pracownikow byl chamski dlatego Amber dobrze jej odpowiedziala,ze przeciez jest pania Forrester i moze wchodzic tam bez pytania
ja nie wiem,ale Kim jest czasami nawet ok,a czasami taka sztuczna,ze po prostu nie mozna juz na nia patrzec
dzisiaj rowniez zachowala sie wyniosle i Amber dobrze jej przygadala
jesli chodzi o watek Ridge&Brooke&Thorne nudzi mnie juz maxymalnie i czytalam sobie"Zbrodnie i kare"na scenach z nimi
[ Dodano: 2006-08-02, 17:32 ]
Wydaje mi sie po prostu,ze Amber podobnie jak Macy nie zdaja sobie sprawy z tego,ze ich mezczyzni je nie kochaja.Skoro nie mowia im tego i udaja,ze wszystko jest ok to niby skad maja wiedziec?Tak naprawde to Thorne i Rick sa nie fair...chociaz Rick sie wyrabia
w ogole juz ostatnio nie gada o nudnej Kimberly,zreszta dogaduje sie z Amber i kocha malego Ericka bardzo :)Moze wreszcie dojrzal?
albo to zmiana aktora tak wplynela na role Ricka?Teraz nie bedzie juz przynudzania z Kim 
[ Dodano: 2006-08-02, 17:32 ]
Wydaje mi sie po prostu,ze Amber podobnie jak Macy nie zdaja sobie sprawy z tego,ze ich mezczyzni je nie kochaja.Skoro nie mowia im tego i udaja,ze wszystko jest ok to niby skad maja wiedziec?Tak naprawde to Thorne i Rick sa nie fair...chociaz Rick sie wyrabia
Someone call the ambulance, there's gonna be an accident...
Cynthia pisze:Damians pisze:FanStefci pisze:Mylisz się, skonsumowała, po dłużyszm czasie, zdecydowała się na to. Małżeństwo było nieważne z innego powodu.start pisze:Przypomnę Ci, że Brooke była żoną Granta i małżeństwa z nim nie skonsumowała...FanStefci pisze:Z Connorem to chyba była tylko jedna noc, ale za to z Jamesem sobie poszaleli between the sheets że tak powiem.start pisze:Nie pamiętałam seksu z Connorem i Jamesem, zwłaszcza z Connorem, kibicowałam mu, a ona go nie chciała, ale czasem miewałam dość mns i może akurat nie oglądałam.FanStefci pisze: Co do Brooke jeszcze, sypiała jeszcze z Jamesem i Connorem. :mrgreen
A jeśli Forresterowie są katolikami, to w świetle doktryny kościoła nigdy się nie rozwiedli. Żyli osobno, a teraz się odnaleźli i odnowili przysięgę złożoną kilka dekad wcześniej. :wink[/b]Przecież prawie na ślubnym kobiercu stawali, a w amerykańskiej rzeczywistości się tego nie praktykuje bez uprzedniego atestu.
![]()
![]()
Nie!!! O ile pamiętam Brooke pocałowała Granta i już mieli iść do sypialni...(i wtedy Brooke jakoś dowiedziała się ,że urzędnik dający im ślub był fałszywy-chyba sam Grant jej to powiedział albo było tak że Grant powiedział ,że to Rick go postrzelił...
W każdym razie do sypialni nie doszli...........................
Ja chciałam tu dodać, bo Jasmine napisała tak: , "Gdyby była choć odrobinę dobra i miała choć trochę godności nie zmuszałaby go aby był z nią kiedy kocha inną i nie traktowałaby cudzego dziecka jak karty przetargowej i szantażu - musisz być ze mną bo mamy dziecko! " to dotyczy Amber...tylko, że jeżeli dobrze pamiętasz to Amber nie zmuszała Ricka do małżeństwa....mówiła mu jak słyszała jego rozmowę z CJ, że go nie zmusza i jeżeli chce to wyjedzie i da mu spokój..tak było...
A co do dzisiejszego odcinka to zdenerwował mnie (jak zwykle) Ridge.... Brooke nie powinna sie go prosić, żeby być z Thornem....ale on jest o nią zazdrosny i chyba nie może zrozumieć, że ona już go nie kocha... Mimo wszystko Brooke powinna zająć się swoim życiem i nie zwracać uwagi na innych to ona ma być szczęśliwa...
No i fajnie, że pokazali Becky z Raymondem:) szkoda mi Becky...tyle poświęciła dla dziecka....
A co do dzisiejszego odcinka to zdenerwował mnie (jak zwykle) Ridge.... Brooke nie powinna sie go prosić, żeby być z Thornem....ale on jest o nią zazdrosny i chyba nie może zrozumieć, że ona już go nie kocha... Mimo wszystko Brooke powinna zająć się swoim życiem i nie zwracać uwagi na innych to ona ma być szczęśliwa...
No i fajnie, że pokazali Becky z Raymondem:) szkoda mi Becky...tyle poświęciła dla dziecka....
- HarryAngel
- Posty: 125
- Rejestracja: 2005-08-26, 15:19
- Lokalizacja: spod dębów...
Dzisiejsze odcinki były super, w porównaniu do wczorajszych szpitalnych
Stefie tak zależy na rodzinie i szczęściu wszystkich jej członków, a nie zuważyła jaki Thorn jest cichy i smutny ostatnio. Macy też nic nie widzi, a on się w ogóle do niej nie odzywa!
Brooke super, Ridge - palantunio, czy on kiedyś się wychyli spod ciężkiego pantofla mamuśki
Stefie tak zależy na rodzinie i szczęściu wszystkich jej członków, a nie zuważyła jaki Thorn jest cichy i smutny ostatnio. Macy też nic nie widzi, a on się w ogóle do niej nie odzywa!
Brooke super, Ridge - palantunio, czy on kiedyś się wychyli spod ciężkiego pantofla mamuśki
Dzisiaj jak oglądałam te odcinki to sobie pomyślałam, ze ja na miejscu Brooke już dawno bym dała Ridge'owi z liścia w twarz, wchodzę na forum a Wy to samo piszecie
Szkoda, że tego nie zrobiła - mielibyśmy chociaż satysfakcję. Gadania Stephanie już słuchać nie mogę, obie z Macy są jakieś ślepe a jeszcze dzisiaj Stefa powiedziała, że w końcu zniknęła zasłona sprzed jej oczu i widzi wszystko wyraźnie
Dobre
I dzięki dzisiejszemu odcinkowi wiem jak jest hamburger bo francusku. Co za edukacyjny serial 
- Adex-fan Brooke
- Posty: 18327
- Rejestracja: 2005-08-24, 15:51
- Lokalizacja: woj.dolnośląskie
- Wiek: 42
-
Dawidek
- Administrator
- Posty: 10467
- Rejestracja: 2006-06-21, 22:17
- Lokalizacja: woj. śląskie
- Wiek: 44
T nie jest aż takie najistotniejsze w tym wszystkim, ale wydaje mi się, że rodzina Forresterów to familia protestancjka, ciężko powiedzieć z jakiego wyznania dokładnie. Oczywiście to nie wyklucza tutaj kontaktu z duchownymi katolickimi, jak na przykład spotkanie Taylor z księdzem w szpitalu. Brooke i Ridge w tej wymianie zdań mieli rację, przyznać muszę, że Brooke miała trochę więcej. A Stephanie to marzycielka i tyle.
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Ja też nie wiedziałem ,że Hamburger po francuku to Amburger, ale fakt kojarzy się z Amber. Straszne ,że Amber myśli ,że już po kłopocie z Becky ale teraz pojawiły się nowe fakty.
Rozmowa Brooke i Ridga bardzo mi się podobała! Oboje wyciągneli swoje brudy i powiedzieli co im leży na sercu. Ridge i Brooke dzisiaj naprawdę dali czadu a scena kiedy Brooke pocałowała Ridga była wprost zaskakująca!!
Rozmowa Brooke i Ridga bardzo mi się podobała! Oboje wyciągneli swoje brudy i powiedzieli co im leży na sercu. Ridge i Brooke dzisiaj naprawdę dali czadu a scena kiedy Brooke pocałowała Ridga była wprost zaskakująca!!
Nobody does it better
Paulincia, pamietam tamtą scenę i tak faszywej osoby jak Amber ze świecą szukać...
Przecież grała na jego poczuciu winy i konieczności spełnienia obowiązku (w odróżnieniu od taty Ericka) jak na skrzypcach!!!
Co z tego, że powiedziała, że jak on nie chce to ona go nie będzie zmuszać, jak zrobiła mine zbitego psiaka, zalała sie krokodylimi łzami i powiedziała, że dziecko nie będzie miało ojca bo ona wyjedzie! Jaki przyzwoity facet postąpiłby inaczej nawet gdyby kochał inną???
Przecież jak on cierpiał i jak sam siebie przekonywał, że musi się do tego zmusić, bo tak trzeba!!!
Dla mnie to oczywiste, ona nie ma sumienia i nawet jeśli kocha to dziecko to zawsze będzie kłamać aby osiągnąć korzyści dla siebie!
Przecież grała na jego poczuciu winy i konieczności spełnienia obowiązku (w odróżnieniu od taty Ericka) jak na skrzypcach!!!
Co z tego, że powiedziała, że jak on nie chce to ona go nie będzie zmuszać, jak zrobiła mine zbitego psiaka, zalała sie krokodylimi łzami i powiedziała, że dziecko nie będzie miało ojca bo ona wyjedzie! Jaki przyzwoity facet postąpiłby inaczej nawet gdyby kochał inną???
Przecież jak on cierpiał i jak sam siebie przekonywał, że musi się do tego zmusić, bo tak trzeba!!!
Dla mnie to oczywiste, ona nie ma sumienia i nawet jeśli kocha to dziecko to zawsze będzie kłamać aby osiągnąć korzyści dla siebie!
Ostatnio zmieniony 2006-08-02, 21:32 przez Jasmine, łącznie zmieniany 1 raz.
- kimberly1990
- Posty: 1358
- Rejestracja: 2006-07-18, 11:27
- Lokalizacja: Działdowo
Rozmowa Brooke i Ridge'a była superrr
Brooke dała mu jasno do zrozumienia, że teraz interesuje ją wyłącznie Thorne
choć Ridge nadal stawia na swoim... ale on jest beznadziejny
Mnie tez juz nudza szpitalne sceny i całe podniecanie się Stephanie i Macy, że Thorne niedlugo sie oswiadczy itp.... mogliby jakos rozwiazac ten watek
Niestety drugiego odcinka nie ogladałam

Mnie tez juz nudza szpitalne sceny i całe podniecanie się Stephanie i Macy, że Thorne niedlugo sie oswiadczy itp.... mogliby jakos rozwiazac ten watek
Niestety drugiego odcinka nie ogladałam
- Marek Forrester
- Posty: 5254
- Rejestracja: 2006-02-03, 11:10
- Lokalizacja: Kalisz
Korzyści dla siebie ale przy okazji dla dziecka. Bo jaką przyszłość miałoby dziecko z Becky. Amber i Rick zapewnią mu miłość i szczęśliwe życie. To diecko wychowane będzie na porządnego obywatela. Dziecko Amber i Ricka będzie szczęśliwe. Szkoda tylko ,że Rick będzie nieszczęśliwy....
Nobody does it better
Alexander, takie rozumowanie to utopia!!!
Po pierwsze, skoro Becky dostała pracę i spodobała sie Erickowi, to dlaczego zakładasz, że mając dziecko by sobie nie poradziła nie tylko w Paryżu?
Po drugie, skoro były z Amber takimi przyjaciółkami to dlaczego Amber nie miałaby pomóc kuzynce i jej dziecku(gdyby miała choć trochę przyzwoitości), w końcu Amber też pomogła najpierw Sheila, potem Brooke?
Dlaczego wszyscy zakładają, że skoro Becky jest biedna, a Amber ma kasę męża to od razu dziecku będzie z kimś takim lepiej? Może nie miałoby złotych zabawek, basenu i kortów tenisowych ale prawdziwą matkę, która nota bene pokazała jak można kochać i poświęcić się z miłości dla dziecka, pokonując rozpacz! Nie wierzę, że Amber wogóle coś takiego przeszłoby przez myśl!
No ale widocznie nie jest tylko sloganem powiedzenie ,,kasa żądzi światem"! Smutne...
Po pierwsze, skoro Becky dostała pracę i spodobała sie Erickowi, to dlaczego zakładasz, że mając dziecko by sobie nie poradziła nie tylko w Paryżu?
Po drugie, skoro były z Amber takimi przyjaciółkami to dlaczego Amber nie miałaby pomóc kuzynce i jej dziecku(gdyby miała choć trochę przyzwoitości), w końcu Amber też pomogła najpierw Sheila, potem Brooke?
Dlaczego wszyscy zakładają, że skoro Becky jest biedna, a Amber ma kasę męża to od razu dziecku będzie z kimś takim lepiej? Może nie miałoby złotych zabawek, basenu i kortów tenisowych ale prawdziwą matkę, która nota bene pokazała jak można kochać i poświęcić się z miłości dla dziecka, pokonując rozpacz! Nie wierzę, że Amber wogóle coś takiego przeszłoby przez myśl!
No ale widocznie nie jest tylko sloganem powiedzenie ,,kasa żądzi światem"! Smutne...








